anmala
30.06.09, 20:02
Niestety jestem posiadaczką bardzo kiepskiej cery: suchej, hmmmm nawet bardzo
suchej, bardzo wrażliwej, do tego naczynkowatej, z przebarwieniami. Możecie
coś polecić, oprócz wizyty u dobrej kosmetyczki. CO pić, jakie ziółka... czego
unikać, może samemu można robić jakieś maseczki, które łagodzą podrażnienia.
Żeby zobrazować problem, to napiszę tak po umyciu włosów jakimś tam szamponem,
kiedy płuczę włosy , normalne jest, że cos poleci po twarzy......... potem mam
placki czerwone szczypiące, dosłownie jakiś koszmar.