Dodaj do ulubionych

Biust do góry - czyli kto zaczyna z nami ćwiczyć ?

07.11.03, 14:42
No moje Drogie - nie ma żartów, trzeba się wziać do pracy i poprawić utraconą
jędrność naszego biustu !
Zaczynamy intensywnie ćwiczyć - ruszamy od poniedziałku ! Zbieramy zapisy !
póki co chętne to: andzia 001, texus, ja smile Assiaa- na Ciebie też mozemy
liczyć ?

Trzeba się zaopatrzeć w:
- koc (lub mata do ćwiczeń) - dywan też może być (nie będziemy przeciez
przesadzać z tymi matami jeśli ktoś nie ma),
- poza tym: obowiązkowo jakieś ciężarki (może być kilogram cukru czy mąki smile
- wygodny strój do ćwiczeń
- i silna wola - obowiązkowo !

Oto zestaw ćwiczeń:
1. pompki (ewentualnie "damskie" pompki -podparte kolanami)5 razy po 10
powtórzeń;
2. ręce złożone przed sobą (klasyczne "amen"), przedramiona w poziomie i
naciskanie jedną dłonią na drugą,
3. leżenie 'krzyżem' na plecach, a w rękach ciężarki - podnosimy ręce do
góry, nie zginając ich

Tylko te 3 ćwiczenia ! Liczba powtórzeń wszędzie taka sama !
I po miesiącu możemy dumnie paradować z gołymi cyckami przed małżonkiem !

PS
Tylko bez oszukiwania !
Kto chętny ?


Obserwuj wątek
    • texus Re: Biust do góry - czyli kto zaczyna z nami ćwic 07.11.03, 21:20
      Jutro ide po 2kg cukruwink
    • marti25 Re: Biust do góry - czyli kto zaczyna z nami ćwic 07.11.03, 21:54
      Ćwiczę od jutra z Wami. A tak na marginesie, to jeśli chcecie powięszyć biust,
      a także ujędrnić to polecem pewien sklep w W-wie. Tak dobierają biustonosze, że
      ja z 'biednego' B jak przyszłam po raz pierwszy mam teraz D - i sama nie mogę w
      to uwierzć.

      Pozdrawiam

      Marti
      • magania Re: Biust do góry - czyli kto zaczyna z nami ćwic 09.11.03, 09:43
        Zaczelam juz cwiczyc miesiac temu,chodze do klubu sportowego i faktycznie
        wykonujemy miedzy innymi cwiczenia tu opisane.Koniecznie trzeba masowac piersi
        i wcierac krem ujedrniajacy.Prawdziwy powrot do formy dopiero 2 mies po
        skonczeniu karmienia i cwiczeniach.Zycze sobie i wam szybkich efektow!
      • marina8 Re: Biust do góry - czyli kto zaczyna z nami ćwic 26.11.03, 16:03
        CZeść czy mogłabyś podać mi adres tego sklepu w W-wie.Będę bardzo
        wdzięczna.pozdrawiam
    • texus Re: Biust do góry - czyli kto zaczyna z nami ćwic 09.11.03, 22:43
      Hej dziewczyny
      Od jutra zaczynam też szczęśliwą 13smile. Mam nadzieje, że podołam...

      pozdrówka
    • andzia001 Re: Biust do góry - czyli kto zaczyna z nami ćwic 10.11.03, 10:07
      Hej,
      dzisiaj zaczynamy dziewczyny!!!!!
      Jutro będą nas nieco plecki bolały, ale trzeba być twardym, nie "miętkim"!!!
      No i koniecznie trzeba się wymieniać obserwacjami........ smile

      pozdrawiam cieplutko
      Anka
    • assiaa Re: Biust do góry - czyli kto zaczyna z nami ćwic 11.11.03, 13:17
      Witam

      Odzywam sie z lekkim spóźnieniem i dopisuję sie do listy chętnych do ćwiczeń.
      Poniedzialek mi sie upiekł wink zaczynam od dzisiaj. Na piątek z kolei umówiłam
      sie z koleżanką na siłownie i basen - mamy zamiar chodzić systematyczne.

