ejszia
02.06.06, 11:18
Witam wszystkich "Starszaków", którzy zaadoptowali bądź mają zamiar adoptować
dzieciaczki! Chciałabym poznać Wasze obawy i dylematy. My z mężem jesteśmy
chwilkę po czterdziestce, mamy biologicznego syna, który prawie wchodzi w
dorosłość i mamy zamiar zaadoptować dzieciątko. Czekamy na niego z
utęsknieniem jak na promyczek życia, jednak dopadają nas czasem obawy o
przyszłość. Czy będziemy zdrowi, czy wystarczy nam cierpliwości dla malucha,
czy nie będziemy tęsknić za spokojem... Czy i Wy macie bądź mieliście takie
myśli i chwile zwątpienia?