beataa5000
01.02.10, 14:42
u mojego dwuletniego synka zdiagnozowano wodniaka jądra.lekarz poinformował
mnie, że do około 2 roku życia powinien się wchłonąć, a ponieważ synek
skończył już dwa latka, to prawdopodobnie czeka nas operacja:/. zastanawiam
się jak wygląda sprawa znieczulenia i ogólnego dojścia do siebie po operacji,
bo nie wyobrażam sobie Patryka leżącego spokojnie w łóżeczku po zabiegu.Jest
bardzo ruchliwym dzieckiem i raczej nie da rady go na siłę położyć.Inna
sprawa, to ból po cięciu. Sama miałam cesarkę więc wiem ile mnie kosztowało
kichnięcie czy szybsze poruszenie, a co dopiero mówić o takim maluchu, który
nie zrozumie, że musi bardziej na siebie uważać.Jeżeli są mamy dzieci, które
miały ten lub podobny zabieg, to bardzo proszę o jakąkolwiek informację, jak
Wasze dzieci zniosły ból pooperacyjny, bo mojemu dwulatkowi raczej trudno
będzie wytłumaczyć dlaczego go boli...