Dodaj do ulubionych

Adopcja ze wskazaniem

11.08.05, 15:15
Bardzo proszę o bliższe informacje na ten temat. Szczególnie chodzi mi o
prawa matki biologicznej. Z góry dziękuję.Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • maja45 Re: Adopcja ze wskazaniem 13.08.05, 19:31
      Matka biologiczna nie ma żadnych praw.
      m.
      • kasiapfk Re: Adopcja ze wskazaniem 13.08.05, 20:36
        Maju to jest problematyczne o czym piszesz. Niby nie ma żadnych praw, a jednak
        zna nazwisko, miejsce zamieszkania rodziców i dziecka. Przynajmniej w tym
        pierwszym okresie. Ma prawo odwołać zrzeczenie przed sadęm do czasu sprawy
        adopcyjnej, mimo,że wniosek o adopcję jest złożony (inaczej niż w zrzeczeniu
        blankietowym-anonimowym, kiedy to w momencie złożenia wniosku o adopcję
        zrzeczenie jest nieodwołalne)... trochę tych praw jest.
        Ale oczywiście adopcja ze wskazaniem ma swoje dobre strony. m.b. moze wybrać i
        zaakceptować rodzinę, jest pewna,ze dziecko "dobrze trafiło" i duże szanse są
        na to,ze nie będzie próbować ingerować w życei rodziny (przy adopcji
        blankietowej- jak pisała Kalina, do końca się tego nigdy nie wie jeśli nie ma
        żadnego info od rodziców adopcyjnych).
        pozdro.
        k.
        • maja45 Re: Adopcja ze wskazaniem 13.08.05, 21:44
          To prawda o czym piszesz Kasiu.Ale ja przez prawa rozumiem prawa
          rodzicielskie, a takowych matka biologiczna nie posiada.
          M.
        • kalina1 Re: Adopcja ze wskazaniem 15.08.05, 12:09
          (inaczej niż w zrzeczeniu
          blankietowym-anonimowym, kiedy to w momencie złożenia wniosku o adopcję
          zrzeczenie jest nieodwołalne..
          Kasiu ..ale w naszym prawie jest jeszcze coś takiego jak uchylenie się od
          skutków prawnych oświadczenia woli ,czyli uchylenie się od zrzeczenia bez
          wskazania i jest na to dużo czasu i nie ma znaczenia że wniosek o adopcję
          został już złożony .. to tak jesli chodzi o prawo .....adopcja ze wskazaniem ma
          dobre strony ale dla tych ktorzy jej chcą[ado i bio] ...i wielka szkoda że
          ośrodki nie chcą słyszeć o takiej formie adopcji bo w innych krajach jest to
          całkiem normalne i robi się to dla dobra dziecka .. ...tu na forum jest kasiask
          adoptowała ze wskazaniem...
          pozdrawiam M
    • bialo_czerwona Re: Adopcja ze wskazaniem 13.08.05, 22:24
      Marta to co napisaly dziewczyny jest prawda ale moze sprecyzuj pytanie to
      bedzie nam latwiej odpowiedziec.
      • marta003 Re: Adopcja ze wskazaniem 14.08.05, 16:10
        Dziękuję za info. Chciałabym bliżej dowiedzieć się czegoś o prawach jakie
        przysługują matce biolog.np. odwiedzanie dziecka już po adopcji, jakieś bliższe
        kontakty z rodzicami adopc. Wiem (zresztą pisałyście o tym) że matka oczywiście
        posiada dane rodziny której oddaje dziecko, ale jak wygląda sytuacja już po
        adopcji? Pozdrawiam
        • mowawe the end ;) 14.08.05, 22:28
          Świat chyba zmierza ku zagładzie
          Matka biologiczna ma odwiedzać dziecko w rodznie adopcyjnej ?
          A może będą jeździc na wakacje z sobą, będzie go odbierać z przedszkola i piec
          mu w niedziele ciasto ...........................
          • maja45 Re: the end ;) 15.08.05, 10:54
            Z tego co wiem,nie jest to uregulowane prawnie i zalezy od dobrej woli rodziców
            adopcyjnych.W Polsce bardzo rzadko stosuje się tą metodę adopcji, ponieważ
            niewiele osób jest taką formą zainteresowanych.Matka bilogiczna moze liczyć na
            info o dziecku za pośrednictwem OA.
            M.
          • burkinafasso [...] 15.08.05, 12:26
            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
            • mowawe też chciałabyś piec ciasteczka oddanemu "towarowi" 15.08.05, 12:57
              burkinafasso napisała:

              > Ku zagładzie??? A co w tym dziwnego że matka dziecka chce wiedzieć co się z
              nim
              >
              > dzieje???


              Wiedzieć co się z nim dzieje a odwiedzać to dwie rózne sprawy !



              Masz wszystko aby równo pod kopułą?

              Mam.


              Zrób sobie cwaniaro swoje własne
              > dziecko wtedy nikt cię nie będzie odwiedzał bo to bedzie tylko twoje dziecko.
              > Proste chyba nie? Jak konstrukcja cepa. A póki nie mozesz sobie zrobić
              swojego
              > biologicznego potomka to siedź cicho.

              Również mam.


              Ten powinien mieć przewagę kto potrafi
              > dostarczyć rzadki towar na rynek. Na który jest zapotrzebowanie.

              Wiesz jak nazywasz dziecko towarem to chyba nie ma o czym dyskutować.

              I ten stawia
              > warunki. Rozmnóż się i kwita. Kolejna bezpłodna kretynka.

              Hhahhahaha - cóż lekko mnie rozśmieszyłaś a na pewno nie uraziłaś co było
              Twoim zamiarem !

              Całe szczęście że
              > takie idiotki nie mogą mieć swoich dzieci. Aż strach pomyśleć co by się stało
              z
              >
              > tym światek.


              Nie będę zapewniać, że mogę. Skąd Ci się ta moja bezłodność wzięła ?

              Chyba by zmierzał ku zagładzie.
            • kasiapfk Re: the end ;) 15.08.05, 15:26
              Mowawe, nie odpowiadamy na takie posty. To czysta prowokacja sfrustrowanego
              tollątka, pozdrawiam
              Kasia
              • burkinafasso [...] 15.08.05, 19:47
                Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
              • burkinafasso Re: the end ;) 16.08.05, 15:13
                Internautko o komicznym nicku z wywieszonym jęzorem lecisz do abuse? Uważaj bo
                się zgrzejesz i zaziębisz. Tak jak stało jeszcze raz powtórzę. Nie siedź tyle
                na internecie bo ci się komórki przegrzeją. I nie zbudujesz odpowiedniej więzi
                z „adoptusiem”. Ciao.
            • bialo_czerwona Re: the end ;) 15.08.05, 15:48
              burkinafasso - to zenujace co napisalas/es i az przykro pomyslec jaka zlosc i
              gorycz w sobie nosisz
              • marta003 Re: the end ;) 15.08.05, 21:44
                burkinafasso skutecznie mnie odwiodła od myśli o adopcji ze wskazaniem. Nie
                chciałabym aby taka kobieta jak ona ingerowała w życie mojej rodziny.
                • burkinafasso [...] 16.08.05, 14:23
                  Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka