ROMER KING TS PLUS - pytanko do uzytkowniczek

04.02.06, 16:51
Jestem na etapie wyboru fotelika 9-18 dla mojego dziecka i zastanawiam sie
nad dwoma fotelikami : Romerem jak w temacie lub Maxi Cosi Priori XP. Wydaje
mi sie, ze ROMER ma bardzo plytkie siedzisko, jego dlugosc to ok 2/3
siedziska Maxi Cosi. Czy Waszym dzieciom jest w nich wygodnie? Moje jest
jeszcze male ale co gdy ciut podrosnie?
    • lgosia1 Re: ROMER KING TS PLUS - pytanko do uzytkowniczek 04.02.06, 18:24
      jeśli masz dziecko, które ci już umie powiedzieć, czy mu wygodnie czy nie, to
      możesz dziecku wierzyć. Jeśli dziecko jeszcze nie mówi - to bym obserwowała
      reakcje dziecka po półgodzinnej - chociażby podróży - czy płacze, czy się
      wierci. Moje dziecko już kilka miesięcy jeździ w roemerze i jest ok. Jeździ też
      w Kiddy live plus i jest tak samo ok - sądząc po zachowaniu małego w obu
      fotelikach.
      W kiddy live plus można pogłębić siedzisko wysuwając na kilka cm taki "podnóżek-
      przedłużacz". Ale mojemu dziecku - sądząc po jednakowym zachowaniu - nie robi
      to różnicy.
      Jeśli chodzi o Maxi cosi priori xp to zastanawiam się, po co brać pod uwagę
      fotelik, który w testach bezpieczeństwa wypada zaledwie dostatecznie???? I
      roemer i kiddy live plus i jeszcze kilka innych fotelików ma o klasę wyżej noty
      za bezpieczeństwo, no a bezpieczeństwo chyba powinno być priorytetem?
      Zauważyłam, że u różnych mam pojęcie wygody ma tak skrajne przejawy, że to
      naprawdę rzecz względna - ta wygoda. Stawiałabym na bezpieczeństwo. Czyli
      znaleźć wszystkie foteliki, które conajmniej mają noty dobre (cztery gwiazdki)
      i spośród tych wybierać ten "najwygodniejszy".
      • 7venezia Re: ROMER KING TS PLUS - pytanko do uzytkowniczek 04.02.06, 18:33
        Masz absolutna racje - bezpieczenstwo przede wszystkim.
        Co do Kiddy Life Plus - niestety nie moge znalezc go nigdzie na Slasku a w
        ciemno boje sie kupic, bo synowi moze sie nie spodobac.
        • euzebia500 Re: ROMER KING TS PLUS - pytanko do uzytkowniczek 07.02.06, 01:14
          7venezia napisała:

          > Masz absolutna racje - bezpieczenstwo przede wszystkim.
          > Co do Kiddy Life Plus - niestety nie moge znalezc go nigdzie na Slasku a w
          > ciemno boje sie kupic, bo synowi moze sie nie spodobac.

          A jest jest a w każdym razie był. Widziałąm osobiście w Tychach w Świecie
          Dziecka na Jana Pawła II (koło empiku). Zresztą napisz na info@kiddy.pl to Ci
          odpiszą (adres znalazłam na niemieckiej stronie Kiddy)
    • 7venezia Do Lgosia 04.02.06, 18:47
      Weszlam przed chwila na wyniki testow ADAC i powiem Ci, ze jestem zdziwiona bo
      fotelika Kiddy nie ma w wynikach za 2005 i 2004 a za rok 2003 owszem otrzymal 4
      gwiazki ale w slabych stronach pisze, ze "Fotelik nie da się trwale zamontować
      w pojeździe, mało stabilny. " Tez tak uwazasz?

      Z tych testow wynika ze Romer jest najbezpieczniejszy.
      • kasia-j Re: romer 04.02.06, 19:18
        Hej
        Zdziwiona jestem tą informacją na temat płytkiego siedzenia w romerze. Swego
        czasu mierzyłam Synka do Romera i maxi cosi i nie zauważyłam różnic w
        siedziskach (a były dostępne w tym samym sklepie). Wg mnie romer był
        stabilniejszy po zamontowaniu na siedzeniu i dlatego wzięliśmy romer'a. Synek
        jeździ w romerze od ponad 2 lat, jeździmy dużo i czasami na bardzo długie trasy
        i bardzo ten fotelik sobie chwalimy (czasami my już jesteśmy siedzeniem w aucie
        zmęczeni, a Mały po krótkiej przerwie chętnie wskakuje do swojego fotela smile. Ja
        szczerze ten fotelik polecam. Jako kolejny fotelik kupiliśmy recaro start - w
        testach nie wypada tak rewelacyjnie jak romer, ale wydaje mi się bardzo wygodny
        dla dziecka. I jest to chyba jeden z niewielu fotelików powyżej 18kg rozkładany
        do spania (pozycja w recaro rozkładana do wagi bodajże 25 kg). Ale na trasie go
        jeszcze nie testowaliśmy, na razie Mały jeździ w romerze kingu.
      • lgosia1 Re: Do Lgosia 04.02.06, 19:22
        jeśli fotelik "X" jest testowany w roku 200x to już się go nigdy więcej nie
        testuje, bo przecież raz już został przetestowany. Dlatego nie znajdziesz nigdy
        podwójnych testów fotelików w różnych latach. Chyba, że producent coś zmienia w
        foteliku i ponownie poddaje go testom. Nie ma w tym nic dziwnego.
        Skoro kiddy live plus był testowany w roku 2003 nie ma potrzeby testować go
        ponownie.
        W moim samochodzie (citroen berlingo) fotelik jest bardzo stabilny. Fotelik
        jest mocowany za pomocą pasów samochodu i akurat dla mnie jest to zaleta, bo
        dodając do tego bardzo małą wagę tego fotelika - jest on mobilny, łatwo go
        przesuwać (oczywiście przed ruszeniem w podróżwink, przekładać itp.
        Powiem tak. I roemer king ts plus i kiddy live plus mają dla mnie i wady i
        zalety. Mało tego czasami ich wady stają się zaletami, a czasami zalety wadami -
        w zależności od sytuacji oczywiście.
        Mam psa - ogromnego - i jeśli biorę i dziecko i psa w podróż, to wybieram
        fotelik kiddy live plus, bo "poducha" zakładana przed dzieckiem, chroni mi
        dziecko przed ewentualną sytuacją, że podczas wypadku pies spada na dziecko
        (czy jakikolwiek inny przedmiot). A w codziennych sytuacjach, ta poducha nie
        pozwala memu milusińskiemu psu uwalić się na kolana dziecka.
        Jak jadę bez psa i mam w planach położenie dziecku zabawek na kolanka- to biorę
        roemera, bo nie ma poduchy. Kiddy z poduchą sprawdza się lepiej w zimowych
        warunkach, bo wygodniej się dziecko opatulone w kurty wkłada i zapina - mniej
        wygodne jest to w roemerze, czy w ogóle w fotelikach z własnymi pasami (czyli
        takimi jak maxi cosi priori xp).
        Do tej pory jakoś nawet nie zastanawiałam się nad problemem głębokości siedzisk
        w obu tych fotelikach, mojemu dziecku najwyraźniej to nie przeszkadza. W ogóle
        jak się zastanawiam.... bo właściwie co jest niby wygodniejsze? Jak zwisają
        trochę nóżki zaraz za kolankami? czy jak leżą rozprotowane w kolankach na
        siedzisku? Osobiście - jako stara krowa - wolę siedzieć na kanapach, w których
        nogi spadają mi pod kątem prostym a nie, gdy muszą nienaturalnie wyprostowane
        leżeć. Hmmmm, nie mam pojęcia co ci z tą głębokością siedzisk doradzić.....

        Swoje foteliki kupowałam w ciemno, nie przymierzając do auta. No i pewnie
        miałam szczęście - ale i jeden i drugi leżą jak trzeba, bez żadnych problemów
        • 7venezia dzieki Kasiu i Lgosiu - jeszcze pytanko! 04.02.06, 21:06
          Dziekuje Wam dziewczyny za wyczerpujace odpowiedzi. Mam jeszcze do Was pytanie -
          moj syn ma niecale 7 miesiecy, jeszcze nie sam nie siedzi. Niestety w foteliku
          0-13 juz sie nie miesci (maly jest dosyc duzy). Jak myslicie - czy w foteliku
          Romer bedzie mu w tej chwili dobrze? Czy glowka nie bedzie mu "latac"? CZy
          jesli rozloze fotelik do pozycji lezacej choc jest ona wciaz dosyc pionowa) to
          malemu bedzie w nim dobrze na dluzsze trasy? Doradzcie, bo glupieje! Jeszcze
          nie przymierzalam syna do zadnego fotelika bo najpierw chce sama je obejrzec,
          zeby nie wozic malego po sklepach.

          P.S. Faktem jest, ze na glebokosc siedzisk zwrocila mi uwage sprzedawczyni i
          zrobila mi metlik w glowie.
          • tulcia Re: dzieki Kasiu i Lgosiu - jeszcze pytanko! 04.02.06, 22:04
            Hej,
            my testowalismy maxi cosi xp i römer king ts plus - wybor padl na ten drugi, bo
            siedzi sie w nim jak na fotelu. Maxi-cosi mial kat inny - nozki wyzej niz pupa
            i to nie podobalo sie naszej coreczce. Zreszta sprzedawca w sklepie potem
            powiedzial nam ze jego dzieci tez nie chcialy siedziec w tej pozycji. Uzywamy
            fotelika od ponad roku, jezdzimy na bardzo dlugie trasy - 850 km w jedna strone
            jednego dnia i mloda jest zadowolona. Lubi swoj fotelik, sama wsiada do niego i
            nie protestuje nawet w dluzszej podrozy.
            Mozesz dokupic taki zaglowek, ktora powoduje, ze dziecku nie lata glowka w
            aucie - dobre rozwiazanie dla maluchow. Produkuje je tez römer i pasuje
            idealnie.
            Wyglada to tak:
            cgi.ebay.de/Sitzeinlage-Kopfstuetze-fuer-ROMER-Kindersitz-Auto_W0QQitemZ7387520890QQcategoryZ25666QQrdZ1QQcmdZViewItem#ebayphotohosting
          • an-nika Re: dzieki Kasiu i Lgosiu - jeszcze pytanko! 04.02.06, 22:10
            Mam właśnie ten sam problem, może doświadczone koleżanki pomogą. Moja mała ma
            ponad 8 miesięcy, sztywno siedzi, waży 9 kg, ale mam opory żeby posadzić ją
            przodem. Fotelik 0 - 13 jest ciasny w ramionach, ale mimo płaczu na razie się
            męczymy. Byłam już zdecydowana na Bebe Confort Iseos /0-18/ z możliwością
            wożenia dziecka tyłem, ale cena wysoka a bezpieczeństwo w testach średnie.
            Postanowiłam męczyć dziecko jeszcze jakiś czas /nie wiem jak długo jeszcze?/ a
            potem przesiąść się do Romera Kinga. Kiedy można się bezpiecznie przesiąść. Od
            kiedy wasze dzieci posadziłyście w Romerze. Poradźcie, z góry dziękuję. Ania
            • lgosia1 Re: dzieki Kasiu i Lgosiu - jeszcze pytanko! 04.02.06, 22:20
              moje dziecko jest z tych "małych" więc dłuuuuugo jeździliśmy z kołyską - 0-13kg
              nie poradzę w tym względzie. Wydaje mi się, że przy pozycji do leżenia wasze
              maluchy sobie poradzą z powodzeniem w roemerze. Można zawsze obłożyć fotelik
              jakimś kocykiem zwiniętym w rulon- by go zrobić przytulniejszym
              • kasia-j Re: dzieki Kasiu i Lgosiu - jeszcze pytanko! 05.02.06, 13:50
                Ja przesadziłam, jak Mały dobrze siedział (miał ok. 8 miesięcy). Nie wiem, jak
                powinno się robić, ale jak kupowałam fotelik w Niemczech (wtedy nie było Romer-
                ów w PL), to pierwsze pytanie padło: czy Dziecko już samo siedzi, więc chyba to
                fotelik dla samodzielnie siedzącego dziecka. Mi też po play prima romer king
                wydawał się prawie pionowy smile. Ale Małemu odpowiadał smile.
            • indra2 Re: dzieki Kasiu i Lgosiu - jeszcze pytanko! 06.02.06, 22:01
              Mój syn przesiadł się do romera kilka dni temu, ma teraz 10mc-y i też go nie
              mogłam sobie wyobrazić tak na siedząco całkiem w tym foteliku mimo,że od 3m-cy
              sztywno siedzi. Ale okazało się, że po przypięciu do auta fotelik się odchyla,
              bo siedzenie w samochodzie nie jest proste tylko pod kątem i jak się rozłoży
              fotelik do pozycji do spania to synek nie siedzi tylko tak jakby półleży w nim.
              Więc może spróbuj poprosić w sklepie czy możesz wpiąć fotelik do auta na chwilę
              i posadzić córę.
              aga
      • topol Re: Do Lgosia 08.02.06, 12:39
        7venezia napisała:

        > Weszlam przed chwila na wyniki testow ADAC i powiem Ci, ze jestem zdziwiona
        bo
        > fotelika Kiddy nie ma w wynikach za 2005 i 2004 a za rok 2003 owszem otrzymal
        4
        >
        > gwiazki ale w slabych stronach pisze, ze "Fotelik nie da się trwale
        zamontować
        > w pojeździe, mało stabilny. " Tez tak uwazasz?
        >

        To oznacza, że jak odepniesz pasy to fotelik nie jest umocowany i wtedy
        faktycznie nie jest wzorem stabilności. Natomiast jeżeli go dobrze zapniesz to
        wszystko jest w porządku.

        > Z tych testow wynika ze Romer jest najbezpieczniejszy.
    • an-nika Re: Dzięki bardzo za informacje 05.02.06, 19:42
      Może ktoś jeszcze się wypowie.
      Ania
      • 7venezia Re: Dzięki bardzo za informacje 06.02.06, 07:44
        Tak, ja rowniez podciagam.

        A pomysl z tym ochraniaczem na glowe z Romera jest swietny - dzieki.
      • catalina1 Re: Dzięki bardzo za informacje 06.02.06, 22:21
        My przesiedliśmy się do Roamrea King TS Plus jak synek miał 6-7 miesięcy i
        ważył niecałe 9 kilo, zaczynał siedzieć, ale konsultowaliśmy to z ortopedą -
        opinia była pozytywna.
        Synek lubi swój fotelik - bardzo dobrze w nim się mu śpi po drodze smile
        I porównywaliśmy ten fotelik z Priori XP - mam wrażenie że Roemer jest
        odrobinkę wyższy - a długość siedzenia na pewno nie jest mniejsza smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja