kontaminacja 12.11.09, 21:10 Mam dziwne pytania - czy w tych ksiazkach sa ilustracje i jak gesto rozmieszczone, np. na kazdej stronie? Dzieki. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gemmavera Re: Julek i Julka 12.11.09, 21:16 Są ilustracje, czarno-białe. Do każdego opowiadanka jest co najmniej jedna. Odpowiedz Link Zgłoś
gemmavera Re: Julek i Julka 12.11.09, 21:22 Przeczytawszy, co napisała powyżej koleżanka Kaliaa, aż poleciałam sprawdzić. I potwierdzam swoje wcześniejsze słowa - do każdego opowiadanka jest ilustracja. A w zasadzie dwie: jedna mała przy tytule, druga większa na koniec albo w trakcie. A biorąc pod uwagę długość opowiadań (2-3 strony), ilustracji wcale nie jest mało. Prawie na każdej stronie jest co najmniej jedna. Odpowiedz Link Zgłoś
kaliaa Re: Julek i Julka 12.11.09, 21:27 dawno nie wracalysmy do tej ksiazki, tak ja zapamietalam, ale faktycznie zle mi sie kojarzylo. Rzeczywiscie, ilustracje sa dwie na kazde opowiadnie, jedna nieduza na poczatku, i druga zawsze na koniec. Odpowiedz Link Zgłoś
mielin Re: Julek i Julka 12.11.09, 21:29 Dużo za mało Moja mała zawsze mi zagląda w książkę jak czytam i jest niepocieszona ta małą ilością ilustracji. W ogóle one są "oszczędne"- ale to w ogóle chyba takie nawiązanie( w sensie stylu) do ilustracji Sheparda z Kubusia Puchatka Milne. Odpowiedz Link Zgłoś
kontaminacja Re: Julek i Julka 12.11.09, 21:36 To pech, chcialam kupic synowi na Gwiazdke, ale on musi miec ilustracje na kazdej stronie . Odpowiedz Link Zgłoś
gemmavera Re: Julek i Julka 12.11.09, 22:25 kontaminacja napisała: > To pech, chcialam kupic synowi na Gwiazdke, ale on musi miec ilustracje na > kazdej stronie . Spokojnie kupuj - nie bez powodu niemal wszystkie dzieci na świecie kochają Julki, chociaż nie ma w nich ilustracji w stylu "Martynki". ) Opowiadania są fantastyczne: zabawne, napisane prostym językiem (krótkie, nieskomplikowane zdania) - w sam raz jako pierwsza "prawdziwa" książka dla dziecka, które chcemy zainteresować także treścią, a nie tylko obrazkami. Zawsze możesz sobie w jakiejś księgarni obejrzeć i przeczytać. A bezpośrednio u wydawcy można kupić Julki w miękkiej oprawie już za 13,50 zł. Chociaż ja polecałabym raczej twardą (22,50 zł) - ma lepszy papier. www.hokus-pokus.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
magia Re: Julek i Julka 12.11.09, 21:36 IMO jest wystarczajaco, sa na kazdej kartce. O dziwo moich dzieci w tej ksiazcezupelnie rysunkinie interesuja, za to tresc ich pochalania, zwlaszcza 3-latke. Odpowiedz Link Zgłoś
lucka6 Re: Julek i Julka 12.11.09, 21:46 moja tez z tych, ktore musza patrzec i ilustracje jej wystarczaja. Wlasciwie to ja wolalabym zeby bylo bez ilustracji bo tak to tak musze czytac zeby ona widziala (jak lezy i zasypia) i nie jest mi zbyt wygodnie Odpowiedz Link Zgłoś
lee_a Re: Julek i Julka 12.11.09, 21:48 ilustracje w tych książkach są bardzo specyficzne i wbrew pozorom dzieciom się podobają, a treść wciąga i bez patrzenia na obrazki. Ale faktycznie pierwszym wrażeniem małego dziecka może być rozczarowanie książeczką. Odpowiedz Link Zgłoś
mielin Re: Julek i Julka 12.11.09, 22:29 faktycznie pierwszym > wrażeniem małego dziecka może być rozczarowanie książeczką. Dobrze powiedziane Córcia na początku była rozczarowana, ale potem przyzwyczaiła się i oddaje się słuchaniu juz 4-tego tomu Te książeczki przygotowały ją do bardziej "filozoficznych" i teraz z zainteresowaniem słucha- opowiadań o Piaskowym wilku- Asy Lind. Bez nauki na Julkach na pewno by nie wytrzymała Odpowiedz Link Zgłoś