zastanawiam się nad zakupem małego zwierzaka dla córki (6,5lat)
podobają mi się świnki takie "poczochrane" kudłate. Fajne są też fretki.Nie
wiem na co się zdecydować, z którym zwierzakiem jest lepszy kontakt (jeśli w
ogóle można o tym mówić..), który jest mniej problematyczny i bardziej
przyjazny dla dziecka?
Dzięki z góry za rady i komentarze miłośników lub/i szczęśliwych posiadaczy
takich zwierzaków