Nie wiem czy to tylko ja mam takie złe wrażenia, czy któraś z Was też się tak "nacięła".Misiek parasolkę Caddy dostał na roczek gdy ważył 11,5kg. Wózek wydawał się idealny, lekki, wygodny, wspaniale się go prowadziło. Tylko, że... Michaś ma teraz prawie 20 miesięcy, waży niemal 14 kg, a wózek zaczyna się rozjeżdżać!

Prowadzi się go bardzo ciężko, tylne kółka zaczynają żyć własnym życiem, blokada przednich przeszła do historii...Wózek niby ma ograniczenie do 15 kg, ale Mały nawet w kombinezonie tyle nie waży.No i skończyło się na tym, że szukamy nowego wózka, też najlepiej parasolki, ale już nie tak drogiej, która utrzyma ciężar mojego klopsika.Możecie coś polecić?pozdrawiamyAnia i Miś