Dodaj do ulubionych

Sprytna plastelina???

01.01.16, 22:29
Gdzie można kupić i czy warto?
Obserwuj wątek
    • dixi Re: Sprytna plastelina??? 02.01.16, 21:25
      Kupiłam na aros.pl (w najlepszej cenie, przesylka za grosze do kiosku ruchu) poza tym allegro, sklepy internetowe, stacjonarnie nie widzialam ale i nie szukałam.
      Czy warto? tak i nie, albowiem: jako prezent podchoinkowy - największy hicior smile chłopaki oszaleli, dorośli też - daje się to rozciągnąć jak glut, za chwilę przedrzeć niczym papier, zrobić piłeczkę i odbijać, po czym ją rozciągnąć, przełamać i tak dalej smile do tego niesamowite efekty kolorystyczne - mieliśmy mieniącą się różnymi kolorami mieniawkę i elektryczną, no po prostu cuda panie .... wink
      ale: mój 10 latek czytając książkę wtarł sobie to we wlosy sad po 2 godzinach prób pozbycia się z czupryny tylko nożyczki pomogły, trzeba było wyciąć do samej skóry tongue_out kolejny wypadek - któryś z chłopaków polożył na kanapie, ktoś rzucił poduszkę, ktoś na tym usiadł - z tapicerki jako tako zdrapaliśmy nożem, poduszka do utylizacji; poza tym fragmenty plasteliny na skarpetkach, na tylku moich spodni... i brak jakichkolwiek informacji jak to usunać - nie działa zamrażanie, rozgrzewanie, oliwka, bezyna ekstrakcyjna, w ogóle nic nie działa tongue_out

      ale mimo wszystko mamy jeszcze ochotę na magnetyczną, przesd świętami nie udalo się kupić wink
      • emily_valentine Re: Sprytna plastelina??? 02.01.16, 22:56
        Skuszona zachwytami na forum kupiłam 2 dni temu w reducie w Warszawie czarną magnetyczną za 47zł. Dziecko zachwycone bawiło się ok. 1-2 godz. Teraz ja się zastanawiam jak się tego pozbyć z obicia kanapy suspicious
        • dixi Re: Sprytna plastelina??? 03.01.16, 08:11
          dziecko za młode wink
        • gabilu Re: Sprytna plastelina??? 16.01.16, 08:39
          Emily, gdzie w reducie kupiłaś?
      • ladyjane Re: Sprytna plastelina??? 28.04.16, 21:11
        Pralnia dała radę wink. U mnie z raz założonej kurtki uncertain

        Wciągające to dziadostwo!
    • juko14 Re: Sprytna plastelina??? 02.01.16, 23:59
      My jestesmy zachwyceni. Corka ją kocha! Nie miałam żadnych trudnosci z jej usuwaniem. (na włosach ni testowałam) smile Idealne na prezent.
    • verika Re: Sprytna plastelina??? 03.01.16, 11:47
      Warto, oczywiście pod warunkiem, że nie wciera się jej we włosy, nie kładzie na kanapie, nie wlepia w dywan itp. Dziecko musi być na tyle rozumne, żeby wiedziało w jaki sposób można się tym bawić. A zabawa jest i to super. My mamy ponad 10 sztuk, najlepszy według syna jest niebieski fantom, można na niej pisać, te świecące w ciemności (krypton i jonowa), ulubiona też jest ta z magnesem i tzw. szkło. Generalnie wszystkie fajne, wzbudzają pożądanie każdego dziecka,które je zobaczy. Ale na pewno to nie zabawka dla 3-4-5 latka, zachwyci się nią dziecko +7/8 wzwyż. I to duże wzwyż, bo babcia zażyczyła sobie zamówienie takiej smile
      • muta001 Re: Sprytna plastelina??? 03.01.16, 13:08
        Jest duża rozbieżność cenowa na allegro
        Czy te tańsze są takiej jakości jak te droższe?
        • verika Re: Sprytna plastelina??? 03.01.16, 15:48
          Jest duża rozbieżność, ja patrzę tylko na te oryginalne z USA i tutaj też jest rozbieżność cenowa w tym samym modelu u różnych sprzedających, teraz generalnie jest drożej niż np. w listopadzie, czy z początkiem grudnia, teraz wszyscy czekają na dostawy, a ci co mają dane modele windują ceny.
    • kroliczyca80 Re: Sprytna plastelina??? 03.01.16, 19:52
      Mamy mieniawkę, syn pierwszego dnia zrobił kulę i położył na prześcieradle. Kula się rozpuściła i rozlała na wielką plastelinową plamę. Po zdrapaniu masy została wielka tłusta plama, nie do sprania. Prześcieradło poszło do kosza sad
      Poza tym, po kilku dniach w plastelinie była już cała masa kota, tzn kociej sierści (ma długawą). Również nie do pozbycia się.
      Moim zdaniem zabawka jest tylko na chwilę fajnej zabawy. U nas od miesięcy leży już nieużywana (na szczęście w puszce) wink
    • olaj Re: Sprytna plastelina??? 03.01.16, 20:04
      Moje stare konie się bawiły, a jest już niewiele rzeczy, jakimi się bawią - ale może dlatego, że one piłkarsko-sportowe i odbijały o wszystko, co się dało.

      Olaj

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka