Drogie EMAMY! Czy korzystałyście, a raczej Wasze pociechy z huśtawki na baterie (chyba GRACO)? Taka co sama kołysze i gra kołysanki.Może macie na ten temat jakieś opinie? Czy dzieci lubią siedzieć w takich huśtawkach, czy są one bezpieczne i w ogóle czy jest to przydatna rzecz, czy tylko zbędne wydanie pieniędzy. Napiszcie proszę, bo się rozochociłam i chcę kupić mojemu Olkowi, ale trochę mnie powstrzymuje cena - gdyby to miał być tylko drogi gadżet stojący w kącie. Pozdrowienia.

Mira