Dodaj do ulubionych

chusta 'markowa'

07.05.10, 11:59
Otóż chcemy kupić koleżance chustę tkaną w prezencie. Do noszenia dziecka,
które niedługo się urodzi.

I szukam rekomendacji - koleżanka jest osobą, która lubi rzeczy dobrej
jakości, ceni rzeczy markowe, na prezent składa się kilka osób, więc cena jest
kwestią drugorzędną.

Ja sama mam Storcka i jestem bardzo zadowolona, ale chciałabym w prezencie dać
jej coś takiego bardziej szczególnego. Jak kupowałam parę lat temu, to
sytuacja była taka, że Hoppediz i Dydimos (nie pamiętam jak się pisze) były
uważane za takie dobre, solidne marki. Jeśli chodzi o wybór wzorów, to
pamiętam, że najładniejsze wtedy miał Girasol.

Ale od tego czasu wiele się zmieniło, widzę mnóstwo nowych marek - może któraś
z Was ostatnio rozglądała się za chustą i może coś poradzić? Dobrą chustę - do
noszenia i na prezent.

Proszę tylko o konstruktywne wypowiedzi. Jeśli ktoś chce mi wypomnieć snobizm
- to tylko jako dodatek do rekomendacjismile
Obserwuj wątek
    • papalaya Re: chusta 'markowa' 07.05.10, 12:02
      kupcie wozek, wózek wygodniejszy i praktycziejszy, chusty to nisza,
      ja w każdym razie nie widzialam jeszcze w życiu kobiety z dzieckiem
      w chuście, no chyba, że na filmach w National Geographic
      • angazetka Re: chusta 'markowa' 07.05.10, 12:07
        > chusty to nisza

        Wszystkie moje dzieciate bądź ciężarne koleżanki do tej niszy
        należą smile
      • donkaczka Re: chusta 'markowa' 07.05.10, 12:38
        to albo z domu nie wychodzisz, albo strasznej pipidowie mieszkasz

        wozek wygodniejszy i praktyczniejszy smile dobre big_grin
        • annvangier Re: chusta 'markowa' 08.05.10, 08:58
          no praktyczniejszy bo masz gdzie schowac zakupy, jak dzieciak duzy i lubi
          maachac nogami ma wygodniej, w gory itd tak chusta sie nie nadaje
          no i chyab srednio praktyczna kiedy snieg, deszcz itd a trzeba wyjsc -
          a taka pogoda jest w PL jakies 300 dniw roku
          nie przyzwyczja sie do ciaglego noszenia i bliskosci fizycznej, niekturzy nosza
          w chustach non stop w domu , to potem naturalniej przychodza niektore fakty pt
          musze do ubikacji - daje dziecko na sekunde łozeczka i dla niej /niego nie jest
          to dramat
          • donkaczka Re: chusta 'markowa' 08.05.10, 14:50
            widzisz, masz zupelnie inne postrzeganie zycia z dziecmi

            ja nie chodze na spacero-zakupy, nie mam potrzeby ladowania towaru gdziekolwiek,
            mam za to duza torbe-worek na zabawki przekaski itp
            nosze w chuscie caly rok - kurtke mam specjalna

            chusta sie nadaje wszedzie, na spacer, na miasto, w gory, dzieciak nogami sobie
            pomacha a i blisko mamy lubi, bo milo i bezpiecznie
            a duze dzieciaki to zasuwaja na rowerach, hulajnogach sankach, nie w wozku

            ja jakos nosze dzieciaki ile sil mam, a nie mam problemu z samodzielnoscia i
            odklejaniem od matki - pieknie same zasypiaja, same sie bawia, w lazience mi nie
            przeszkadzaja, bo obserwuja co robie i ucza sie zachowan, jak wszedzie - do
            czego sluzy kibelek, papier toaletowy, ze rece sie myje

            ja mam trojke dzieciakow rok po roku i wozek byl w uzyciu sporadycznie, bo duzo
            wygodniej i elastyczniej jest mi z chusta, w kazdej sytuacji, ba, nie wyobrazam
            sobie ciagania sanek i wozka jednoczesnie, czy zasuwania za dzieciakmi
            jezdzacymi rowerkami po polach czy buszujacymi po lecie z wozkiem
            a w chuscie - bez problemu
            • sueellen Re: chusta 'markowa' 09.05.10, 11:46
              Mam 1 dziecko i nosze w chuscie bo tak wygodniej... na razie.
              Mieszkam na 6 pietrze a wozek trzymam w bagaziku bo w domu nie ma miejsca.
              Parking zajmuje pierwsze pietro i parter. Żeby sie na niego dostc musze otworzyc
              4 pary drzwi w tym 2 na klucze i zjechac winda (ktora jest raz na 2 miesiace na
              kilka dni popsuta). No kurde, to ja wole juz w chuscie nosic jak do sklepu za
              rog wychodze. Na spacery dla spaceru nie chodze bo nie lubie, predzej dziecko na
              balkon wystawie.

              Teraz sie przeprowadzam do domku, wozek bedzie stal w "szafie" przy drzwiach
              wejsciowych i na pewno bedzie czesciej uzywany niz chusta. Generalnie wole wozek.
          • marychna31 Re: chusta 'markowa' 08.05.10, 17:32
            nie przyzwyczja sie do ciaglego noszenia i bliskosci fizycznej,
            No fakt! Lepiej dzieciaka nie przyzwyczajać do bliskości bo potem chce się np.
            oddać do domu dziecka i jest problem.
        • sueellen Re: chusta 'markowa' 09.05.10, 11:36
          ja tez nie widziałam kobiet z dziecmi w chustach (co najwyzej w nosidle) a
          mieszkam w Londynie.
          • jomamma Re: chusta 'markowa' 10.05.10, 11:09

            Mieszkam koło parku /w Londynie/ i za oknem mam prawdziwy spacerniak wink
            prawie każda mama niemowlaka oprócz wózka ma jeszcze albo nosidlo, albo chustę
            właśnie, bo dzieciaki nie za bardzo lubią w wózku usiedzieć na dłużej.
    • kawka74 Re: chusta 'markowa' 07.05.10, 12:08
      Ja zainwestowałam w polską przedsiębiorczość i mam chustę Lenny Lamb z bambusem,
      opisaną w
      tym
      wątku
      (konkretnie 'tropikalną').
      Miałam też Nati (też polska przedsiębiorczość smile ) i bardzo mi pasowała.
      Innych marek nie testowałam.
    • karra-mia Re: chusta 'markowa' 07.05.10, 12:22
      mam Nati i nie narzekam. Wg mnie wszystkie chusty sa markowetongue_out
      • mamapodziomka Re: chusta 'markowa' 07.05.10, 12:25
        Najbardziej "markowe" sa chyba Didymosy. Z tym, ze mnie sie optycznie tam malo
        co podoba, no oprocz indio, ale ona jest troszke specyficzne.

        Na pewno "szpanerskie" (i przesliczne) jest elleville zara trigreen (gdyby sie
        jakims cudem udalo dostac).

        A moze np. fajna Nati z jednwabiem?? To tez bardzo "markowy" wyrob.
    • czerwcowa_anulka Re: chusta 'markowa' 07.05.10, 12:24
      Jeśli dopiero sie urodzi to dla maluszka może Nati z jedwabiem? Te jedwabne ekskluziw są smile a najlepiej rzuć temat tu forum.gazeta.pl/forum/f,44603,Kawalek_szmaty_chusty_i_.html , tutaj same "niszowe" forumki są i na pewno doradza.
    • marta76 Re: chusta 'markowa' 07.05.10, 12:26
      nosiłam w różnych firmówkach.Jednak najbardziej polecam didymosa (ja miałam
      pawie) i storcha -ukochany naturalny Leon
    • donkaczka Re: chusta 'markowa' 07.05.10, 12:36
      wiesz, sa egzemplarze "kolekcjonersie", drozsze i trudniejsze do zdobycia, ale
      to raczej bez sensu jesli kolezanka zylki nie ma

      ja bym jej na pierwsza chuste kupila vatanaia, sa piekne, dla nowonarodzongo
      maluszka idealne, bo cienkie i sie pieknie motaja, mam ich maruyame i teeste i
      obie kocham

      jak sie wciagnie, bedzie sobie dalej kupowac, co jej podejdzie

      ja dobilam do 60 chyba, czas zaczac sprzedawac smile
      • rysia.z.poczty Re: chusta 'markowa' 07.05.10, 13:12
        Czy napewno jest sens wydawać ok 1000 pln na
        pożądną ,niszową,elegancką i wypasioną chuste.Niewiadomo nawet czy
        twoja kolezanka to doceni, moze noszenie jej sie nie spodoba.Albo
        powie "uu jaki łedny kocyk do wózka ,tylko czemu taki dłuuugi".
        Kupcie coś niekoniecznie takiego "łał",wystarczy zeby było tkane
        skosnokrzyzowo i dobrze sie nosiło.
        • joxanna Re: chusta 'markowa' 07.05.10, 16:03
          Nie myślę o 1000 zł. Ale dla 8 osób składających się 300 zł to nie jest porażający majątek, a jak widzę, to Vatanai właśnie tyle by kosztował. A ładne sąsmile

          Te nati też mi się podobają, rozważymy - dziękuję.

          Nie wiem, czy się wciągnie. Jednak jest taki 'szyk' na noszenie dzieci w chustach, chyba większość znanych mi mam próbowało i sporo nosiło. W zasadzie to nie mogę sobie przypomnieć znajomych, które rodziły w ciągu ostatnich 3-4 lat i nie próbowały żadnej chusty. Są też takie, którym chusty się nie spodobały i już.

          Ale chusta wydaje nam się właśnie dobrym prezentem - i potencjalnie praktycznym, ale nie wyłącznie praktycznym. Nie chcę dawać prezentu wyłącznie praktycznego i pewnego. A jeśli się wciągnie - to będzie miała dobrą chustę, rozpoznawalnej i docenianej marki.
    • blue73 Re: chusta 'markowa' 07.05.10, 16:13
      Ja mam Hoppediz'a i jestem zadowolona. Mi się podoba, jest o tyle
      fajna, że zmienność pasków ułatwia wiązanie (łatwo sprawdzić, czy
      się nie przekręciła góra z dołem na ramionach, przynajmniej mi).
      Ja mam oczywiście niebieską smile
    • lubie.garfielda Re: chusta 'markowa' 07.05.10, 23:41
      "markowa" dama?
      brrrr!

      Wybaczcie, ale parę razy miałam (nie)przyjemność spotkania ludzi którzy podanie
      ręki uzależniali od ilości metek na grzbiecie. Od tamtego czasu mam alergię na
      ludzi patrzących na świat przez ten pryzmat.
    • adwarp Re: chusta 'markowa' 08.05.10, 17:13
      ten zielony groszek wyglada słodkosmile
      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2181509,6,3,2,0,IMGQ1621.html
    • pani_olo Re: chusta 'markowa' 08.05.10, 21:03
      zapytaj dziewczyn na forum chustowym - "kawałek szmaty, chusty i ..." one tam najlepiej znają się na rzeczy.
      Ja osobiście zapytałabym przyszłej właścicielki czy ma na chustę ochotę, bo nie każdy lubi smile możecie kasę wywalić a potem leżeć będzie, a szkoda takiego kawałka szmaty smile
      a ja osobiście lubię mei taje smile
      • pani_olo Re: chusta 'markowa' 08.05.10, 21:07
        a jeśli chodzi o naszą piękną zimę, to ja w tym roku tylko w MT dałam radę z domu wyjść. Za co serdecznie chciałam "podziękować" ekipie odśnieżającej.
    • sueellen Re: chusta 'markowa' 09.05.10, 11:34
      Mam Hopperditz - gruba, super na zime i Didymos z lnem - cieka, idealna na
      teraz, ale moja mała coraz ciezsza (4mce) i myle o przestawieniu sie calkowitym
      na wozek.
    • pomarancza-1 Re: chusta 'markowa' 10.05.10, 11:45
      Jakby mnie ktoś obdarował chustą za kilka stów (albo i 1000) nie pytając mnie wcześniej wprost o zdanie co by mi się przydało to bym chyba stwierdziła żeby się w czoło puknął. Zwłaszcza tkane chusty do których noszenia trzeba być przeszkolonym (sama mam własnej roboty kółkową i po domu czasem małego ponoszę żeby kręgosłup oszczędzać ale założenie jej nie jest żadną filozofią). A wypasionych, markowych chust pewnie nawet na allegro nie da się odprzedać za sensowną kwotę.

      Może warto zapytać przyszłej mamy wprost co by chciała tym bardziej, że chusta przy spokojnym maluszku może być zupełnie nieprzydatna albo jeśli ktoś nie musi znosić wózka z 6 piętra. Nie widzę powodu dla którego miałabym moje dziecko nosić w chuście jak był mały skoro mu pasowało leżenie pod zabawkami, jazda wózkiem i inne atrakcje „w poziomie” smile. A jakie będzie dziecko koleżanki to się dopiero okaże i chusta może wylądować na dnie szafy i pozostawić niesmak u obdarowujących i obdarowanego.
      • moofka Re: chusta 'markowa' 10.05.10, 11:55
        pomarancza-1 napisała:

        > Jakby mnie ktoś obdarował chustą za kilka stów (albo i 1000) nie
        pytając mnie w
        > cześniej wprost o zdanie co by mi się przydało to bym chyba
        stwierdziła żeby si
        > ę w czoło puknął.

        ludzie to jednak dziwne sa
        • pomarancza-1 Re: chusta 'markowa' 10.05.10, 13:02
          Strasznie dziwne te ludzie są wink
      • joxanna Re: chusta 'markowa' 10.05.10, 11:55
        Dziękuję za porady.

        Chusta ma być prezentem dla NASZEJ koleżanki, którą znamy, wiemy co i dlaczego może jej się spodobać, co już ma, a co woli sama kupić.

        Nie będziemy konsultować prezentu urodzinowego. Jakbyśmy dawali coś z biżuterii, czy książkę to też byśmy nie konsultowali. A przecież zawsze może się zdarzyć, że nie trafimy, albo że już ma podobne / takie same. I nie zastanawialibyśmy się, czy zamierza sprzedać, czy spalić. Ale - doceniam troskęsmile

        W moim środowisku noszenie dzieci w chuście (przynajmniej spróbowanie) jest raczej normą niż dziwactwem, a koleżanka, wiemy, że interesowała się chustami.

        Ja osobiście mam tylko problem z dawaniem prezentu dla dziecka, przed urodzeniem go - z zasady nie daję. Ale grupa tu się umówiła i już.

        Na forum chustowym pojawia się mnóstwo sklepów z chustami, nazwy, których nie rozpoznaję. Mam jedną chustę, nie planuję nowych zakupów i od 2 lat nie jestem na czasie w tematach chustowych. Dlatego spytałam, które z tych chust są dalej uważane za warte zakupu. I tu dziękuję za poradysmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka