Widzę, że niemal wszyscy mają problemy z nadwagą. No cóz, pomimo iż w ciąży
przytułam 18 kg, po porodzie tak schudłam, że wszystkie ciuchy na mnie wiszą
(zawsze nosiłam rozmiar 36!). Czasami to boję się iść do sklepu bo jak mówię,
ze 36 jest na mnie za małe to jakoś dziwnie na mnie patrzą. SZkoda, że
wszyscy są jednak wyrozumiali dla puszystych a dla szczupłych jednak
zdecydowanie mniej !
Nie głoduję, a wręcz odwrotnie - lubię najadać się do syta i nie mam pojęcia
dlaczego tak spadłam z wagi.... już nawet włączyłam do obiadu jako podstawowy
napój - piwo ! I nic, tylko brzuch mi się powiekszył

)
Może jakaś dieta bananowa albo cos takiego ? Jeśli ktoś może zna jakąś
skuteczną metodę - z chęcia skorzystam !
Pozdrawiam!