Dodaj do ulubionych

Allegro - co mam zrobić?

20.10.14, 21:47
Jakieś 3 tygodnie sprzedałam spódnicę na All. Sprzedwałam wtedy masę rzeczy, Kupujący powpłacali, zaraz powysyłałam rzeczy. 2 tygodnie później odzywa się pani, że wpłaciła, a ja spódnicy nie wysłałam. Na dzień dobry miała focha, bo nie chciałam z nią rozmawiać przez telefon i poprosiłam o kontakt mailem - taką mam pracę, że NIE MOGĘ rozmawiać przez telefon, co zreszta jest WYRAŹNIE zaznaczone w mailu, który każdy kupujący dostaje wraz z info o wygranej aukcji. Sprawdziłam, faktycznie wpłaciła, po prostu jej wpłata umknęła mi między kilkudziesięcioma innymi. Ok, napisałam maila, przeprosiłam, obiecałąm, ze spódnicę wyślę następnego dnia. I tu zonk... - spódnicy nie ma. Są dwie możliwości: albo ją zgubiłam (bo w międzyczasie się przeprowadzałam i gdzieś utknęła w jakichś pudłach) albo niechcący wysłałam ją komuś innemu. Tak czy sie, przewaliłam oba mieszkania, stare i nowe, spódnicy niet. Pisze więc do Kupującej, że przepraszam, ale spódnica zginęła, i proszę o nr konta, zebym mogła jej zwrócić pieniądze - płaciła przez PayU, oni mi już kasę przelali, nie mogę zrobić automatycznie zwrotu przez payU. Wszystko grzecznie (no, do czasu...). A Kupująca mi wyjeżdża z tekstem, ze nie wywiązałam się z umowy kupna sprzedaży i ona żąda rekompensaty za stracony czas (i tu przestałam być grzeczna...).
I teraz tak: spódnicy nie wyślę, bo jej nie mam. Kasy nie mogę oddac (choć chcę) bo mi pani nie chce podać nr konta. Spódnicy nie uszyję / nie odtworzę... Jakieś pomysły???
Jedyne co mi przychodzi do głowy, to na każdy pani mail uparcie odpowiadac prośbą o nr konta i tyle. To że negatywa dostanę, to wiem, ale szczerze mówiąc mam to w miejscu, gdzie kończą się plecy... Chcę tylko wreszcie zakończyć tę załosną korespondencję z panią.
Obserwuj wątek
    • patatajowa Re: Allegro - co mam zrobić? 20.10.14, 21:53
      no i słusznie,uparcie pisz to samo,przedmiot zaginął,niech poda konto do zwrotu kasy.nie wdawaj się w dyskusje żadne bo to jakas psycholka ...
      • kasiadove Re: Allegro - co mam zrobić? 20.10.14, 22:30
        E tam psycholka od razu ;P
        Obiektywnie patrząc, ja bym była wściekła w takiej sytuacji jako kupująca tongue_out Nie dziw się jak zarobisz negatywa niestety smile
        • ophelia78 Re: Allegro - co mam zrobić? 21.10.14, 10:50
          >Nie dziw się jak zarobisz negatywa niestety

          Nie zdziwię się i uważam, że pani ma rację, że jest wkurzona - moja wina, najpierw to ja nie zauwazyłam wpłaty, a potem to ja ghdzieś posiałam tę spódmnicę. Pal sześć negatywa, ale ile można korespondowac na ten sam temat....
    • kinga_owca Re: Allegro - co mam zrobić? 20.10.14, 22:55
      Sprawdź kwitki z poczty czy nie masz dwóch do tej samej osoby - ja raz przez pomyłkę wysłałam dwie paczki - jedną wylicytowaną przez tę osobę a drugą po prostu zaadresowałam ponownie na ten sam adres, tez wtedy dużo rzeczy sprzedawałam.
      Babka do mnie napisała, że nie dostała przesyłki, ja byłam pewna że wysyłałam ale przejrzałam kwitki i gdy zobaczyłam dwa zaadresowane na jedna osobę to się kapnęłam w czym rzecz. Napisałam do tej osoby do której wysłałam dwie paczki i poprosiłam o przesłanie do właściwej osoby, przelałam rzecz jasna kasę za wysyłkę.
    • koala0405 Re: Allegro - co mam zrobić? 21.10.14, 11:18
      wyślij jej kasę za pomocą przekazu pocztowego na jej adres

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka