.... nieświeżą surówkę?

Zakupiłam dziś w pobliskiej garmażerii surówkę z marchwi z owocami (brzoskwinie). Garmażeria sprawdzona, zawsze wszystko dobre i świeże, miła obsługa, zapłaciłam całe 2,60. Po otwarciu w domu marchewka zdechła jakaś, owoce jeszcze bardziej i czuć fermentację

No i mam dylemat - iść i zgłosić sprawę? Żądałybyście zwrotu pieniędzy czy poszłybyście tylko zwrócić uwagę, no i czy w ogóle?
Ps Tak nie mam większych problemów : D