30.08.11, 11:45
Muszę koniecznie zaopatrzyć się na jesień w maliny , chodzi mi o takie słoikowe w zalewie /syropie , zrobienie tego mnie przerasta a narzucać się ciotce która mnie obdarowała tymi pysznościami w zeszłym roku nie wypada.
Pytanie mam takie czy mozna gdzieś zakupić taki słój malin ? Czy w Zakopanem ,gdzieś w górach ktoś widział baby handlujące domowymi przetworami ?Jestem gotowa po to jechać.
Obserwuj wątek
    • pruszynkaaa Re: Maliny 30.08.11, 11:52
      Nie jestem pewna, czy to na pewno był Lidl, ale chyba właśnie tam widziałam takie dość spore, pękate słoiki z malinami w jakiejś zalewie/syropie. Nie kupowałam bo wtedy był sezon na świeże, więc nie wiem jak z jakością.
      • slonko1335 Re: Maliny 30.08.11, 11:55
        tak są w lidlu- całkiem smaczne-do domowych im daleko to jasne ale jak mi skończą się nasze działkowe to te lidlowe kupujemy.
    • czarnaalineczka Re: Maliny 30.08.11, 11:52
      >zrobienie tego mnie przerasta
      powiedz ze zartujesz O_o
      • alanis11 Re: Maliny 30.08.11, 11:55
        Nie , nie żartuje i prosiłabym bez przytyków.
        Ja to bym najchętniej nie dyskontowe lecz takie domowe przygarnęła.
        • dziennik-niecodziennik Re: Maliny 30.08.11, 11:57
          www.mojeprzepisy.pl/Przepis/pasteryzowane_maliny/
          to Cie na pewno nei przerośnie. dasz rade smile
          • alanis11 Re: Maliny 30.08.11, 12:05
            Jestem leniwą fajtłapą jeśli chodzi o kuchnie.Na pewno spróbuje poszukać na straganach w górach i tak jadę tam za kilka dni bo skórkę chce kupić owczą , może wychaczę jakąs kobiecinę która dorabia sprzedając słoiki.
            • sumire Re: Maliny 30.08.11, 12:10
              pod Gubałówką możesz sprawdzić, acz głowy uciąć sobie nie dam.
              • alanis11 Re: Maliny 30.08.11, 12:14
                Tak własnie myślę ,tylko że kiedyś hymm kupiłam na Krupówkach miód który okazał się oszukany ,przekonałam się że bywa iż górale idą w kombinatorstwo niestety .
                • wuika Re: Maliny 30.08.11, 12:18
                  To już bezpieczniej w sklepie, skoro od górali ma być takie fajne, a sprzedają badziew (tylko droższy).
                • sumire Re: Maliny 30.08.11, 12:20
                  oczywiście, że idą, toteż na Krupówkach broń Boże przed zakupami, bo to miejsce, na odwiedzinach którego poprzestaje większość odwiedzających Zakopain smile pod Gubałówką masz targ ze wszystkim, co można wymyślić i tam lepiej się zaopatrywać.
                  albo po prostu na bazarku sprawdź - u mnie na targu są babcie, które sprzedają różne robione w domu rarytasy, śmietanę krojoną nożem etc...
                  wydaje mi się też, że maliny w słoikach ma Krakowski Kredens, tylko że ceny ichnie są niewspółmierne do jakości.
        • czarnaalineczka Re: Maliny 30.08.11, 12:03
          z jakiej czesci polski jestes
          ja ci chetnie zrobie
          • alanis11 Re: Maliny 30.08.11, 12:10
            Bardzo ci dziękuję , mąż mi znalazł jakąś stronę z tradycyjnym jadłem ale jak lubię zakupy przez internet to nabywać słoiki tą drogą jakoś nie bardzo...
        • slonko1335 Re: Maliny 30.08.11, 12:03
          to podejdź na jakieś ogródki działkowe i popytaj czy ktoś Ci nie sprzeda lub nie zrobi , najlepiej starszych pań u których te maliny na działce rosną. U nas można czasami cuda na kiju domowej roboty kupić ale ja prawdę mówiąc mam jednak obawy tak od obcych brać jak nie wiem jak robili, przechowywali, trzymali, itd. jak już kupuję to od znajomych ale przeważnie dostajemy jako zapłatę w naturzewink
    • ciociacesia w lidlu byly 30.08.11, 12:23
      widzialam niedawno. duuze sloiki niestety
    • rulsanka Re: Maliny 30.08.11, 12:46
      Zrobienie zajmie ci mniej czasu, nawet jak masz 2 lewe rece
    • pitahaya1 Re: Maliny 30.08.11, 12:51
      A nie możesz tych przetworów zrobić?
      Pytam, ponieważ jakoś w głowie utkwił mi wątek "sklepy sieciowe" smile
      • alanis11 Re: Maliny 30.08.11, 13:12
        Gdybym mogła to bym pytała o przepisy i jak to zrobić a nie gdzie kupić.
        • pitahaya1 Re: Maliny 30.08.11, 13:31
          W tamtym wątku też mogłaś po prostu odpisać, że zawsze pozostają zakupy w necie. Bez komentarza "Obsługa paypala was przerasta a może płatność kartą czy może rejestracja w anglojęzycznym sklepie?".
          Dla wielu osób rzeczą nie do przeskoczenia są właśnie zakupy w necie, w sklepie anglojęzycznym. Dla wielu osób nie do przeskoczenia są banki internetowesmile
          Dla innych nie do przeskoczenia są zwykłe przetwory. Jedni i drudzy mają prawo nie chcieć, nie lubić robić tego co dla innych jest błahostką, bez zbędnych komentarzy. Ot, tyle.
          Rzadko kiedy zwracam uwagę na czyjeś wypowiedzi. Ta utkwiła mi w głowie.

          Ja zakupów za granica nie robię. Nie mam karty kredytowej, nie lubię robić zakupów na odległość, nie mam zaufania do wysyłek zagranicznych.
          Ty nie chcesz robić przetworów i wolisz je kupićsmile
          • alanis11 Re: Maliny 30.08.11, 13:38
            Ale co złego w przyznawaniu że czegoś się nie ogarnia , ja dla równowagi jak sobie radzę to mam też problem z wieloma rzeczami , jak przeciętna kobita.
            Moja wypowiedz w tamtym wątku nie była przytykiem a raczej zapytaniem dlaczego.
            Nie wiem jakie trzeba mieć kompleksy (?) żeby interpretowować to w ten sposób.
            • a-ronka hehehe 30.08.11, 13:53
              pani doskonała nie chce poplamić szpilek,garsonki z mango i nie chce połamać tipsów.
              Kup maliny w sklepie " biger tiger" w Gruzji i zapłać złotą kartą lub paypayem.
              Żałosna dama w szpilkach i maliny.
              • alanis11 Re: hehehe 30.08.11, 14:07
                jakie Mango , jakie tipsy jaka dama e ronko internetowa stonko?
                • alanis11 Re: hehehe 30.08.11, 14:13
                  Aha juz wiem ,trudnisz się na forum rzeźnictwem i wędliniarstwem jakoś nie zarejestrowałam wcześniej twojej działalności big_grin
              • pitahaya1 Re: hehehe 30.08.11, 15:06
                ???
                Wątek pomyliłaś czy co?
            • pitahaya1 Re: Maliny 30.08.11, 15:05
              Nic złego. Wielu rzeczy nie potrafię zrobić.
              Jak już wcześniej pisałam, nie robię zakupów zagranicznych w neciesmile Powody wymieniłam. Co nie zmienia faktu, że nie raz już słyszałam, że TAK NAPRAWDĘ to ja po prostu: nie umiem złożyć zamówienia, nie ogarniam angielskiego na tyle, żeby złożyć zamówienie, nie posiadam karty bo mi jej bank nie wyda (jakby do tego potrzebne były jakieś tam zarobkismile.
              Nie było to powiedziane wprost na zasadzie "ty nie umiesz" ale tak ogólnie "a cóż trudnego jest w...każdy idiota to potrafi".
              Kompleksów nie mam.
              Ale wątków na temat zakupów w necie trochę przeczytałam. I choćbyśmy nie wiem jak na nie patrzyły, wypływa z nich wniosek, że jedynym powodem jest "ona nawet tak prostej rzeczy nie umie zrobić".

              Pogadajmy o malinachsmile
              • lannntana Re: Maliny 30.08.11, 16:14
                Ja kupiłam na Allegro,sprzedawca okaczucha,kupiłam konfiturę wiśniową z czekoladą i czekotruskawkę-pychota! Spróbuję też pralinek,sprzedawca przy zakupie 10 przedmiotów dodaje nalewkę własnej roboty gratis-więc warto,myślę wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka