Dodaj do ulubionych

Kapcie Befado oddychajace

17.01.12, 20:13
Czy ktoś miał taki rodzaj kapci dla swojego dziecka z dziurkowaną podeszwą? Jeśli tak jak się sprawowały? czy nie pociła się nóżka?
Oto przykładowy model:
allegro.pl/befado-buciki-z-dziurkowana-podeszwa-rozm-27-i2054615741.html
Proszę o opinię
Obserwuj wątek
    • rybalon1 Re: Kapcie Befado oddychajace 17.01.12, 20:22
      mamy ale chłopięce - noga i tak się poci w szkole niestety ....
    • kroliczyca80 Re: Kapcie Befado oddychajace 17.01.12, 21:19
      Mamy, pic na wodę z tymi dziurkami. Noga poci się jak w każdych innych.
    • magata.d Re: Kapcie Befado oddychajace 17.01.12, 21:26
      Miałam dla synka kapcie befado z dziurkowaną podeszwą, ale nóżka się pociła. Miały zwykłą wkładkę, taką jak te które zalinkowałaś. Miałam też szmaciane sandałki befado z ze skórzaną wkładką i te były super. Teraz kupiłam w smyku sandałki szmaciane (podobne do tych poprzednich befado) ze skórzaną podeszwą i inne kapcie szmaciane z zakrytymi paluszkami, też ze skórzaną podeszwą, obie firmy cool club (sprzedawczyni mówiła, że robi je dla nich befado).
      Moim zdaniem, żeby nóżka sie ni epociła to kapcie muszą być przede wszystkim możliwie najbardziej odkryte i mieć skórzaną wkładkę. Ja już nie kupuje innych tylko spełniające te dwa warunki.
      • koala0405 Re: Kapcie Befado oddychajace 18.01.12, 07:29
        Nóżki niestety pocą się nawet w tych z odkrytymi paluszkami.
      • magata.d Re: Kapcie Befado oddychajace 18.01.12, 10:18
        oczywiście miałam na myśli skórzaną wkładkę, a nie podeszwę wink
        • ger_berek Re: Kapcie Befado oddychajace 18.01.12, 11:42
          Magata, a za te sandałki ze skórzaną wkładką Cool Club ile zapłaciłaś?
          Ja się zastanawiam nad tym:
          allegro.pl/butki-renbut-sandalki-kapcie-rozm-27-21-27-i2043682993.html
          Są podobne do Cool Club czy Befado model Sunny (tylko kosztują o połowę mniej). Nie wiecie, jak z ich jakością?
          • magata.d Re: Kapcie Befado oddychajace 18.01.12, 13:03
            Zapłaciłam za nie właśnie 29,90, i wygladają dokładnie jak te zalinkowane, tylko ja mam granatowe. Poprzednie miałam własnie befado sunny, z których byłam bardzo zadowolona (chociaż wcale nie takie dobre jakościowo, bo z materiału na rzepach wychodziły nitki), ale kosztują chyba coś koło 60 zł. Pani w smyku mówiła, że te kapcie robia dla nich befado i jeszcze jakaś firma, której nazwy teraz nie pamiętam, być może właśnie renbut.
            A jesli chodzi o jakość tych cool club, to mamy od tygodnia i sa super, zobaczymy co bedzie dalej. Ale te sandałki ze skórzana wkładką na prawdę polecam.
            • ger_berek Re: Kapcie Befado oddychajace 18.01.12, 13:47
              dzięki, przejadę się więc do Smyka
              Befado Sunny mieliśmy kilka par, obecne są już za małe, chciałam znowu kupić Sunny, ale 60 zł za kapcie do przedszkola to dla mnie przegięcie sad
            • emma_noether Re: Kapcie Befado oddychajace 18.01.12, 15:11
              Vi-GGa-Mi robi też dla Smyka.
    • czarneoczy Re: Kapcie Befado oddychajace 18.01.12, 07:32
      Kluska ma te słitasnie różowiutkie i ja jestem zadowolona.
      Nie ma co wymagać cudów od kapci z gumową podeszwą, ale mam porównanie z innymi kapciami i nóżka nie jest wilgotna. Może też dlatego, ze nie sa tak zabudowane?
      Był moment że dzieć pokochał miłością wielką trampeczki z coccodrillo i po wyjęciu nóżki z bucika był koszmar, aż mokre rajtki/skarpetki miała, zresztą to samo się działo po ząłożeniu kapciuszków ze smyka, takich mięciuśkich, miluśkich...
      • magata.d Re: Kapcie Befado oddychajace 18.01.12, 10:20
        Tak, wszelkie trampeczki i tenisóweczki to niestety nóżka cała mokra po zdjęciu. Juz nigdy nie kupię.
    • deleine Re: Kapcie Befado oddychajace 18.01.12, 08:33
      W skrócie - są super.
    • emma_noether Re: Kapcie Befado oddychajace 18.01.12, 10:37
      Moim zdaniem te "dziurawe" kapcie to jakaś straszna lipa. Stopa córki jest w nich BARDZIEJ MOKRA niż w zwykłych kapciach tekstylnych, takich bez wynalazków. Chodzi w nich po domu, czasem się zastanawiam czy te dziurki nie "wciągają" wody z podłogi (np. w łazience), czy się ta woda jakoś nie skrapla w pobliżu dziurek, bo najpierw mokre są okolice dziurek, a potem cała wkładka w strefie "podziurkowanej". Mokra ciemna plama, nie jakieś "zawilgocenie".

      W zwyczajnych kapciach stópki coś tam się jej czasem spocą, są wilgotne między paluszkami, ale NIGDY nie było tak, żeby cały przód buta był mokry, po prostu mokry, mokra plama.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka