Dodaj do ulubionych

Laufrad - hamulce!

03.05.10, 14:01
Jakiś miesiąc temu kupiliśmy synkowi drewniany laufrad. Młody w czerwcu kończy
2 lata) od razu nauczył się jeździć, bardzo to lubi, no i teraz mamy problem -
moim zdaniem jeździ za szybko. Na razie jeszcze radzi sobie z hamowaniem
nogami, ale co będzie, jak się jeszcze bardziej rozpędzi? Czy wasze dzieci
mają laufrady z hamulcami? A może mi się tylko wydaje, że hamulce są potrzebne?
Obserwuj wątek
    • betty842 Re: Laufrad - hamulce! 03.05.10, 14:23
      www.aktywnysmyk.pl/content/51-laufrad-z-hamulcem-czy-bez-zdaniem-AktywnegoSmyka

      Nasz laaufrad nie posiada hamulca.
      • rulsanka Re: Laufrad - hamulce! 03.05.10, 16:53
        Piszą, że dziecko 2-letnie "chodzi" z laufradem między nogami. Otóż mój łobuziak
        biegnie robiąc wielkie kroki a potem jedzie odrywając obie nogi od podłoża,
        trudno mu dotrzymać kroku, ja muszę naprawdę szybko maszerować. Dlatego się
        zaczynam zastanawiać nad hamulcem. A swoją drogą nie wiem, czy umiałby go użyć i
        czy ma wystarczająco dużą rączkę by objąć taki hamulec.
        • betty842 Re: Laufrad - hamulce! 04.05.10, 13:49
          rulsanka napisała:

          > Piszą, że dziecko 2-letnie "chodzi" z laufradem między nogami.

          Mój 2-latek chodził z laufradem między nogami tylko na przez
          pierwsze 2 dni potem zaczął siadać i odpychać się nogami a po
          tygodniu już ładnie równowagę utrzymywał.
          Czasem jak zjeżdża z górki to lecę za nim i go chwytam bo boję się
          że nie wychamuje. Czasem żałowałam,że nasz rowerek nie posiada
          hamulca ale i tak nie wiem czy umiałby z niego skorzystać.
          • betty842 tfu! wyHamuje a nie wyCHamuje! 04.05.10, 13:51
    • budzik11 Re: Laufrad - hamulce! 03.05.10, 14:26
      Mój syn ma hamulec, ale 1. nie uważam, żeby go potrzebował, 2. hamuje i tak stopami.
      • coronella Re: Laufrad - hamulce! 03.05.10, 18:21
        mój syn miał hamulec i hamował nim, rzeczywiście potrafił rozpędzić się bardzo. Buty niszczył potwornie szybko, hamując nimi. I to są złe nawyki, które później bardzo trudno zmienić, gdy dziecko przesiada się na normalny rower. Jeśli laufrad nie ma hamulca, to i tak nic się nie poradzi. A jesli ma-uczyć hamować hamulcem, to żadna folozofia przecież.
        • glabella Re: Laufrad - hamulce! 03.05.10, 18:48
          może go przesadzić na zwykły rowerek dwukołowy, skoro sobie tak dobrze radzi z
          laufradem?
          • aniaimax Re: Laufrad - hamulce! 03.05.10, 19:01
            moj nie mial hamulca i tez zasuwal jak szalony, hamowal nogami. Jak przesiadl sie na normalny rower, to szybko zalapal jak uzywac hamulca.
    • mamgabi Re: Laufrad - hamulce! 03.05.10, 22:22
      Mój synek rok temu nauczył sie jeździć na laufradzie. Miał wtedy 2.5
      lat. Bez oporów zjeżdżał z górek. Zaliczył kilka upadków. W tym
      jeden dla mnie straszny. Rozpedził się. Zamiast na wprost, patrzył
      do tyłu. Uderzył w ogrodzenie laufradem. Siła była tak duża, ze
      wyrzuciło go. Złapałam go nad samą ziemią. Teraz włączył mu się
      wewnętrzny hamulec. Z tych większych prowadzi laufrad bo mówi, że
      się boi. Hamulce ma ale nie korzysta. Nadal tylko nogami.
    • alika77 Re: Laufrad - hamulce! 03.05.10, 22:50
      ja rok temu kupowałam córce, wybierałam między wersją z hamulcem i
      bez, zdecydowałam się na ten bez (bo był mniejszy, a córka raczej
      mikrych rozmiarów) i teraz żałuję. młoda rozpędza się jak szalona,
      żadne górki jej nie straszne, hamuje tylko nogami, a ja ataku serca
      dostaję co najmniej trzy raz na każdym wyjściu wink w dodatku własnie
      na urodziny dostała normalny dwukołowy rower z pedałami i nawet za
      bardzo wściąść na niego nie chce, bo uznaje tylko laufrada sad
      • monix123 Re: Laufrad - hamulce! 04.05.10, 00:09
        U nas podobnie. Młoda dostała na 2 urodziny bez hamulca, takiego
        najmniejszego. Wtedy hamulec nie był jej potrzebny, ale w tym roku
        wg mnie zdecydowanie by jej sie przydał. Pedzi jak szalona-ja za nią
        na rowerze a potem "bida" hamuje tymi nogami po ziemiwink
        No i teraz myślę co zrobić czy kupować nowego laufrada. Bo rower
        normlany ma po siostrze, śmiga na nim bez problemu
        pedałując /oczywiscie na 4 kolach/, ale zdecydowanie preferuje
        laufrada.
        • betty842 Re: Laufrad - hamulce! 04.05.10, 13:54
          monix123 napisała:
          > No i teraz myślę co zrobić czy kupować nowego laufrada.

          A może w sklepie rowerowym można kupić sam hamulec i po prostu
          zamontować go w laufradzie?
          • alika77 Re: Laufrad - hamulce! 04.05.10, 14:57
            > A może w sklepie rowerowym można kupić sam hamulec i po prostu
            > zamontować go w laufradzie?

            pytałam kolegę-rowerowca i w naszym laufradzie niestety się nie da sad
    • daga_j Re: Laufrad - technika jazdy? 05.05.10, 13:20
      Hej! Podepnę się do tego wątku, żeby nie tworzyć mnóstwa o laufradach ale jak
      nikt nie zauważy to może za kilka dni napiszę na głównej stronie.
      Kupiliśmy laufrada synkowi 2,5 letniemu. Ma hamulce ale akurat to nie było dla
      mnie ważne, chciałam pompowane koła oraz niską rurkę tę między nogami, także
      taki mamy, nawet z podeścikiem i akurat miał on hamulec ręczny. Ale na razie nie
      pytam o hamulec ręczny bo nie wygląda na to by mój synek w tym roku nauczył się
      go używać. Chodzi mi o samą technikę jazdy, jak to powinno wyglądać? Na razie
      synek spaceruje z rowerkiem między nogami, czasem nawet biegnie, ale nie ma
      jeszcze tego etapu "siedzę na siedzeniu i odpycham się nogami, które trzymam
      potem w powietrzu przez chwilę". czy dziecko samo dojdzie do tego etapu, czy
      trzeba je uczyć? A może trzeba lekko podnieść siodełko by dziecko "musiało" na
      nim siedzieć i wtedy tylko częścią stopy dotyka podłoża to nie ma mowy o
      spacerowaniu, tylko już o odpychaniu co nie? Utrudniać mu czy nie? wink Nie
      byłoby to chyba zbyt bezpieczne..
      • blaszany_dzwoneczek Re: Laufrad - technika jazdy? 05.05.10, 21:34
        Moja córka jak dostała laufrada, to przez dwa dni "jeździła" właśnie tak jak
        opisujesz: dreptała z rowerkiem między nogami i za chiny nie dała się namówić na
        siadanie na siodełku. Ja próbowałam ją delikatnie zachęcić, ale był opór więc
        odpuściłam, niech drepcze. Trzeciego dnia usiadła na chwilę i udało się pojechać
        kawałeczek, a nie podreptać. Ja pochwaliłam, i tego dnia tak na chwilkę siadała,
        potem wstawała, bo zapominała, że pupę trzeba posadzić, więc przypominałam dość
        często. Czwartego dnia już siedziała, tylko czasem musiałam przypominać.
        Następnego dnia już nie musiałam przypominać i zaczęła zasuwać smile
      • epb3 Re: Laufrad - technika jazdy? 05.05.10, 22:05
        moj Syn tez spacerował. tez próbowalam przekonac zeby usiadl. Probowal ale nie
        za bardzo to szlo. kilka razy przebiegłam sie z nim trzymając od góry za
        kierownicę, ale chyba to nie mialo wiekszego znaczenia.
        generalnie przypominalam, ze trzeba usiąść i jakoś tak po 3-4 dniach załapał.
        a teraz(minął miesiąc) - nie umiem go nauczyc uzywania hamulca. hamuje nogami, a
        bardzo bardzo szybko jezdzi. boję sie o niego.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka