Córka ma prawie 8 lat i nigdy nie bawiła się lalkami - to typ "chłopczycy", którą dziewczynki i dziewczyńskie zabawy nudzą

Nagle córka zapałała ogromnym pożądaniem do lalki Baby Born! Pewnie dlatego, że w najbliższym gronie pojawiło się kilka noworodków/niemowlaków.
Córcia BARDZO chce kupić sobie tę lalkę.
Warto? Długo bawiły się Wasze córki?
Miałam sporo bobasów + ubranka i akcesoria, wózek itp po starszej córce, ale 3 lata temu oddałam siostrzenicy, bo młoda się nie bawiła. Bawi się jedynie w ubieranie miśków - robi stylizacje na różne okazje, zarówno z ubranek dla lalek jak i z chustek, wstążek, tasiemek (trzeba przyznać, że jest przy tym bardzo kreatywna).
Doradźcie, proszę - czy warto zapłacić ok. 200zł za nowy model Baby Born
(43 cm, dziewczynka) ??? A może znacie inne lalki o takich samych funkcjach - jedzenie, siusianie, możliwość kąpania?
---