Dodaj do ulubionych

Buty "Bartek"-reklamacja

03.05.05, 21:58
Witajcie. Mam pytanko. Czy któraś z Was reklamowała kiedyś buty "Bartka",
jak to się u nich odbywa, ile trwa rozpatrzenie reklamacji, no i z jakim
skutkiem. Ja jutro idę reklamować sandały syna, kupione dwa miesiące temu i
zastanawiam się jak to będzie. Napiszcie proszę!
Obserwuj wątek
    • izia30 Re: Buty "Bartek"-reklamacja 04.05.05, 10:33
      spotkała mnie przykrosc ze strony Bartka. na wiosne wczesną poszłam po mokasynki
      dla Kingi. przede mną stał facet i reklamował buciki które po 2 tygodniach sie
      rozpruły. został spisany protokól, powiedziano żeby się zgłosił za dwa tygodnie!
      toz to czas żeby dziecko zdążyło z tych bucików niemal wyrosnąć. kupiłam swoje
      buciki, obejrzałam z każdej strony, po przyjściu do domu mała zażądała założenia
      jak każdej nowości. po kilku godzinach odpadła szlufka, niby nic sie nie stało,
      bo po jej całkowitym wyjeciu była dziurka do sznurowadła, ale jednak. nie
      poszłam reklamowac bo mała musiałaby jeszcze dwa tygodnie biegać w bucikach
      zimowych. obraziłam się na te firme. dodatkowo obok sklepu Bartka otworzyli
      Lasockiego czyli CCC. są tam buciki Gufo, jakościa nie ustepujące Bartkowi,
      nawet lepsze bo nic sie w nich nie rozwala, a duzo tansze, sandałki 39,99. to
      prawie 100 taniej. polecam jest właśnie duży wybór.
      • iza245 Re: Buty "Bartek"-reklamacja 04.05.05, 11:03
        Dzięki za informacje, idę popołudniu, zobaczymy, ale licze się z tym, że
        dziecko przez dwa tygodnie będzie bez butów. Też już się raczej nie zdecyduję
        na "Bartka". Ceny wysokie, a jakość... jak widać
        • magda.mama.antosia Re: Buty "Bartek"-reklamacja 04.05.05, 11:18
          Witaj
          Mysle, ze to moze Ci sie przydac (Ustawa z 27 lipca 2002r o szczegolnych
          warunkach sprzedazy konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu Cywilnego):
          * jezeli sprzedawca w ciegu 14 dni od zlozenia reklamacji nie ustosunkuje sie do
          niej, to uwaza sie, ze ja uznal za uzasadniona
          * mozesz wnioskowac o : wymiane na nowe buty, naprawe, odstapienie od umowy lub
          obnizenie ceny - niestety nie oznacza to, ze sprzedawca zgodzi sie na to co
          chcesz, obnizeznia ceny lub odstapienia od umowy mozezsz sie domagac jesli
          naprawa jest niemozliwa, nie nastapila w odpowiednim czasie lub oznacza dla
          Ciebie znaczne niedogodnosci

          Mam nadzieje, ze troche pomoglam. Jesli chcesz wiecej danych - napisz.

          Pozdrawiam
          Magda
          • mira31 Re: Buty "Bartek"-reklamacja 04.05.05, 11:42
            moja córka miała w jak dotąd 5 par Bartków. pantofelki, które maiła kupione jak
            miała niecałe 2 lata poraniłay ją w stopę, okazało sie,że w środku miały żle
            wklejoną wkładkę i "garb", który był ostry, w reklamacji 2 tygodnie, mimo, że
            chciałam zwrotu pieniędzy lub wymiany na inny model oddano mi naprawione, ale
            córka jak je widziała to płakała że ją "bolą buty" i oddałam je koleżance.
            teraz reklamuję zimowe Bartki kupione jako drugie na zimę, bo mała chodziła w
            zimowych ecco , bartki miała założone może kilkanaście razy (do kostki,
            nieocieplane, zapięcie na taśmę z rzepem). na ostatnim spacerze w bartkach (w
            marcu) biegnąc przewróciła się , rozbiła policzek i usta, okazało się,że
            podeszwa jest klejona- wlaściwa podeszwa jest szara a na niej naklejone
            czarne "pazurki" i ta naklejona część podeszwy rozkleiła się i but zahaczył o
            chodnik. oddalam do reklamacji, czekam dwa tygodnie, również zażądałam zwrotu
            pieniędzy. myśle jadnak, że oni tę podeszwę po prostu przykleją i oddadzą.
            zastanawiam się, czy mogę reklamacji nie przyjąć. w każdym razie to były
            ostatnie Bartki które kupiłam. z butami ecco nie miałam jak do tej pory żadnych
            problemów, a kupuje je nie tylko dla córki, ale i dla siebie i męża., a ceny
            ecco w factory w ursusie i bartków są porównywalne. w przypadku bartków ilość
            nie poszła w parze z jakością.
    • iza245 Re: Buty "Bartek"-reklamacja 04.05.05, 14:12
      Dziekuje Wam bardzo dziewczynki za informacje
      • siuniek Re: Buty "Bartek"-reklamacja 04.05.05, 15:35
        Buty zimowe reklamowaliśmy po ok. 2 miesiącach noszenia z powodu pęknięcia
        podeszwy. Wydarzyło się to nam ok. 50 km od miejsca zamieszkania za to w
        miejscu zakupu. Musieliśmy więc kupić drugą parę na którą dostaliśmy 30%
        rabatu. Reklamacja trwała ok. 2 tygodni (był to okres świąteczno - noworoczny),
        została rozpatrzona pozytywnie - mogliśmy wymienić na nowe lub dostać
        pieniądze. Wybraliśmy nowe i jeszcze nam oddali 50 zł.
        Siuniek
    • izia30 Re: Buty "Bartek"-reklamacja 05.05.05, 13:31
      a ja wczoraj kupiłam małej kolejne buciki, jeszcze nie sandałki, ale juz nie
      mokasynki, bo wiosna w tym roku chyba się spóznia. dudusie, mrugała,
      przesliczne, dla dziewczynki, lepiej wykonane niz Bartki, mięciutka wysciólka,i
      kosztowały tylko 90. maja równiez piekne sandałki i dla chłopca i dla dziewczynki.
      zegnam się z bartkami definitywnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka