Jaką muzykę polecacie dla noworodka? Macie jakies sprawdzone?
Kupiłam "Usypianki" z serii "Muzyka bobasa", zastanawiam sie nad pozostałymi
płytami z tej serii. Macie jakies doświadczenia? Jeśli tak, to w którym
miesiącu Wasze dzieci dorosły do tych płyt i które części okazały sie
największymi hitami?
Może coś poza tą serią?
Kupiliśmy w Geant muzykę relaksacyjną "Fale oceanu". Myślę, że może sie
podobać, chociaż to tylko gdybanie, bo nasza córeczka jest jeszcze w drodze.
To rytmiczny szum fal z bardzo delikatną powtarzają sie linią melodyjną.
Wydaje mi sie, że taki szum fal może przypominać odgłosy z brzuszka.
Najfajniejsze byłyby pewnie kołysanki śpiewane przez mamusię, ale natura nie
obdarzyła mnie za bardzo muzycznym talentem