Znowu allegro

19.04.07, 18:28
Witam. Nie wiem dziewczyny co zrobić, może coś doradzicie. Kupiłam na allegro
używany wózek PP Atlantico. W opisie było napisane że ma wypłowiałą budkę i
to miał być największy minus. Dostałam wózek, rozpakowałam i okazało się że
rączka, a dokładnie sam łamaniec jest pęknięty z dwóch stron, w miejscu gdzie
znajdują się przyciski do regulacji wysokości rączki pęknięcia są od góry.
Wózek nie nadaję się do jeżdżenia, a tym bardziej do podbijania. Dzwoniłam do
sprzedającego, ale on całą winę zwala na pocztę, że musi reklamację napisać
itd. Wózek był dobrze zapakowany w kartonowe pudło, ja nie widzę możliwości
uszkodzenia tego w tym pudełku. Oczywiście nie ma mowy o zwrocie pieniędzy
lub jego części. A ja zostałam z wózkiem, którym nie mogę jeździć. A może
wiecie gdzie mogę dokupić do niego rączkę? Może być używana i ile to
kosztuje? A może któraś z Was ma może do odsprzedania rączkę? Nie wiem co
dalej robić. Nie sądzę żeby sprzedający zgodził się na odesłanie wózka. Nie
wiem czy czekać dalej na reklamację z poczty, no po prostu nie wiem. Jestem
załamana. Wózka niestety nie rozpakowałam przy kurierze i nie wiem jak to
będzie z tą reklamacją. Poradźcie coś. Z góry dziękuję. Pozdrawiam
    • andziasz1 Re: Znowu allegro 19.04.07, 18:34
      serwis jest w Poznaniu na Magnoliowej ale obawiam sie że mozesz mieć problem
      tych wózków juz nie produkują a rączka może być droga
      • coronella Re: Znowu allegro 19.04.07, 18:46
        wiesz, niestety mi sie zdazyło 3 razy, że w czasie transportu połamała się rączka. I były to wózki peg perego. raz pliko- pękła jedna raczka, aż trudno mi było w to uwierzyć! A dwa razy taki stelaz jak Ty masz, i dokładnie w tym miejscu. Oni naprawdę te paczki traktują jak smieci! Szczególnie w sortowniach.
        Tak więc mogło tak się zdażyć, że raczka pękła w transporcie. Moje wózki tez były dobrze zapakowane (karton + folia ochronna!!!)
        Rączkę dokupisz w serwisie (firma Akord, Poznań). Nie powinno byc z tym problemu, kosztuje ok 60 zł.
        • annaj32 Re: Znowu allegro 19.04.07, 19:05
          Dzięki dziwczyny, jak zawsze na Was można liczyć. 60 zł to jeszcze jest do
          przyjęcia, myślałam że będzie drożej. W takim razie jutro rano dzwonię do
          Poznania i zamawiam raczkę. Jeszcze raz dziękuję. Pozdrawiam
    • detinka Re: Znowu allegro 19.04.07, 19:51
      Rzeczywiście paczki traktuja jak śmieci. Dostałam żelazko ze stacją parową -
      rączka w nim całkowicie była odlamana. Nie wiem jak mozna tak traktować paczkę
      ale teraz juz uważam i wartościowe rzeczy prosze o wysłanie OSTROŻNIE. Mnie
      naprawa kosztowała 100 więc taniej by wyszło dopłacić za OSTROŻNIE sad
    • crazycocos Re: Znowu allegro 19.04.07, 20:20
      Ja proponowałabym jeszcze napisać do allegro- że towar nie jest zgodny z opisem
      i że nie nadaje się do użytkowania.
    • kara13 Re: Znowu allegro 19.04.07, 22:44
      Ja tez dostalam raz wozek ze zlamana raczka i dlatego swoje pp sprzedalam tylko
      z odbiorem osobistym by nie miec problemow
      • alinaw1 Re: Znowu allegro 20.04.07, 09:14
        Ja nie kupuję w necie używanych rzeczy, co z tego- nawet nowe mogą okazać się
        kiepskie. Tuż przed świętami wypadło mi kółko ze spacerówki, a 2 dni później
        ukradziono mi porządną spacerówkę Chicco. Musiałam kupić coś natychmiast i to
        bez przesyłania pocztą. Kupiłam na allegro właśnie z Dawidów Bankowych . Wózek
        w opisie i na fotce prezentował się świetnie i miał dobrą cenę. Najbardziej
        spodobała mi się trzymanie- nie rączki a podłużny uchwyt. Już wyobrażałam
        sobie, że prowadzę jedną ręką wózek, a drugą trzymam za rękę starsze dziecię.
        Sprzedawca był miły, mąż odebrał wózek na umówionym parkingu. Wszystko było
        cudowne do momentu posadzenia dzidzi do wózka. Uparcie skręcał w jedną stronę,
        potem inne wady wyszły. Nie mogą go oddać nawet na złom bo jest plastikowy. Po
        dwódh dniach dosłownie rozpadł się, a ja pozostawiłam sprawę i to nauczka by
        nie kupować w necie. Szkoda tylko, ze nie skapnęłam się, bo sprzedawca nie
        podawał marki produktu, a to oznacza jedno: chiński chłam wyglądający dobrze
        tylko na zdjęciu. Teraz pilnie potrzebuję rowerów i jeżdż po sklepach choć w
        necie jest tysiące ofert. Nigdy więcej!
Pełna wersja