iit2
24.02.10, 22:05
Bo jak widzę te ceny ubrań, to zastanawiam się jak to wszystko ze sobą
pogodzić. Jak kupię super buty i spodnie, to braknie na dalszą część garderoby
np. sweter, marynarkę itp. i tak w kółko, zimowa odzież masakra cenowa, do
tego super czapka no i oczywiście muszą być super buty, więc cena robi się
zawrotna. Mogę sobie pozwolić na niektóre ciuszki, ale uważam, że przesadą
jest zapłacić 400 zł na dziecko zimą , a na wiosnę nie jest lepiej, bo jak
zobaczyłam fajne buty, super spodnie, koszulę i kamizelkę ( a gdzie reszta?
przecież to dopiero jeden zestaw!?) to się załamałam, a idąc ulicą, czy
przyglądając się dzieciom w markecie np to widzę, że wszystkie są super
ubrane, a one tak szybko rosną.