Dodaj do ulubionych

Kupiłam Drivera 4xl-opinia

28.04.04, 13:54
Cześć dziewczyny
Wiem że sporo z Was zastanawia się nad kupnem tego wózeczka więc może moja
opinia pomoże wam w podjęciu decyzji.
Wózeczek jest naprawdę bardzo fajny.
PLUSY:
1)Lekko się składa i rozkłada
2)Bardzo prosto i szybko zamienimy gondolkę na spacerówkę
3)Spacerówka montowana przodem lub tyłem do mamusi
4)bardzo wygodna, regulowana rączka (pokryta czymś co przypomina gąbkę)
5)w zestawie jest moskitiera i folia przeciwdeszczowa
6)koszyk na zakupy-choć na rzepy-utrzyma spora ilość ładunku (kilka kg)
WADY:
1)ciężar...na pewno więcej niż 12 kg
2)koła piankowe (te przypominające alu felgi)są większe niż koła szprychowe i
przez to wózeczek wygląda trochę jak...traktor (choć już się przyzwyczaiłam)
3)kolor czerwony jest bledszy w rzeczywistości niż to pokazuje strona
internetowa
4)brak śpiworka do spacerówki (ten do gondolki nie pasuje). Można go dokupić
ale myslę że przy tej konkurencji Implast mógły go "dorzucać"
5)głośno chodząca budka-choć mam nadzieję, że się wyrobi
6)mała gondolka (ale z drugiej strony podbno krótko się ją używa)
7)w naszym egzemparzu mąż musiał podregulowac hamulce bo zawadzały o koło
Mam nadzieję, że choc troszkę pomogłam. Jakby co to piszcie-odpowiem na Wasze
pytania
Pozdrawiam
Justa (adju)

Obserwuj wątek
    • carlascuzo Re: Kupiłam Drivera 4xl-opinia 28.04.04, 21:45
      My też kupiliśmy!
      Czerwony. Chciałabym dodać jeszcze słów kilka o przednich kołach: mają skrętną
      oś - stałą (tzn. nie można jej zablokować). Podobnie jest w bebecar. Po
      podniesieniu przedniej osi wracają do poz. wyjściowej. Trzeba nauczyć się
      jeździć do tyłu.
      Nie mogę doczekać się, kiedy włożę do niego Moją Dzidzię
      • anelka_17 Re: Kupiłam Drivera 4xl-opinia 28.04.04, 21:56
        My też już kupiliśmy!!!
        Kolor granatowy z błekitna lamówka-bardzo mi sie spodobał!!!
        Ogólnie wózeczek bardzo mi sie podoba-jedyny minis to chyba to że mógłby być
        troszeczke lzejeszy no i ta głośno chodzaca budka(mam nadzieje ze sie wyrobi)
        I też juz sie nie moge doczekać kiedy maleństwo bedzie w nim podróżowac!!!!
        Do lipca jeszcze troche czasu...
        Pozdrawiam,Ania!!!
      • dar20001 Re: Kupiłam Drivera 4xl-opinia 29.04.04, 11:42
        Wózki Bebecara mają blokowaną ruchomą oś przednich kół .
        Tada
        • carlascuzo Re: Kupiłam Drivera 4xl-opinia 29.04.04, 17:15
          niestety nie wszystkie
          • dar20001 Re: Kupiłam Drivera 4xl-opinia 30.04.04, 12:27
            A które nie .Przeglądam katalog co prawda z 2003 i tam piszą co innego .
            Tada
            • carlascuzo Re: Kupiłam Drivera 4xl-opinia 30.04.04, 12:30
              Ja mam katalog z 2004 i oglądałam na ul Jagiellońskiej w sklepie "Małe Dziecko"
    • rose24 Re: Kupiłam Drivera 4xl-opinia 29.04.04, 11:01
      Czy ktoras z Was widziala na zywo kolory ktore producent podaje na stronie:
      bordowo-bezowy (nie czerwony) oraz granatowo-blekitny? Zastanawiam sie nad
      zamowieniem implasta (ale 3xl) przez internet, w ktoryms z tych kolorow, ale
      zastanawiam sie czy podejmowac ryzyko skoro nie wiem jak beda wygladaly w
      naturze.

      Pozdrawiam

      K. i Marysia w brzuszku
    • luwoz Re: Kupiłam Drivera 4xl-opinia 29.04.04, 17:47
      Mam inny wózeczek, ale na ciężko chodzącą budkę pomogła odrobina silikonu
      (takiego jak do kół) wpuszczona w mechanizm (?) rozkładający. Mam nadzieję, że
      wyraziłam się jasno: w to miejsce gdzie nie ma materiału a tylko druciki go
      podtrzymujące. Powodzenia Lu
      • megi122 Re: Kupiłam Drivera 4xl-opinia 04.05.04, 23:43
        Ja też kupiłam, o zaletach nie piszę, tylko o wadzie moim zdaniem największej.
        Przednia oś przy skręcie obciera o kosz nie mówiąc o chlapaniu z kół. Pisałam o
        tym do Implastu, ale mnie olali, chyba sama to poprawię (trzeba będzie
        zmniejszyć kosz z przodu). Może wspólnie coś wskóramy??
        Magda
        • carlascuzo Re: Kupiłam Drivera 4xl-opinia 05.05.04, 08:28
          A jeździłaś już z dzidzią po deszczu? Z chlapaniem też się zastanawiałam, ale
          przecież chyba żaden wózek nie ma błotników, z tego co pamiętam. Nawet wózki o
          podobnej konstrukcji kół.
          Co do koszyka to rzeczywiście, ale u mnie delikatnie się tak dzieje. A może
          bardziej, ciaśniej zapiąć rzepy (ku środkowi)????

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka