20.05.05, 21:12
Macie kolyske, lub posiadalyscie takowa? Jak ona sie sprawdza w praktyc?
Wiem, ze tesciowie przymierzaja sie do kupna sporej kolyski ale nie wiem czy im nie zasugerowac lozeczka w zamian.

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • lgosia1 Re: Kolyska ? 20.05.05, 21:35
      drewniane łóżeczko firmy Klupś: Radek II z szufladą jest jednocześnie i
      łóżeczkiem i kołyską. Jest sobie podstawa na której dopiero stoją płozy
      kołyski - także podłoga w 100% chroniona i można jednym ruchem ręki włożyć
      swoisty bolec, który blokuje funkcję kołysania. Trwa to trzy sekundy. Jeśli
      chcesz bujasz, jeśli nie chcesz unieruchamiasz bolcem i masz stabilne łóżeczko.
      Nie znam lepszego rozwiązania. Inna sprawa, że np moje dziecko nie pragnęło być
      bujanesad Wolał przytulanie się do mamy. I cały okres potencjalnego bujania
      przenosiliśmy się w chuście na brzuchu mamysmile. Tak czy siak, łóżeczko-kołyskę
      mamy już 13 miesięcy i postoi jeszcze na pewno długo
      • lgosia1 Re: Kolyska ? 20.05.05, 21:35
        kosztowało 300zł
        • bergo1 Re: Kolyska ? 21.05.05, 13:12
          MNie glownie chodzi o taka typowa, drewniana, rzezbiona kolyske, nie lozeczko z funkcja kolysania wlasnie. Dlatego sie zastanawiam czy nie jest to zbednym wydatkiem i czy zamiast niej nie prosic o lozeczko ( moze byc i z funkcja kolyski). Jak napisalam, jest to rzecz ktora tesiowie chca nam kupic bo ladne i tradycyjne.
    • trzebowianka Re: Kolyska ? 21.05.05, 18:25
      Ja tam bardzo kołyske polecam. Jest przytulniejsza niż łóżeczko. U mnie bardzo
      sie sprawdzila.
      • jzabro Re: Kolyska ? 22.05.05, 10:29
        Ja co prawda kołyski nie miałam, bo nie wiedziałam po co jest potrzebna. Po
        kilku miesiącach bezsennych nocy zrozumiałam, że małe dziecko potrzebuje swojej
        małej przestrzeni, w dużym łóżeczku czuje sie zagubione. Tak samo jest z
        baldachimem, on odgradza je od świata i ułatwia zasypianie. Na Twoim miejscu
        skorzystałabym z prezentu, a łóżeczko potem i tak będziecie musieli kupić.
    • mazuba Re: Kolyska ? 23.05.05, 10:15

      ja bardzo polecam kolyske. nasza mala ma 6 tygodni i nie wyobrazam sobie jej w
      przestronnym lozeczku. nasza kolyska ma dodatkowo kolka (woze mala po calym
      domu w zaleznosci od pottzreby jesli marudzi) i funkcje bujania z opcja
      blokady. Aha: jest dosyc wysoka. jesli ta, ktora masz dostac to jest taka
      tradycyjna przy samej ziemi to nie polecam bo kregoslup sie da we znaki.
      nasza kupilam na allegro od gorala- kosztowala 150 zl.
      pozdr
      magda mama ninki
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka