ziazia17
05.11.05, 19:30
cześć, zakładam tu wątek, w nadziei, że jak zawsze doradzicie mi. Mam uroczą,
żywiołową trzylatkę i zastanawiam się czy zakup kuchni będzie dobrym pomysłem.
Nie chciałabym wydać kasy na coś, co zajmie jej 10 minut. Moja mała ma zestaw
garnków- bawi się sporadycznie, lalki- też zajmują jej góra 15 minut. I w
takiej sytuacji jest sens, Marysia niby "bardzo chce" kuchnię, ale Ona
wszystko "bardzo chce" i potem za chwilę już się nudzi. Jak jest u Was z
kuchniami? Jest jakieś większe zainteresowanie? Mamy trzylatek pomóżcie. magda