Kupiliśmy dom, robimy remont, gaz jest ale w łazience (nie doprowadzony do
pomieszczenia kuchnennego).
I teraz pytanie do ematek - użytkowniczek: warto kuć sciany? ciągnać rurę z
gazem (można bo daleko nie jest)do kuchni i kupić kuchenkę gazowa? czy
zostawić kuchnię tak jak jest, z kuchenką elektryczną?
Czy różnica w kosztach eksploatacji jest naprawde tak znacząca? Dziewczyny
pomóżcie, bo fachowcy czekają, a decyzji nie ma