      Pozdrawiam serdecznie
      Asia
    • andzia001 Re: Biust do góry - czyli kto zaczyna z nami ćwic 12.11.03, 07:51
      Hej dziewczyny, no i jak Wam poszło.
      Muszę przyznać, że choć początkowo zestaw ćwiczeń wyglądał dość przystępnie,
      rzeczywistość znowu zaskoczyła.......
      Wczoraj nieco cierpiałam z powodu zakwasów, ale dzisiaj już nieco lepiej.
      Mam tylko nadzieję, że nasze wysiłki nie pójdą na marne smile

      pozdrawiam cieplutko
      Anka
      • skylight Re: Biust do góry - czyli kto zaczyna z nami ..... 12.11.03, 09:44
        Oj zakwasy.....!
        Ale trzeba ćwiczyć co drugi dzień - bo raz w tyg. to na nic ! Więc - bez
        względu na to, kto kiedy zaczynał - pamiętajcie - ćwiczymy co drugi dzień -
        codziennie też mozna oczywiście.... wink
        pozdrowionka
        • mamanatali Re: Biust do góry - czyli kto zaczyna z nami .... 18.04.04, 15:06
          Ćwiczę od 31.03.04,codziennie rano,zamiast ciężarków ćwiczę bioderka bo są
          trochę tłuste.Już zauważyłam poprawę w wyglądzie moich cyców.A że mąż wyjechał
          na miesiąc to jak wroci to oszaleje!
      • brunusia Re: do andzi 15.11.03, 16:11
        Chyba domyslam się co to jest kaloryferek - pięknie wyrzeźbione mięśnie
        brzuszka? Ja jeszcze jestem przed narodzinami dzidzi, ale tez będę chciała
        powrócic do formy sprzed.
        Powodzenia w pocie czoła!!
        Monika
        • andzia001 Re: do Monisi 17.11.03, 10:25
          No właśnie, taki "kaloryferek" mialam przed ciążą (moja duma) no i teraz
          brzuszek tylko płaski a kaloryferka niet..........
          Jeszcze skóra nie doszła całkiem do siebie na brzuchu więc smaruję ją kremami
          ujędrniającymi. Efekty są ale bardzo wolne.
          A jak tam się czuje przyszła mamusia?

          pozdrawiam
          Anka
          • brunusia Re: do Andzi Utali 04.12.03, 14:49
            W odpowiedzi na pytanie jak czuje się przyszła mama, chcę się pochwalić, że
            przywitałam moją córeczkę 23 list o 11.35!!! Jestem w niej zakochana po
            uszy... Natomiast mój biust w ciągu 9 dni naprawdę przybrał na wadze, czuję
            jego ciężar i bolesność niestety. Maja sprawdzała chyba jego odporność na
            wyciąganie, przygryzanie, w warunkach ślinianych (przez 6 h jedna i druga
            piers na przemian w buzi), na szczęście wspólna nauka nie idzie w las, jest
            coraz lepiej, tylko zarwane noce muszę odsypiac w dzień.
            Mój biust jest teraz zdecydowanie pełniejszy, cały czas jestem w staniku.
            Ćwiczenia zdaje się mozna dopiero rozpocząć po połogu?

            Pozdrowienia
            Monika i Majeczka
    • andzia001 Re: Biust do góry - czyli kto zaczyna z nami ćwic 13.11.03, 07:33
      No jestem,
      po trzecim dniu ćwiczeń (bo postanowiłam sobie że będę codziennie), zakwasy
      poszły precz a ta odrobinka ruchu tak jakoś lepiej nastraja mnie do życia w te
      ciężkie jesienne dni. Chyba dodają mi nieco energii.
      Tak sobie myślę, że po miesiącu dodam jakieś ćwiczonko na brzuszek no i pupę.
      Pod warunkiem że przetrwam ten miesiąc oczywiście.

      pozdrawiam cieplutko wszystkie ćwiczące
      Anka
      • utalia Re: Biust do góry - czyli kto zaczyna z nami ćwic 13.11.03, 17:50
        Super pomysl, to ja tez z Wami zaczne. Bede cwiczyc codziennie, zamiast cukru
        bede trzymala po litrze mleka (bezpieczniejsze, bo cukier moze sie rozerwac i
        sprzatanie uniemozliwi mi cwiczenia). Co prawda na razie jeszcze karnie 9
        miesiac a raczej 10 miesiac. Mam plan do konca roku. Cyc na razie nie wyglada
        zle ale zdaje sobie sprawe, ze po zakonczeniu moze nie byc wesolo. Nie zalezy
        mi na wielkosci, zawsze mialam B/C a powiekszonym biustem na poczatku karmienia
        bylam raczej zdegustowana ale jedrny nie za duzy to jets to. Wiec ruszam od
        wtorku. Dlaczego od wtorku? Bo w poniedzialek mam "wystapienie" i teraz jestem
        tym zaprzatnieta. Teraz nawet mi wstyd bo powinnam przygotowwywac prezentacje a
        same widzicie co robie. Utalia
    • texus Re: Biust do góry - czyli kto zaczyna z nami ćwic 14.11.03, 09:09
      Hej dziewczyny

      Ja też miałam zakwasy i do tego przesiliłam rękę przy pompkach. Coś mi
      wyskoczyło w nadgarstu. Ale założe bandaż uciskający i będzie ok. Poza tym jak
      wspominałam wyżej stosuje diete 13...no i rewelacja. Zaczynam 5 dzień diety i z
      60 spadłam do 56,5kg! Bardzo bym chciała zejść do 50kg...jest nadzieja że się
      udasmile.

      pozdrawiam
      • utalia Re: Biust do góry - czyli kto zaczyna z nami ćwic 14.11.03, 17:41
        Honorata, uwazaj z ta reka. Troche zwolnij. W czasie ciazy (a raczej pod koniec)
        wstajac po 50x na siusianie opieralam sie oczywiscie na reku, potem po
        urodzeniu malej pomimo, ze juz troche odczuwalam bol w nadgarstku, nosilam ja
        bo jak inaczej. Skonczylo sie tym, ze dostalam naprawde powaznego zapalenia obu
        nadgarstkow i zmuszona bylam chodzic na naswietlania i inne jonoforezy aby sie
        pozbyc. Utalia
    • koko9 Re: Biust do góry - czyli kto zaczyna z nami ćwic 19.11.03, 23:55
      Ja też chce z wami ćwiczyć! Z maLym opóżnieniem, ale jestem nowa na forum. Moja
      dzidzia ma już 8 mies. ,ciągle karmię, biust jest ok, tyle że z B zrobiło się
      C, więc strach pomyśleć co będzie po odstawieniu. Mam do tego do zrzucenia
      jeszcze 7 kg i wystający brzuszek. Marzę o kaloryferku, choćby słabiutkim. A
      propos- co to za dieta, ta "szczęśliwa 13"? Pozdrawiam- Majka, mama Marysi
      • skylight Re: I jak Wam idzie ? 20.11.03, 08:59
        Musze się uczciwie przyznać, ze musiałam zrobić sobie małą przerwę - po
        pompkach siadły mi mięśnie brzucha sad( musiałam trochę zwolnić, bo nie mogłam
        zrobić ani jednej pompeczki... (nie sądziłam, że są one aż takie dobre na
        mięśnie brzucha !) Kończę z przerwą i znowu 'jadę' !
        A Wam jak idzie ?
        • andzia001 Re: Idzie super:))))) 20.11.03, 10:22
          Laski!!
          Jest dobrze!! Daję sobie w kość codziennie bo tak postanowiłam.
          W ubiegły piątek miałam jednodniową przerwę bo padłam wieczorem jak kawka i
          zasnęłam razem z małym. No ale w sobotę ćwiczyłam 1,5 raza!!
          Dla lepszego samopoczucia zakupiłam sobie dodatkowo z Avon'u preparat
          ujędrniający do biustu.
          No i jak do tej pory jestem zadowolona. Może to tylko moje widzi-mi-się, ale
          chyba jest ciut, ciut lepiej.
          No i bardzo podbudowana tym faktem nie spoczywam bynajmniej na laurach i brnę
          dalej.
          Jak wspomniałam wcześniej, po skończeniu planowanego miesiąca dodam sobie coś
          na brzuszek.

          pozdrawiam cieplutko
          Anka
          • skylight Re: Idzie super:))))) 20.11.03, 11:18
            To może jak się nam w końcu uda to zrobimy wirtualną imprezę ?!!!! smile
            • andzia001 Re: Idzie super:))))) 20.11.03, 11:41
              Koniecznie!!!!
              No i dla własnej satysfakcji jakiś miły prezencik dla ciała (biustu!!!).
              Supersexy bielizna na przykład.......
              No i świadomość, że w przyszłoroczne wakacje bez skrępowania założymy
              bikini.........
              I koniecznie szampan na taką imprezę. Bo będzie co świętować!!

              pozdrawiam cieplutko
              Anka
              • gossa1 Re: Idzie super:))))) 26.11.03, 09:11
                Dziewczyny dołaczam sie od dzisiaj! skonczyłam karmic i no co by tu mówic nie
                jest strasznie ale za dobrze tez nie jest wink pozdrawiam i do robotysmile
      • koko9 Re: Biust do góry - czyli kto zaczyna z nami ćwic 29.11.03, 22:30
        Dziewczyny, i co? Cwiczycie? Ja tak, ale efektOw nie widać. Ale to dopiero parę
        dni. A propos, to kiedy będzie coś widać? Za 2-3 miesiące? Chyba że święta
        wszystko zrujnują...
        • andzia001 Re: Do koko9 01.12.03, 09:14
          Hej, ja ćwiczę z zapałem codziennie od samego początku!!!
          Po kilku pierwszych dniach (oj, zakwasy), kupiłam sobie balsam ujędrniający do
          biustu z firmy Avon.
          Na dzień dzisiejszy (niecały miesiąc ćwiczeń, systematycznych oczywiście) jest
          lepiej - skóra jest napięta, biust się podniósł nieco do góry i nie jest już
          taki obwisły jak wcześniej.
          Dodam, że biust mam ogólnie dość mały i może dlatego tak szybko widać poprawę.
          Ale jestem z siebie bardzo dumna, mąż też poprawę zauważył smile)) i będę ćwiczyć
          dalej.

          pozdrawiam wszystkie mamusie
          Anka, mama Marcinka
    • agnes.en Re: Biust do góry - czyli kto zaczyna z nami ćwic 29.11.03, 22:50
      Czesc, Dziewczyny!
      Ja tez che sie przylaczyc! Co drugi dzien czy codziennie - choc z tego, co wiem
      z dawnych treningow, lepiej dla miesni (a moze i biustu?)zeby robic taka
      jednodniowa przerwe...To podobno bardziej buduje miesnie. (???)
      Ale zeby zaczac jak nalezy, powiedzcie mi, ile powtorzen polecacie???
      pozdrawiam serdecznie
      • andzia001 Re: do Agnes.en 01.12.03, 09:20
        hej Aguś,
        ja ćwiczę od samego początku, codziennie.
        Pierwsze dni były trudne i nasze założenia (5 razy po 10 powtórzeń!!) nie do
        końca zostały przeze mnie zrealizowane. Dorobiłam się zakwasów i pierwszy
        tydzień ćwiczyłam tylko tyle, na ile mi sił starczało.
        Ale w drugim tygodniu wyrabiałam normę i do chwili obecnej jest ok.

        pozdrawiam cieplutko i przedświątecznie
        Anka, mama Marcinka
        • agnes.en Re: do Agnes.en 04.12.03, 00:07
          Czesc, Aniusmile))
          niechaj bedzie 3x10 powtorzen (potem zwieksze...)!
          pozdrowionka smile)))
    • kruffa Re: Biust do góry - czyli kto zaczyna z nami ćwic 30.11.03, 17:37
      Też się dołączam. Idę wygrzebać ciężarki smile Dodam sobie jescze ćwiczenia na
      rączki wink
    • pepsii Re: Biust do góry - czyli kto zaczyna z nami ćwic 01.12.03, 11:11
      Z przyjemnością się do was dołączę. Dzisiaj pierwszy grudzień więc w sam raz
      będę mieć jedrny "stojący" biust do sukni sylwestrowej z dużym dekoltem.
      • mrucha Re: Biust do góry - czyli kto zaczyna z nami ćwic 02.12.03, 23:40
        Bardzo chętnie poćwiczę nad tym moim brakim biustu. Daw Wam znać jakie mam
        wyniki. Dobrze, Ze jest chociaż nadzieja na poprawę. Dzięki.
    • mrucha Re: Biust do góry - czyli kto zaczyna z nami ćwic 03.12.03, 00:55
      Bardzo dobra rada. skorzystam z ćwiczeń. Dzięki.
      • zosia.bobas Re: Biust do góry - czyli kto zaczyna z nami ćwic 05.12.03, 00:18
        A ja właśnie tu weszłam, żeby znależź info o jakims cudzie zwanym polyanna czy
        cuś tak. Zaczynam od jutra ćwiczyć. Pozdrawaim serdecznie.
        • zosia.bobas Re: Biust do góry - czyli kto zaczyna z nami ćwic 06.12.03, 10:16
          hej, dziewczyny jak tam ćwiczycie ja dziś pierwszy dzień. A na zakończenie
          masaż i krem który został mi jeszcze z ciąży Mustelli. A może wiecie gdzie
          można kupić osławioną pullyannę?
          Pozdrawiam serdecznie. Ale się zawzięłam. MOja roczna córeczka miała niezły
          ubaw jak z 2 litrami łaciatego ćwiczyłam moją mleczarnie. Cha, nawet jej palce
          w moich oczach nie złamały mnie i zrobiłam całą 50-teczkę.Pa.
          Zosia i Julcia (22.09.02)
          • joannaks Re: Biust do góry - czyli kto zaczyna z nami ćwic 11.12.03, 07:54
            Buuuu, a ja wczoraj poszłam na zakupy stanikowe i czyba 75b jest jeszcze na
            mnie za duży.... a miałam "C".... tak się kończy po 20 miesiącach
            karmienia.... chyba musze wygonić lenia i brać sie za ćwiczenia..... (ojej,
            nawet się człowiek nie zorientuje, jak mu sie zrymuje wink )
            • utalia Ale ze mnie lenisko! 17.12.03, 16:41
              A ja to jestem len okropny, bo zupelnie zapomnialam, ze mialam mocne
              postanowienie cwiczenia. Gdybym teraz przypadkiem nie zobaczyla tego watku
              wogolebym zyla w nieswiadomosci. Przyznam sieze pocwiczylam tylko raz, kiedy
              zmeczylam sie usypianiem Malwiny. Wzielam slowniki niemieckiego w rece i ciach
              ciach.... Efekt byl taki, ze rozbolaly mnie rece a nie biust. Moze cwicze nie
              tak? Utalia
              • andzia001 Re: Ale ze mnie lenisko! 18.12.03, 08:28
                Hej Utalia
                ja natomiast się zawzięłam od początku i już mam widoczne efekty.
                No i wielce jestem z tego powodu ucieszona, że mój wysiłek nie poszedł na marne.
                Na początku bardzo bolały mnie ręce właśnie i mięśnie na wysokości klatki
                piersiowej, no i wyrobić założonej normy nie potrafiłam (pisałam o tym zresztą).
                No ale teraz to idzie gładko jak po maśle.
                I wcale nie zamierzam osiąść na laurach, walczę dalej i udoskonalam
                swoje "mleczarnie".

                pozdrawiam przedświątecznie
                Anka, mama Marcinka
    • kapy1 Re: Biust do góry - czyli kto zaczyna z nami ćwic 02.01.04, 13:01
      I ja dołączam, choć karmienie skończyłam 10 mies. temu. Ale lepiej późno niż
      wcale, prawda? Żel Avonu zamówiony, ciężarki wygrzebane z pawlacza. Dla nie-
      posiadaczek ciężarków rada (jeszcze sprzed kupna owych): świetnie sprawdzają
      się półlitrowe słoiki napełnione wodą (nie ślizgają się w dłoniach i łatwo je
      utrzymać). Trzeba tylko dobrze dokręcić pokrywkę...
      Co do biustu - hm. mały, wiszący... Mści się młodość bez stanika no i skutki to
      karmienia dwójki dzieci. Ale dobry stanik cuda może zdziałać. Ostatnio kupiłam
      sobie taki z przeźroczystej czerwonej, koronki. Trzeba było widzieć mojego
      pana!
    • sirod78 Re: Biust do góry - czyli kto zaczyna z nami ćwic 15.01.04, 13:33
      Cześć dziewczyny ja jestem 23 tyg. ciązy moje piersi bardzo mi urosły i
      wyglądają fatalnie, ćwicze tak jak wy piszecie ręce złozone tak jak do "amen"
      ale napiszcie czy inne ćwiczenia tez mogę wykonywać, będę czekać na odpowiedż .
      Pozdrawiam Dorota
      • colline Re: Biust do góry - czyli kto zaczyna z nami ćwic 16.01.04, 09:44
        Czesc Dziewczyny,
        Moje noworoczne postanowienie to zrzucic pare kilogramow i duzo cwiczyc.
        Chetnie dopisuje sie wiec do listy i mam nadzieje, ze razem z wami mi sie udasmile
        Pozdrawiam,Asia
    • monia102 Re: Biust do góry - czyli kto zaczyna z nami ćwic 16.01.04, 11:17
      Ja, ja, ja !!! Hurra!!!! mam dosyc moich obwislych balonow!!!!
      Cwicze od niedawna co prawda joge i nawet niezle mi to wychodzi, ale chetnie
      sprobuje Twojego zestawu! Dajcie znac jak Wasze biustowe postepy!

      Pozdrawiam i do cwiczenia sie zabieram!
      Monika
    • too-tiki Re: Biust do góry - czyli kto zaczyna z nami ćwic 06.02.04, 15:53
      Wygrzebałam ten wątek i ciekawa jestem jak ram wasze samozaparcie i efekty
      tegoż?
      Ja się na razie tylko zbieram do jakiegokolwiek ruchu, ale chyba coraz silniej.
      • zosia.bobas Re: Biust do góry - czyli kto zaczyna z nami ćwic 07.02.04, 18:05
        Hmmmmmm, wstyd się przyznać ale osiadłam na laurach. Niestety po 14 miesięcznym
        karmieniu widzę efekty. 17 II. mam egzamin ale po, biorę się za siebie, bo chcę
        się przygotować do 2 ciąży. Piszcie jak u Was. POzdrawiam serdecznie.
      • andzia001 Re: Biust do góry - czyli kto zaczyna z nami ćwic 09.02.04, 08:11
        Dziewczyny!!!!
        Pisałam już kilkukrotnie, na tym forum, i na innych... - w moim przypadku się
        powiodło.
        Fakt - miałam dużo samozaparcia i silnej woli, bo przed ciążą biust miałam
        całkiem całkiem, że pod bluzeczkami wyglądał fajnie i bez biustonoszasmile))))
        Podczas karmienia z 70C zrobiło się 80D więc tragedia.
        Wprawdzie do chwili obecnej moje piersi wyglądają jak zebra, tyle że w jasne
        prążki (oj rozstępy, rozstępy smile))), ale po ponad trzech miesiącach ćwiczeń,
        smarowań balsamami ujędrniającymi jest już "prawie" dobry.
        Przeszkadza mi trochę jeszcze zbyt wiotka skóra, ale same piersi się ładnie
        podniosły do góry no i już nie wiszą tak nieestetycznie smile)))

        Do ćwiczeń na biust dodałam po czasie ćwiczenia na brzuch.
        Ostatnio natomiast moje kobiece "ego" zostało mile "połechtane", kiedy to mój
        małżonek stwierdził zalotnie, że moje pośladki stały się jędrniejsze.....smile))
        A wszystko dzięki ćwiczeniom smile)))

        pozdrawiam cieplutko
        Anka, mama Marcinka
        A to moje słoneczko:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=10458885&a=10458885
        • justinka_s Re: Biust do góry - czyli kto zaczyna z nami ćwic 09.02.04, 11:19
          hm...wiecie, jak czytałam pierwszy raz ten wątek na poczatku, niby mialam
          ćwiczyć , ale nie wyszło
          dojrzałam dopiero po ok 2 tyg. nooo i...sa efekty
          wykonuję trochę inne ćwiczenia, pośladki mam spoko, brzuch już super ( w
          porównaniu ze stanem poprzednim)idę na wesele w sobotę mam super obcisłą i sexy
          sukienkę i chyba bielizna wyszczuplająca nie bedzie potrzebna
          najfajniejsze jest to, ze jak ćwicze to potem czuję satysfakcję i chcę więcej a
          efekty są i to jest super
          podciągam się też na drążku, jak kiedś 3 razy to góra była to po 1 mies.
          ćwiczeń takich od niechcenia mam 7 spokojniesmile)
          tylko trzeba konsekwencji...
          powodzenia babeczki, ćwiczcie bo się opłaca!!
          • zosia.bobas Re: Biust do góry - czyli kto zaczyna z nami ćwic 09.02.04, 17:27
            No wzięłyście mnie pod ambicję smile
            A jakie balsamy używasz Andziu. Po 17.II Biorę się za siebie(choś przyznam że
            już wczoraj troszkę przed lustrem potrenowałam).
            • andzia001 Re: Biust do góry - czyli kto zaczyna z nami ćwic 10.02.04, 07:27
              Witam!
              Do biustu używam balsamu firmy Avon (czatuję na promocję, bo jest dość drogi
              ale wydajny), na brzuch stosuję Nivea z koenzymem Q10, albo też Avon.
              Podobno bardzo dobre efekty daje stosowanie kosmetyków firmy Vichy, ale mnie
              niestety nie stać na takie wydatki smile))))))

              pozdrawiam cieplutko wszystkie mamusie, które pracują nad swoim biustem smile)))
              Anka, mama Marcinka
              A to moje słoneczko:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=10458885
              • dorota316 Re: Biust do góry - czyli kto zaczyna z nami ćwic 10.02.04, 22:56
                Vichy nie posiada w swoim asortymencie preparatow do biustu. Jest za to
                preparat na rozstepy- cena okolo 85zl i zel wyszczuplajacy na celulitis- tez
                okolo 85zl.
                • zuzak01 Re: Biust do góry - czyli kto zaczyna z nami ćwic 16.04.04, 23:48
                  czesc dziewczyny to fajnie ja tez sie do was dołaczam od jutra życzcie mi
                  powodzenia bo od niedzieli też zaczynam 13stke .trzymajcie zamnie kciuki.
                  .
    • kasia-30l Re: Biust do góry - czyli kto zaczyna z nami ćwic 26.03.04, 13:53
      cześć dziewczyny
      zabieram się do roboty-chcę latem zakładać obcisłe bluzki a nie garbić się i
      chować mój "biust"sad
      oprócz ćwiczeń w domu może zapiszę się na siłownie - planuje już od pół roku!
      pozdrawiam
      Kasia mama Adasia
      • andzia001 Re: Biust do góry - czyli kto zaczyna z nami ćwic 26.03.04, 13:57
        No Kasiu, jesteśsmile)))
        Życzę wytrwałości i trzymam kciukismile))

        Anka, mama Marcinka
        A to moje słoneczko:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=10458885&a=10962048
    • mattylda Re: Biust do góry - czyli kto zaczyna z nami ćwic 26.03.04, 15:05
      Jak rany, dziewczyny, radość życia mi wracacie wnosząc taaaką nadzieję! Ja co
      prawda dopiero tuż przed rozwiązaniem i perspektywą karmienia, ale sama
      świadomość, że przesadnie rozrośniętym i wyeksploatowannym mleczarniom można
      przywrócić utracony wygląd (przynajmniej do jakiegoś stopnia) sprawia, że
      patrzę na breastfeeding bezstresowo!
      Dzięki! smile****
    • nanachr Re: Biust do góry - czyli kto zaczyna z nami ćwic 31.03.04, 16:38
      A czy można ćwiczyć jeśli się karmi? Chętnie już bym zaczęła ale czy mogę już?
      Mój Maluszek ma dopiero 6tyg. i chcę go karmić jak najdłużej ale fajnie by było
      przyzwoicie wyglądać. Jak zaczynałyście ćwiczenia to jeszcze karmiłyście czy
      już nie?
      Magda
      • andzia001 Re: Biust do góry - czyli kto zaczyna z nami ćwic 01.04.04, 10:16
        Hejka!
        Cieszę się, że są wśród nas mamuśki, którym zależy na ładnym wyglądzie (a co za
        tym idzie - samopoczuciusmile)).
        Magduś, ja wprawdzie nie ćwiczyłam podczas karmienia ale smarowałam górną część
        piersi (oczywiście omijając sutki) i dekolt balsamami ujędrniającymi.
        Ćwiczenia typu "damskie pompki" i podnoszenie ciężarków powodowały u
        mnie "samowyciek" mleka, najprawdopodobniej pod wpływem pracy mięśni.
        Dlatego też poprzestałam na smarowaniu, a za ćwiczonka zabrałam się dopiero po
        odstawieniu maluszka.
        Dodam jeszcze, że moje piersi podczas karmienia powiększyły się o dobre dwa
        rozmiarysad(( więc skóra się niestety bardzo rozciągnęła i nie uniknęłam
        rozstępów.

        Systematyczność i samozaparcie czyni cuda, więc życzę wytrwałości.
        Dużo zdrówka i całuski dla Maluszkasmile))))))

        pozdrawiam cieplutko i wiosennie
        Anka, mama Marcinka
        A to moje słoneczko:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=10458885&a=10962048
    • misinka81 Re: Biust do góry - czyli kto zaczyna z nami ćwic 31.03.04, 19:17
      witam smile
      informuję, że zaczęłam od poniedziałku, na razie zakwasów brak, ćwiczy mi się
      chyba coś za lekko, więc chyba wymienię słoiki 0,5 na cięższe smile
      Trzymam kciuki za wszyskie biuściaste!!!!!!!!!!!!!
    • marti25 Re: Biust do góry - czyli kto zaczyna z nami ćwic 14.04.04, 21:24
      Aż wstyd się przyznać, ale zapisałam sie do Was jako trzecia lub czwarta i
      niestety poległam po pierwszych zakwasach. Może teraz wiosną wytrzymam dłużej?
      Wasze historie sukcesu dały mi nową nadzieję. Od jutra zaczynam po raz drugi.
    • jagusia7 Re: Biust do góry - czyli kto zaczyna z nami ćwic 15.04.04, 20:36
      Dziś zaczynam!!!
      Żeby tylko wytrwałości nie zabrakło...Ale w grupie raźniejsmile)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka