Dodaj do ulubionych

rowerek dla polroczniaka??

04.12.06, 08:57
przeczytalam na jednym z for, ze mama kupila dla swojego niewiele ponad
6mcznego dziecka rowerek. mniej wiecej taki
www.allegro.pl/item144646143_rowerki_baby_dreams_mobiko_ufo_wys_0zl_gratis_.html
ok, niby przeznaczony od 7mca, ale juz widze jak 7mczne dziecko bedzie na nim
jezdzic. poza tym jak teraz kupila rowerek, to co kupi dziecku jak bedzie
mialo 3 lata? komputer?
niektorym to sie chyba troszke w glowkach poprzewracalo. wink
Obserwuj wątek
    • aarian Re: rowerek dla polroczniaka?? 04.12.06, 09:02
      aha, zapomnialam dodac, ze to ma byc prezent na gwiazdke, dziecko bedzie mialo
      wtedy ok 8 mcy. mimo wszystko uwazam, ze to przesada. ale, co kto lubi wink
    • anetina Re: rowerek dla polroczniaka?? 04.12.06, 09:32
      dlaczego się w głowie poprzewracało?
      że dziecko dostanie teraz rowerek?

      mój Mały od chrzestnej dostał rowerek na mikołajki
      zaraz po roczku

      doroślejszy rowerek dostał już bez okazji mając 2,5 roku
      a motor elektryczny od dziadka (też bez okazji) miesiąc póżniej

      mając 3 lata używa dwóch komputerów rodziców
      więc nie musimy mu kupować big_grin
      • aarian Re: rowerek dla polroczniaka?? 04.12.06, 09:43
        anetina napisała:

        > mój Mały od chrzestnej dostał rowerek na mikołajki
        > zaraz po roczku

        tzn jak skonczyl roczek, tak?
        no to jest chyba roznica w wieku. ale tak jak napisalam, co kto lubi.
        pewnie, ze nie moja sprawa, bo jak chca to mu moga nawet i samochod teraz
        kupic. ja w kazdym razie prezenty dostosowuje do wieku i zainteresowan dzieci.
        no chyba, ze dziecko juz interesuje sie rowerami.
        mialam taka kolezanke, ktora nie wiedziala co chrzesniakowi na komunie kupic,
        bo: komorke, 3 rowery, laptopa, dvd i inne takie juz mial.
        i uwazasz, ze nie poprzewracalo sie w glowkach, ze 8latek takie rzeczy juz ma?
        to teraz juz mu tylko wlasnego domu brakuje wink
        • anetina Re: rowerek dla polroczniaka?? 04.12.06, 10:07
          tylko pomysl inaczej

          ma teraz okazję kupić rowerek\
          a da go dziecku pod choinkę

          ja też prezent Małemu kupiłam już październiku
          a dostanie go dopiero pod choinkę

          nie wiem, może rzeczywiście tobie chodzi o to, że niektóre dzieci mają
          wszystko !?
          mój Mały pierwszy rowerek dostał na mikołajki
          zaraz po dostał od mojej cioci motorek na pedały

          a wcześniej na imieniny (miał tylko 9 miesięcy) dostał samochodzik - pchacz
        • a-ronka Aarian,ten rower to głupota 04.12.06, 10:10
          i to straszna.Widzę czasem na spacerze dzieci,usadzone w tym cudzie,nóżki
          podkulone i tatuś pcha!!! ten rower.
          Przecież rower służy do nauki jazdy a nie do podróży w pozycji skręconej.
          Owszem rower jst super ale dla roczniaka a nie dla 7 miesięczniaka.
          Może rodzice lubią jak mały wygina się w zielonym cudzie( 3/4 tych rowerków to
          żabki)ale jak dla mnie to głupota.
          Tak jak te wszystkie rowerki policje (szerokie jak diabli),różowe barbie (z
          fruwającymi wstążkami,koszyczkiem,kuferkiem,lusterkiem,siodełkiem z ogonkiem) i
          takie grające co zamiast dzwonka mają 10 melodyjek i pojemnik na komórkę i
          picie.
          • anetina Re: Aarian,ten rower to głupota 04.12.06, 10:28
            mój Mały na mikołaki dostał rowerek 3-kołowy
            ale taki zwykły
            nawet bez kijka dla rodzica big_grin
            zaraz po roczku opanował trochę jazdę
            tak że na 1,5 roku (latem) już jeżdził na dworze
            obecnie ma rower na 12calowych kółkach
            jest za mały jak dla niego
            ale u nas w mieście po postu nie było na 14, aby mu kupić

            ale nie mam problemu, że Mały nauczył się być pachany przez rodzica
            on po prostu uwielbia jazdę na rowerku

            obecnie boczne kółka ma już trochę uniesione
            latem już mu pewnie spróbujemy je odkręcić
          • redmiss Re: Aarian,ten rower to głupota 04.12.06, 10:34
            a-ronka napisała:

            > i to straszna.Widzę czasem na spacerze dzieci,usadzone w tym cudzie,nóżki
            > podkulone i tatuś pcha!!! ten rower.
            > Przecież rower służy do nauki jazdy a nie do podróży w pozycji skręconej.
            > Owszem rower jst super ale dla roczniaka a nie dla 7 miesięczniaka.
            > Może rodzice lubią jak mały wygina się w zielonym cudzie( 3/4 tych rowerków
            to
            > żabki)ale jak dla mnie to głupota.


            ech, ten rower jest rozkręcany... poszczególne części "zabudowy" sie z czasem
            odkręca i dziecko, jak już potrafi pedałować, sam sobie jeżdzi bez pomocy.
            najpierw wypadałoby się zorientować, a następnie wygłaszać takie sądy, czy to
            głupota czy nie...

            mój synek dostał taki rowerek coś koło 1 roku. nie widzę w tym żadnych
            fanaberii. bardzo wygody na spacer, na zakupy, nawet po mieście można
            śmigać smile))
          • chupachups1 Re: Aarian,ten rower to głupota 04.12.06, 10:45
            A jaki rower wg ciebie nie jest głupotą? Pelikan, Wigry 3?
            Co ci przeszkadzają koszyczki na zakupy, fruwajace wstążeczki czy melodyjki w
            dzwonku? Czy zmieniaja one własciowości jeżdżenia na rowerze?
            • a-ronka kicz,tandeta i melodyjki 04.12.06, 10:55
              chupachups1 napisała:

              > A jaki rower wg ciebie nie jest głupotą? Pelikan, Wigry 3?
              > Co ci przeszkadzają koszyczki na zakupy, fruwajace wstążeczki czy melodyjki w
              > dzwonku? Czy zmieniaja one własciowości jeżdżenia na rowerze?
              Jakoś nie widzę sensu kupowania od najmłodszych lat badziewia i tandety.
              Są przecież rowerki Kettler w tonacji czerwono-żółtej czy niebiesko-
              czerwonej,są przecież normalne Reksie nie obwieszone tymi frywającymi
              plastikami.
              Jakoś nie podobają mi się dziewczynki w różu,na rózowym rowerku w lakierkach i
              w rajstopkach z myszką miki.
              Rowerek może mieć nawet wodotrysk,mnie poraża widok malucha 6-7 miesięcznego
              podpartego poduszką w takim cudzie.
              Przecież to nie rower tylko jakiś wymysł szalonego producenta.
              • anetina Re: kicz,tandeta i melodyjki 04.12.06, 10:59
                w takim wieku (dziecko kilkumiesięczne) dzieci same nie wybierają zabawek
                ale pamietaj jedno, dziecku na pewno nie podobają się te same rzezcy i zjawiska
                co dorosłym

                koleżanki np. opowiadają, że nie cierpią różu
                ale co mają zrobić, jeśli ich kilkulatki uwielbiają ten kolor
                nie pozwalać dziecku !?
              • moofka Re: kicz,tandeta i melodyjki 04.12.06, 11:03
                a-ronka napisała:

                > Jakoś nie widzę sensu kupowania od najmłodszych lat badziewia i tandety.
                > Są przecież rowerki Kettler w tonacji czerwono-żółtej czy niebiesko-
                > czerwonej,są przecież normalne Reksie nie obwieszone tymi frywającymi
                > plastikami.
                > Jakoś nie podobają mi się dziewczynki w różu,na rózowym rowerku w lakierkach
                i
                > w rajstopkach z myszką miki.

                dziewczynki lubią kicz
                lubią róż lakierki i myszki miki
                i z tego sie wyrasta
              • chupachups1 Re: kicz,tandeta i melodyjki 04.12.06, 11:43
                Tobie się nie podobają, a komus innemu i owszem. O gustach sie nie dyskutuje.
                A rowerki Kettler są kilkukrotnie droższe od tych z wodotryskami i nie kazdego
                niestey na nie stać (choć ich jakosc jest rewelacyjna).
        • maadzias1 Re: rowerek dla polroczniaka?? 04.12.06, 10:11
          Ten rowerek nadaje się dla dzieci, które już same siedzą. Ma specjalne
          zabezpieczenie, aby dzieciaczek nie wypadł. Widziałam w sklepie jak sadzano w
          nim 6-miesięczne dziecko i było ono w nim bezpieczne.
          My kupiliśmy taki rowerek na 1 urodziny, na początku maleńka jeżdziła z pałąkiem
          zabezpieczającym. Teraz ma 1 i 4 m-ce i już sama siada na rowerek i sama kręci
          kierownicą. A rowerek może być zamiennikiem wózka na codzienne spacery.
    • moofka Re: rowerek dla polroczniaka?? 04.12.06, 10:09
      ten rowerek nadaje sie wlasnie dla starszych niemowlat
      moj trzylatek na przyklad juz zadnego pozytku z takiego nie mial
      wczesniej bardzo go lubil
      lampki dzwieki i guziczki w pulpicie tez sa akurat dla malych dzieci
    • anik801 Re: rowerek dla polroczniaka?? 04.12.06, 10:35
      Moja córka dostała rowerek w wieku 2,5r.Nie potrafiła na nim jeździć,bo wiadomo-
      pedały na przednim kole,trzeba się nieźle wysilić żeby to coś ruszyło.Rower
      kupił jej dziadek,rower firmy ketler,nawt fajny,ale nie dla takich maluchów!
      Myślę,że wcześniej niż na wiosnę,a nawet lato córka nie będzie potrafiła
      jeździć nim sama.Ma też samochód na pedały,tu dopiero trzeba mieć siłę,żeby to
      ruszyło.Ciągniemy to autko na lince,a ona tylko kieruje.Moja chrześnica,która
      ma teraz 2,5r dostała bmx dla najmłodszych jakieś pół roku temu.Niestety nie
      jest w stanie na tym jechać-jeszcze jakieś 2lata.
      • anetina Re: rowerek dla polroczniaka?? 04.12.06, 10:42
        każde dziecko jest inne
        mój Mały w wieku 2,5 lat śmigał już na 4-kołowym rowerku
        który szybko okazał się dla niego za mały
        jak siodełko się podwyższy do końca, to i tak kładąc stopy na podłodze, zgina
        nóżki

        na lato chcemy mu już kupić rowerek na 16 calowych kółkach
    • niya Re: rowerek dla polroczniaka?? 04.12.06, 10:38
      nie rozumiem o co ci chodzi ten rowerek jest idealny dla dziecka które juz
      stabilnie siedzi i bedzie trzmać rączki na kierownicy, przeciez i tak rowerkiem
      steruje rodzic, MOja mała miała taki od 10 miesiaca zycia i zapewniam ze była
      zachwycona jezdząc w nim, teraz ma dwa lata i powoli uczy sie sama pedałowac smile
    • mika_p Re: rowerek dla polroczniaka?? 04.12.06, 10:42
      No popatrz, o matach edukcyjnych dla 2-m,iesięczniaków za podobną kwotę tez sie
      tak pozytywnie wyrażasz?
    • aaniagdynia Re: rowerek dla polroczniaka?? 04.12.06, 10:43
      przesadzasz. Zresztą może kupiła już na później, dziecko chodzące już spokojnie
      może jeździć na rowerku, a 9-10mczne dzieciaki czasem już chodzą. Czepiasz się i
      tyle. Rowerek może przecież poczekać 2mce, napewno nie zardzewiejesmile
      • anetina Re: rowerek dla polroczniaka?? 04.12.06, 10:49
        dziewczyna pewnie miała okazję kupić taniej
        albo po prostu miała wcześniej pieniądze, które chciała od razu wykorzystać

        jak napisałam, ja też już w październiku zrobiłam częściowe zakupy pod choinkę
    • justinka_27 Re: rowerek dla polroczniaka?? 04.12.06, 11:11
      Mój najmłodszy też miał taki.. no, nie w wieku 6 miesięcy, ale kiedy już pewnie
      siedział, a nawet chodził (zaczął w wieku 9 miesięcy). Oczywiście nie na
      wielogodzinne spacery, ale na krótki dystans uważam, że jest ok.
      Aha, a kiedy miał 1,5 roku dostał motor na akumulator i jeździł na nim i nie
      dlatego, że w główce mi się wywróciło, tylko był akurat na Allegro po bardzo
      okazyjnej cenie, wiedziałam, że później mogę już tak nie trafić.
      Teraz sprezentowałam rowerek bratankowi 6 miesięcznemu i bratowa też nie
      narzeka, że za mały jest wink Oczywiście nie obstawia go poduszkami i nie
      torturuje siedzeniem w cudzie, ale w okolicach lata, czyli jak maluch będzie
      miał ok. roku zamierza go używać.
      • anetina Re: rowerek dla polroczniaka?? 04.12.06, 11:18
        fajne rolki
        ile miał, jak zaczął jeżdzić?
    • aniald1 Re: rowerek dla polroczniaka?? 04.12.06, 11:36
      Dla mnie taki "rowerek to" szczyt tandety - nieważne w jakim wieku się dziecku
      go kupi
      • chupachups1 Re: rowerek dla polroczniaka?? 04.12.06, 11:56
        Mnie też się one nie podobaja, moje dziecko takiego nie miało, ale jak juz
        powyżej napisałam, o gustach się nie dyskutuje. A po drugie ja rozumiem
        kupienie takiego sprzętu 9 miesięcznemu dziecku i używanie zamiennie z wózkiem
        na spacery. Więc nie wiem skad takie oburzenie załozycielki wątku.
    • anias29 Re: rowerek dla polroczniaka?? 04.12.06, 11:48
      Tego typu rowerek, choć bez świecących bajerów itp., mój synek dostał mając 15
      miesięcy. Dopiero zaczynał chodzić, więc dla mnie wygodniej było wozić w nim
      synka na pobliski plac zabaw, gdzie piechotą jeszcze nie dałby rady, a wózka
      nie opłacało się wyciągaćwink Poza tym młody aż piszczał z radości na widok
      rowerka, uwielbiał im jeździć i często sam go ciągnął do wyjścia
      krzycząc "yyyy";D
    • mamajeans Re: rowerek dla polroczniaka?? 04.12.06, 12:27
      i to jest "Twój Wielki Problem"???
      • aarian Re: rowerek dla polroczniaka?? 04.12.06, 14:10
        mamajeans napisała:

        > i to jest "Twój Wielki Problem"???



        mysle, ze to nie do mnie, bo nigdzie nie napisalam ze to moj problem, a tym
        bardziej wielki ;P
    • aarian dziewczyny 04.12.06, 14:21
      to moje zdanie, nikt nie musi sie z nim zgadzac. nie rozumiem dlaczego niektore
      sie az tak oburzyly, chyba PMS maja. a jak zaczna te wielce oburzone mnie
      kontratakowac, to tylko to potwierdza ;P
      chodzilo mi o to co napisala jedna z dziewczyn. idiotyczny prezent dla 7mcznego
      dziecka, jesli w tym wieku zamierza sie je w takim rowerku wozic. ciekawe co
      na to powie ortopeda dziecka. moze mamusia jest tez zwolenniczka chodzikow i
      tego typu rzeczy, ktore tez mozna kupic, a jakze, ale sa bardzo niezdrowe dla
      bioderek i niemal kazdy lekarz odradza uzywanie tego typu rzeczy.
      a komentarz jednej z dziewczyn, sugerujacy ze moze mi chodzic o to, ze tamto
      dziecko wszystko ma...
      hehehehe
      no, moj 2latek ma wszystko i jeszcze wiecej. plus wlasnie taki rowerek, ktorym
      sie w ogole nie interesuje. i mimo, ze moj drugi synek-polroczniak juz zaczyna
      chodzic przy meblach, nie mam zamiaru go wsadzac na cos takiego.
      • anetina Re: dziewczyny 04.12.06, 14:33
        ja mam PMS big_grin

        a tak poważnie
        każda ma swoje zdanie

        ty masz taki rowerek
        więc dlaczego tamta dziewczyna miałaby nie kupić !?
        nie wiem, o co ci chodzi
        kupuje teraz, bo jest okazja
        będzie prezent pod choinkę
        a rowerek jako do jeżdzenia może dziecko będzie używało, jak skończy 1,5 roku

        może też jej dziecko nie bedzie używało !?
        to jest już ich sprawa

        a kwestia chodaka, rowerka, jeżdzika - są one dla dzieci
        oczywiście nie można sadzać dziecka, aby jeżdziło pół dnia

        przykładowo - chodaka używa się kilka minut dziennie
        na rowerku dziecko też pewnie codziennie nie jeżdzi
        i to nie wpłynie źle na bioderka dziecka


        więc ogólnie dziecko siedzące może "jeżdzić" na takim rowerku
        oczywiście trzeba mieć umiar
      • mamajeans Re: dziewczyny 04.12.06, 17:48
        "nie rozumiem dlaczego niektore
        sie az tak oburzyly, chyba PMS maja. a jak zaczna te wielce oburzone mnie
        kontratakowac, to tylko to potwierdza"

        przepraszam, ale to bardzo duże i wybacz właśnie "idiotyczne" uproszczenie
        nikt Cię nie atakuje!!!!
        Uprzytomnij sobie wreszcie kobieto, że pisząc o czyichś posunięciach
        gwiazdkowych (czy jakie by one nie były) " idiotyczny prezent" wyrażasz swoje
        zdanie w bardzo agresywny sposób. Czy podobałoby się Tobie gdyby obcy ludzie,
        badź przysłowiowa teściowa w taki sposób dawali wszystkim naokoło do
        zrozumienia co myślą o Twoich pomysłach względem Twojego dziecka???
        Osobiście bardzo nie lubie takich "życzliwych i trosliwych mamuś", którym się
        wydaje, że jedynie ich zdanie jest słuszne. I, że koniecznie, ale to KONIECZNIE
        trzeba kogos ośmieszyć publicznie jakie niewywaczalne popełnia błędy, no i jaki
        ma fatalny gust.

        "no, moj 2latek ma wszystko i jeszcze wiecej."
        no to gratuluję, dla niektórych być może taki rowerek to szczyt marzeń i
        możliwości finansowych. A kiedy będą nim wozić dziecko tego nie wiesz i możesz
        sobie tylko gdybać.
        "plus wlasnie taki rowerek, ktorym
        sie w ogole nie interesuje. i mimo, ze moj drugi synek-polroczniak juz zaczyna
        chodzic przy meblach, nie mam zamiaru go wsadzac na cos takiego"

        no to NIE WSADZAJ, żyj według własnych zasad i DAJ ŻYĆ INNYM.
        • aarian Re: dziewczyny 04.12.06, 20:34
          a ty kobieto wez na wstrzymanie. wylaza z ciebie kompleksy. jakos kazda
          potrafila swobodnie przyjac temat, tylko ciebie to burzy.
          idz sie wyladuj na silownie, a jak cie nie stac to walnij sobie piescia w
          sciane.
          aha i mozesz nie komentowac, bo i tak tego nie bede czytac. szkoda czasu na
          taka 'zyczliwa mamusie'.
          <buahahaha>
          • mamajeans Re: dziewczyny 05.12.06, 18:55
            przeczytaj jeszcze raz wszystkie posty, tylko teraz postaraj się zrozumieć co w
            nich jest napisanesmile)) znakomita wiekszość nie podziela twojego wzburzenia
            odnośnie zakupu.
            przeczysz sobie kobietko co drugie zdanie i rozpaczliwie mnie atakujesz. tylko
            w jakim celu? a to z kompleksami - gratuluję - rozpracowałaś mnie. zawsze
            chciałam być taka jak ty.pozdrawiam
            • cleo1976 do aarian 06.12.06, 12:38
              Witam, podejrzewam że "pijesz" do mnie bo to właśnie ja mam półroczne dziecko
              (no od przedwczoraj 7-miesięczne) i kupiłam mu rowerek właśnie na Gwiazdkę smile))
              otóż ortopeda mówi, że super, mój syn siedzi już sam i sam wstaje. A poza tym
              to kupuję dzieciom to na co mam ochotę i nie uważam żeby było w tym coś złego.
              • anetina Re: do aarian 06.12.06, 13:52
                a ja gratuluję wyboru prezentu

                moja chrześniaczka (9-miesięczna) już próbuje "jeżdzić" rowerkiem po moim synku
                • lenka30a Re: do aarian 06.12.06, 15:19
                  ja swojej kupiłam taki rowerek jak miała 11 m-cy i jest super
                  uwielbia go
                  i być może dla niektórych jest to badziewny i zbędny zakup, ale ja jestem
                  zadowolona, moja córka jest zadowolona i nie obchodzi mnie zdanie innych.
    • agniecha9991 Re: rowerek dla polroczniaka?? 06.12.06, 20:02
      moj syn ma 7mcy, nie wierze ze dalby rade pedalowacsmile)))
      • anetina Re: rowerek dla polroczniaka?? 07.12.06, 08:24
        bo takie dziecko nie pedałuje big_grin

        Mały zaczął "kumać" o co chodzi dopiero po roczku
        my mielismy taki zwykły, bez kijka

        odpychał się na nim nóżkami
        woził zabawki
        • siula5 Re: rowerek dla polroczniaka?? 07.12.06, 08:38
          Stanowczo za wcześnie na rower
          • lenka30a Re: rowerek dla polroczniaka?? 07.12.06, 08:41
            przede wszystkim tu nie chodzi o prawdziwy rower, tylko jeździk, który w
            przyszłości można przekształcić w rower
            najgorzej jak ktoś nie wie dokładnie o co chodzi i się wypowiada
            miłego dniasmile
            • siula5 Re: rowerek dla polroczniaka?? 07.12.06, 08:47
              Miła koleżanko widziałam na zdjęciu ten roweryk i niech mi nikt nie wpiera że 8
              miesięczne dziecko będzie pedałować, czysta głupota!
              • anetina Re: rowerek dla polroczniaka?? 07.12.06, 08:58
                akurat ten rowerek na zdjęciu ma taką podkładkę, czy jak to się nazywa,
                podstawkę, żeby dziecko postawiło nóżki
                a jak będzie starsze, to wtedy będzie pedałować
    • melka_x Re: rowerek dla polroczniaka?? 07.12.06, 09:50
      A co Cię obchodzi co kto dla swojego dziecka kupuje? Tobie ktoś do toreb z
      zakupami zagląda i ocenia na tej podstawie stopień przewrócenia w głowie? I co
      Cię obchodzi czy dziecko będzie używać czegoś od razu czy później? Jak kogoś
      stać to niech nawet kupuje minimercedesa dla dziecka za 20 tys. czy więcej,
      jego pieniądze, jego dzieci.
      • dorotus76 Re: rowerek dla polroczniaka?? 07.12.06, 11:37
        Przecież 6 miesięczne niemowlę jeszcze nie umie samo siedziec...
        pzdr
        • siula5 Re: rowerek dla polroczniaka?? 07.12.06, 11:39
          Kobiety skąd w was tyle złości?
          Dziewczyna zadaje pytanko i zaraz leci lawina wulgarnych słów, po co to
          wszystko?
          • anetina Re: rowerek dla polroczniaka?? 07.12.06, 11:44
            a kto tu ma złość ???

            ja właściwie żadnego pytania nie przeczytałam
            • siula5 Re: rowerek dla polroczniaka?? 07.12.06, 11:56
              w tytule
              • anetina Re: rowerek dla polroczniaka?? 07.12.06, 11:59
                rowerek dla półroczniaka??

                przeczytalam na jednym z for, ze mama kupila dla swojego niewiele ponad
                6mcznego dziecka rowerek. mniej wiecej taki
                www.allegro.pl/item144646143_rowerki_baby_dreams_mobiko_ufo_wys_0zl_gratis_.html
                ok, niby przeznaczony od 7mca, ale juz widze jak 7mczne dziecko bedzie na nim
                jezdzic. poza tym jak teraz kupila rowerek, to co kupi dziecku jak bedzie
                mialo 3 lata? komputer?
                niektorym to sie chyba troszke w glowkach poprzewracalo. wink




                dla mnie to nie zabrzmiało jak pytanie
                tylko jak ocena
                jak negatywna ocena zakupu rowerka dla dziecka
          • melka_x Re: rowerek dla polroczniaka?? 07.12.06, 16:38
            > Dziewczyna zadaje pytanko i zaraz leci lawina wulgarnych słów, po co to
            > wszystko?

            Po pierwsze zdanie, że niektórym się w głowach przewraca (bo za wcześnie kupili
            rowerek?) nie jest tylko zadaniem pytania, ale jednoznaczną oceną.
            Po drugie gdzie ta 'lawina wulgarnych słów'?
            • mamajeans Re: do siula5 07.12.06, 18:05
              ta dyskusja niestety potwierdza, że bardzo trudno na tym forum o nieagresywna
              wymiane zdań.
              autorka używając określeń "idiotyczny prezent" na temat czyichś wyborów
              przekazyje bardzo negatywne emocje i wydaje się nabuzowana złościa. w
              odpowiedzi na mój post napisała "idz sie wyladuj na silownie, a jak cie nie
              stac to walnij sobie piescia w
              sciane.
              aha i mozesz nie komentowac, bo i tak tego nie bede czytac. szkoda czasu na
              taka 'zyczliwa mamusie'.
              <buahahaha>
              i to pisze według Ciebie osoba nastwiona pozytywnie do ludzi? naprawdę
              wierzysz, że jej jedyna intencja jest troska o zdrowie dziecka jeżdzącego w tym
              nieszczęsnym rowerku???



            • andaba Re: rowerek dla polroczniaka?? 07.12.06, 18:48
              Ale fajny ten rowerek. Podejrzewam, że dzieciakowi się spodoba, mimo że wiele czasu upłynie, zanim nauczy się kręcić pedałami - to już wyższa szkoła jazdy.
              No ale posiedzieć i "pobrymbrać" sobie może.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka