Po głowie chodzi mi zakup nowej narzuty na łóżko w sypialni (kolor ecru -
brąz, styl nowoczesny). Obecna najtańsza z Ikei jakoś mi się już przejadła i
za mała jest, ja potrzebuję taką okolo 180x200
No i mam dylemat. Na allegro spodobała mi się taka pikowana ale poliestrowa i
nie wiem czy qrcze nie błyszczy się okrutnie:

więcej zdjęć tutaj:
TUTAJ
i
TUTAJ
No i nie wiem
czy taki śliski materiał się sprawdza, czy to nie jest
tak, że narzuta będzie zjeżdżać przy każdym przycupnięciu na łózku a siadamy
na nim często póki co. Często na łózko wspina się młodszy syn, czasami
poskacze po nim starszy i nie wiem czy to dobry pomysł hmmm...
Czy może lepiej coś takiego (ale wymiar masakra, bo ja mam materac 140x200 i
bym musiała narzutę przyciąć pewnie no i frędzli się pozbyć):
Jeszcze w Ikea znalazłam coś takiego (jedna strona jasna, druga ciemna)

ttylko długosć 280 troszkę do przycięcia
p.s. informacja istotna, na narzuty takie za 300-400 zł póki co się nie skuszę
Polecacie coś fajnego w tym stylu?