madzialenka_m
05.01.12, 23:12
Obecnie jestem mamą 3,5 letniej córeczki Oliwki. Ostatnio mamy bardzo smutny okres w jej życiu, ponieważ gdzieś zaginął jej Ukochany Miś Gerber (Mój Pierwszy Miś Gerber). Oliwka dostała tego misia w sumie niedługo po tym jak się pojawiła na tym świecie.
Gerberek, bo tak do niego cały czas mówiła, był jej PRZYJACIELEM, robiła z nim wszystko, spała, jadła, był z nami na wakacjach, kiedy miała jeszcze smoczka to służył jako blokada by nie wypluwała go z buzi, teraz jak już umie mówić opowiadała mu o wszystkim. Zabierała go ze sobą do żłobka, po prostu byli nie rozłączni... Jednak 2 miesiące temu stała się "tragedia"... byłyśmy w szpitalu u Oliwki prababci i chyba z tych cały nerwów i negatywnej sytuacji Miś gdzieś zaginął... Oliwka od tego czasu cały czas płacze za Gerberkiem, zdarza się, że wybudza się w nocy woła go i płacze. Miała tłumaczone, że teraz Misiu jest u innego dziecka ale nie rozumie tego, pewnie jest jeszcze za mała...
Próbowałam już wszystkiego, wywieszałam ogłoszenia na słupach w mieście, czy Ktoś nie znalazł Gerberka, ale to nic nie dało, próbowałam kupić przez Allegro, ale niestety nie ma aukcji ze sprzedażą takiego misia.
Błagam jeśli ma Ktoś takiego już zbędnego misia MÓJ PIERWSZY MIŚ GERBER to będę bardzo zobowiązana. Po prostu chcę by córcia była szczęśliwa ze swym Miśkiem.
Nadmienię, że chodzi mi konkretnie o PIERWSZEGO misia Gerbera, bo wiem że są one troszkę inne od tych późniejszych "Miś Gerber". Taki "opalony" z granatową koszulką.
Podaję adres @ do kontaktu: magican@op.pl
Z góry dziękuję