IP: *.* 07.03.03, 11:00
Błagam, prosze o pomoc. Doradźcie jaki kupić rożek, czy usztywniany czy nie? Wpisałam w "szukaj" ale nie mogę tych postów otworzyc. Szwagierka właśnie jest w szpitalu, duzo wcześniej niż planowała i ja muszę jaj zrobić zakupy. Jastem w panice. Dzięki.Magda
Obserwuj wątek
    • Gość: KasiaJ Re: rożek IP: *.* 07.03.03, 11:12
      WitajJa co prawda jeszcze nie urodziłam, ale czeka mnie to już wkrótce :). Z uzyskanych przeze mnie informacji najlepsze są usztywniane (to usztywnienie można potem wyjąć). Na początku taki usztywniony rożek przydaje się bardzo podczas karmienia (ale czy tak jest to jeszcze się nie przekonałam :)). Pozdrawiam i powodzenia w zakupach :).
      • Gość: Agnieszka71 Re: rożek IP: *.* 07.03.03, 12:58
        ja mialam dwa, z usztywnieniem i bez, oba sie przydaly. ten usztywniony rzeczywiscie swietny do karmienia.Agnieszka
    • Gość: jl101 Re: rożek IP: *.* 07.03.03, 12:16
      czesc, ja kupilam rozek usztywniany i uzylam go raz. po szpitalu po prostu dosc mialam dziecka zawinietego na sztywno. u mnie rozek wcale sie nie sprawdzil.pozdrawiam justyna
      • Gość: dyziak Re: rożek IP: *.* 07.03.03, 12:32
        Witaj,właśnei dwa tygodnei temu urodziłam :) Rożek, a jakże miałam, zwykły bez usztywnień. I szczerze powiem, że przydawał się tylko podczas snu Nadii jeszcze w szpitalu, natomiast karmiłam (czyt. próbowałam) ją w nim może dwa, trzy razy. Niewygodnei jak diabli i dziecko jakby za ścianą. szybko go odrzuciłyśmy i od tej pory każde karmienie to ogromne przytulanie i bliskość ;) W domu rożek służy jako kołderka jak jest chłodneij w nocy, albo w wózku na spacerku.pozdrawiamdyziak :hello:
    • Gość: @!@ Re: rożek IP: *.* 07.03.03, 16:38
      mnie sie rozek w ogole nie przydalwyrzucone pieniadzepoza tym jak dziecko ma problemy z bioderkami - dysplazja! to i tak nie mozna go ciasno zawijac i "petac"u nas niestety ten drugi element zawazyl
    • Gość: ZuziaZwierzchowska Re: rożek IP: *.* 07.03.03, 18:31
      Witaj! Również wg mnie można sobie odpuścić! To zwykły gadżet-można się bez niego obejść a można mieć-jak kto chce. Pozdrawiam
    • Gość: olaz Re: rożek IP: *.* 07.03.03, 20:24
      Mam dwójke maluchów i dołączam się do dziewczyn. Rożek jest do niczego nie potrzebny. Lepiej kupić porządny trochę większy kocyk np 110 x 140)można zawinąć malucha jak w rożku, wziąść do wózka na spacer czy przykryć w łóżeczku. Na pewno dłużej posłuży niż rożek i faktycznie się przyda.Pozdrawiam Ola
    • Gość: AneczkaG Re: rożek IP: *.* 07.03.03, 23:21
      Dolączam do dziewczyn przeciwniczek rożków... Ponieważ moja dzidzia była dość duża (3950) dalam sobie spokój z rożkiem i wcale mi go nie brakowało. kupiłam za to becik (droższy niż rożek), ale służył nam długo - od przywiezienia ze szptala do czasu, gdy zrezygnowalśmy z gondoli (służył jako wyściółka do wózka), a mała już siedziała, poprzez chrzest itp. I też miałam dość zawiniętego dziecka po trzech dniach w szpitalu. Nie ma to jak się przytulić do takiej ciepłej, nieskoordynowanej kulki :love:Aneczka
    • Gość: Wodniczka Re: rożek IP: *.* 10.03.03, 23:20
      Kochana,Czy maluszek jest wcześniakiem? Jeśli tak, to przy wiotkości ciałka lepszy jest usztywniany, ale tylko wówczas, gdy mama karmi "klasycznie", jak na każdym obrazku. Jeśłi jednak karmi dziecko "siedziące" (wiem, co piszę , bo to przerobiłam) dziecko lepiej znosi mięciutkie rzeczy. Mam nie rożek, a taki śpiworek na dwa suwaczki, który służył mojej córeczce. Maleńkiemu dziecku przydaje się także najzywyklejszy, mięciutki kocyk. Najważniejze jest ciepełko.Pisz na priva. juro w nocy zajrzę.PozdrawiamAnia
      • Gość: AnnaMichal Re: rożek IP: *.* 10.03.03, 23:58
        Miałam usztywniany rożek - użyłam go tylko kilka razy - wyjscie ze szpitala, wyjazdy do lekarza. W sumie można się było obejść. Lepiej kupić kocyk.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka