Formalności sądowe

09.01.05, 10:22
Chciałam Was podpytać w sprawie formalności sądowych. Załóżmy, że jest już
dziecko (choć wciąż czekamsad) z uregulowaną sytuacją, które chcę adoptować.
Ile trwa cała procedura sądowa w przypadku adopcji? Czy przed orzeczeniem
mogę mieć już maluszka w domu?
Pozdrawiam, M.
    • kasiapfk Re: Formalności sądowe 09.01.05, 11:23
      Odpowiedź ogółna: WSZYSTKO zależy od Sądu i wniosku jaki złożycie
      Odpowiedź szczegółowa (hihi:
      1. Procedura trwa różnie. Jeden Sąd w ciągu 2 tygodni, inny (bleeeeee, ale jest
      jeden taki) kilka miesięcy
      2. Możesz przed orzeczenie mADOPCji mieć maluszka w domu.

      U nas było tak, że zawieźliśmy papierki do Sądu (oao nam komplet sporządził i
      dał, w tym był wniosek o przysposobienie oraz o ustalenie miejsca pobytu
      małoteniego w rodzinie kasiowskichpfk do czasu orzeczenia o przysposobieniu),
      powiedzieliśmy przewodniczącemu wydziału, że baaardzo chcemy jak najszybciej do
      domu.
      Sąd w ciągu kilku godzin wydał postanowienie o umieszczeniu małego w naszej
      rodzinie - tego samego dnia mogliśmy go zabrać do domu. Sprawę o
      przysposobienie wyznaczył po miesiącu.

      ale moja koleżanka musiała jeździć ponad miesiąc 200 km bo tamtejszy sąd nie
      wyraził zgody na zabranie dziecka przed orzeczeniem przystposibienia.
      Jak już pisałam: wszystko zalezy od Sądu i waszego wniosku.
      powodzenia
      • leli1 Re: Formalności sądowe 10.01.05, 09:43
        zgadza sie, wszystko zalezy od sądu,
        nasz synek urodzony w czerwcu, z nami od konca lipca (prawie wymuszony na sądzie wniosek o tymczasowe umieszczenie dziecka u nas smile ), a rozprawa byla pod koniec grudnia - czyli 5 mies czekania na rozprawe....dlugo, ale na szczescie z synusiem w domu smile
    • kasialu Re: Formalności sądowe 10.01.05, 11:24
      Nic nie mówicie - my czekamy na Małą od 18 września brrrrrrrrrrr
      • mars62 do Kasilu 10.01.05, 11:49
        Teraz już pewnie możesz (prawomocność), więc "pomolestuj" OAO: postanowienie o
        tzw. "preadopcji", przy dobrze układającej się współpracy pomiędzy sądem a
        Ośrodkiem, to naprawdę kwestia jednego przedpołudnia.
        Życzę, by i Osrodek, i sąd... pośpieszyli się!
    • m-m3 Re: Formalności sądowe 10.01.05, 13:38
      witam, jestem tu po raz pierwszy, choć adoptowaliśmy syneczka już kilka
      miesięcy temu.
      u nas formalności sądowe poszły jak z płątka, bardzo sprawnie, nasz Ośrodek
      wszystko pilotował, właściwie musieliśmy tylko się podpisać pod dokumentami. A
      dziecko było z nami prosto za szpitala - odebraliśmy go gdy miał 14 dni!
      Oczywiście początkowo byliśmy rodziną zastępczą. Przyznam, że do 6 tyg. miałam
      trochę stracha - a nuż biologiczna matka sie rozmyśli, ale absolutnie tego nie
      żałuję

      Życzę powodzenia i wytrwałości
    • kasiazd1 Re: Formalności sądowe 10.01.05, 13:56
      Witam , powiem Wam jak to bylo ze mną. pod koniec stycznia poznaliśmy dzieci, 5
      marca były z nami w domu. I uważam że było to starsznie długo. Do sądu
      oddaliśmy na w ostatnich dniach stycznia dwa wnioski o powierzenie i
      przysposobienie i wiecznie coś sie wydarzało, a to urlop sedziego a to choroba
      a to brak jakiegoś dokumentu, nie była to niczyja wina ale ja byłam załamana.
      Dzwoniłam tam po 3 razy dziennie i wszyscy mieli mnie dość. W końcu powierzono
      nam dzieci a sprawa odbyła sie 3 tygodnie póżniej.Muszę przyznać , ze odbyła
      sie w bardzo przyjaznej atmosferze sądu. Trzeba dzwonić , dopytywać. Czasem nie
      ma powierzenia, ale przeważnie wtedy gdy sąd szybko ustala sprawę właściwą.
      Życze wytrwałości i szybkiego uporania się z wszystkimi formalnosciami
      Pozdrawiam
      Kasia mam dwójki maluchów
    • kasialu Re: Formalności sądowe 10.01.05, 22:43
      Mars mój OAO nie pośredniczy w sprawach niejasnych tzn jak sytuacja dziecka nie
      jest uregulowana do końca. W przypadku naszej córki jest już prawomocny wyrok o
      pozbawieniu rodziców praw, ale nadal wszystko ciągnie sie jak krew. Chcieliśmy
      być rodziną zastępczą z tym ryzykiem, że ktoś mógł sie upomnieć o Małą, ale OAO
      sie nie zgodził ;o( Tym sposobem od 18 września kiedy spotkaliśmy Mała pierwszy
      raz do dzisiaj dziecko jest w DD.
    • renataum Re: Formalności sądowe 11.01.05, 00:35
      Ta moja droga wszystko zależy od sądu tzn. od sędziego który poprowadzi
      sprawę .U mnie było tak że po wydaniu postanowienia czyli po 2 dniach od
      złożenia dokumentów w sądzie zabraliśmy małą do domu. A że nie miała
      uregulownej sytuacji to rozprawa była wyznaczona za 8 tygodni, ale na niej się
      nie skończyło bo nie mieliśmy kuratora , wię wyznaczono rozprawę ale już za 2
      tygodnie i później tylko okres uprawomocnienia się wyroku, tak że mimo że
      dziecko nie miało czystej sytuacji wszystko się zamknęło w 3 miesiącach do
      odebrania aktu urodzenia już na nasze nazwisko.
Pełna wersja