Pieluchy jednorazowe

16.01.08, 21:25
dziewczyny powiedźcie mi jak to jest z pieluchami jednorazowymi, bo
dziś się zakręciłam. Była u mnie mama i stwierdziła że pieluchy
jednorazowe nie są dobre dla noworodka ponieważ nie wsiąkają kupek i
trzeba je co chwilę zmieniać bo noworodek robi często kupy, więc
wyjdzie mnie to drożej niż jakbym używała tetrowych.
    • dlania Re: Pieluchy jednorazowe 16.01.08, 21:36
      Mamusia niestety niedzisiejsza, z całym szacunkiem. Nieprawda.
      • elske Re: Pieluchy jednorazowe 16.01.08, 21:39
        W tetre tez ci kupa nie wsiaknie,ale za to jak dziecko nasika to zaraz pieluche
        musisz zmienic.A w jednorazowke kilka razy siku moze zrobic.Przeciez dziecko nie
        robi kupy co godzine.
        Pamietam jak moja kuzynka chciala swoja corke w tetrowych pieluchach wychowac.Po
        pierwszym dniu miala 73 pieluchy do wyprania.Od razu przeszla na jednorazowki.
        • marghe_72 Re: Pieluchy jednorazowe 16.01.08, 21:42
          elske napisała:

          Przeciez dziecko ni
          > e
          > robi kupy co godzine.

          noworodek może robić..
        • soemi Re: Pieluchy jednorazowe 17.01.08, 08:33
          Wychowałam córkę na tatrze, 4 lata temu. Wstawiałam gotowanie co II-gi dzień,
          średnio zbierało mi się ok 30-40 pieluch. Rachunki za prąd co dwa miesiące ok
          50-60(zimą)zł.
          Nigdy nie miała odparzeń ani żadnych podrażnień.
          Nie miałam sumienia zapełniać kosza na śmieci 10 pampersami dziennie.
    • marghe_72 Re: Pieluchy jednorazowe 16.01.08, 21:37
      maja_bzz napisała:

      > dziewczyny powiedźcie mi jak to jest z pieluchami jednorazowymi,
      bo
      > dziś się zakręciłam. Była u mnie mama i stwierdziła że pieluchy
      > jednorazowe nie są dobre dla noworodka ponieważ nie wsiąkają kupek
      i
      > trzeba je co chwilę zmieniać bo noworodek robi często kupy, więc
      > wyjdzie mnie to drożej niż jakbym używała tetrowych.


      hę?

      jednorazowe zawsze wyjdą drożej od tetrowych
      niezależnie od tego jak czesto dziecko się będzie wypróżniało

      a noworodek wypróznia się bardzo często..
      • elza78 Re: Pieluchy jednorazowe 16.01.08, 21:57
        eeee a podliczylas proszki do prania koszt prania prasowanie (energie
        elektryczna jaka na to zuzywasz - ma isc znowu do gory prad) i swoj cenny czas??
        big_grinDD
        tetra wychodzi DOKLADNIE tak samo drogo jak jednorazowki ze sredniej polki...
        • marghe_72 Re: Pieluchy jednorazowe 16.01.08, 22:01
          elza78 napisała:

          > eeee a podliczylas proszki do prania koszt prania prasowanie
          (energie
          > elektryczna jaka na to zuzywasz - ma isc znowu do gory prad) i
          swoj cenny czas?
          > ?
          > big_grinDD
          > tetra wychodzi DOKLADNIE tak samo drogo jak jednorazowki ze
          sredniej polki...

          co prawda to prawda smile
    • krwawakornelia Bzdura 16.01.08, 21:43
      kupuj tylko raczej takie sprawdzone dobrej jakosci.
    • iwoniaw PIeluchy jednorazowe są rewelacyjne 16.01.08, 21:44
      dla noworodka. Owszem, trzeba często zmieniać. Podobnie jak i tetrowe. Różnica
      jest taka, że w przypadku pieluchy jednorazowej zmieniasz pieluchę, a w
      przypadku tetry przesiąkniętą kompletną zmianę ubranka. Samych śpiochów w
      przypadku używania tetry trzeba mieć _kilka razy_ więcej niż w przypadku
      jednorazówek. Dolicz koszty wody, prądu i proszku do prania (dla niemowląt),
      wyobraź sobie te stosy _codziennie_ pranej odzieży i sama sobie policz, co
      drożej wychodzi. Zwłaszcza, że dzisiaj koszt jednorazowych pieluch to już nie to
      co kilkanaście lat temu, kiedy były rzeczywiście rarytasem.
      • biedro_neczka Re: PIeluchy jednorazowe są rewelacyjne 16.01.08, 21:55
        jeżeli będziesz używała pieluch tetrowych to dolicz sobie jeszcze
        koszt:
        - proszku do prania,
        - wody
        - prądu (jeżeli w pralce)
        - stracony czas (jeżeli ręcznie).

        Nowodorek do 3 miesiąca życia robi dość często kupki, ale później
        się to unormuje i będzie robił raz lub dwa razy dziennie. Wtedy
        idzie o wiele mniej pampersów, czyli koszt się zmniejsza.
        • driadea Re: PIeluchy jednorazowe są rewelacyjne 16.01.08, 22:16
          O ile mnie pamięć nie myli, pieluszki Pampers dla noworodka (2-5kg) mają jakąś
          specjalną siateczkę co to chłonie kupkę. Siatki nie kojarzę, kojarzę natomiast
          pieluchy i one naprawdę chłonęły kupy! Te następne (3-6) to już zwykłe pieluszki
          z granulatem, ale newborny rewelacja! Chyba, że się pozmieniało odkąd miałam
          noworodka (ponad 4 lata)
    • gooochab Re: Pieluchy jednorazowe 16.01.08, 22:34
      wszystko, co piszecie, jest prawdą, ja dodam tylko od siebie, że gdzieś te kupki
      trzeba wypłukać- pewnie w wannie. Czyli dochodzi kilka razy dziennie mycie wanny
      (płyny, woda, praca), do tego amortyzacja pralki (żadna nie jest wieczna), a i
      również to, że ja jednak wolę posiedzieć przy dziecku, przespać się, czy choćby
      pooglądać coś w tv, niż szorować wannę, czy płukać kupki...

      Poza tym kobieta przy noworodku ma wiele innych zmór (spadek hormonów, nowa
      sytuacja w domu), więc po co się dodatkowo katować tetrą???

      Ale to tylko czysta teoria, ja rodzę dopiero w lutym... i tak sobie gdybam...
      • denea Re: Pieluchy jednorazowe 17.01.08, 09:08
        gooochab napisała:

        > wszystko, co piszecie, jest prawdą, ja dodam tylko od siebie, że
        gdzieś te kupk
        > i
        > trzeba wypłukać- pewnie w wannie. Czyli dochodzi kilka razy
        dziennie mycie wann
        > y
        > (płyny, woda, praca), do tego amortyzacja pralki (żadna nie jest
        wieczna), a i
        > również to, że ja jednak wolę posiedzieć przy dziecku, przespać
        się, czy choćby
        > pooglądać coś w tv, niż szorować wannę, czy płukać kupki...
        >
        > Poza tym kobieta przy noworodku ma wiele innych zmór (spadek
        hormonów, nowa
        > sytuacja w domu), więc po co się dodatkowo katować tetrą???
        >
        > Ale to tylko czysta teoria, ja rodzę dopiero w lutym... i tak
        sobie gdybam...

        Bardzo rozsądnie gdybasz !
        Pamiętam, że za namową jednej znajomej ambitnie założyłam, że będę
        dziecko trzymać w tetrze, przynajmniej w dzień, bo takie dzieci
        szybciej nocnikują i w ogóle super sprawa. Kupiłam kilkadziesiąt
        pieluch, które oczywiście od razu wyprałam i wyprasowałam
        obustronnie. Jak się dziecko urodziło to zaraz na początku nie
        chciało mi się zaprzątać sobie tym głowy, ale po kilku tygodniach
        spróbowałam. Przewinęłam w tetrę, nakarmiłam i zasnęło. Po czym
        zlało się tak, że mokra była pielucha, ubranko a także becik. Jak go
        przebierałam to się obudził i urządził krótką manifestację, mniej
        więcej jak górnicy w Warszawie. No i podziękowałam.
        I osobiście podejrzewam, że kobiety starszej daty po prostu
        zazdroszczą, że teraz matki mają taki komfort, skoro nawet ręcznie
        prać nie muszą, to mogłyby, krowy, przynajmniej tę tetrę do
        kapitalistycznych automatów powrzucać... Ale podkreślam, to moja
        osobista refleksja, oparta na dodatek na osobie tej znajomej -
        karmienie piersią za to bardzo potępiała ;P
      • maja_bzz Re: Pieluchy jednorazowe 17.01.08, 14:42
        ja również rodze w lutym smile)
    • loola_kr Re: Pieluchy jednorazowe 17.01.08, 08:56
      Ja przy pierwszym dziecku przez ponad pół roku uzywałam tetrowych,
      nie z oszczędności, tylko wszyscy nakładki do głowy, że zdrowsze...
      Faktem jest, że córka nie miała odparzonej pupy nigdy, nie
      zmieniałam za każdym razem jak zrobiła siusiu ale w sumie wychodziło
      często na początku bo przy każdym karmieniu robiła kupę. Przez 1
      miesiąc mąż prasował, bo ja się żelazka nie tykam a potem juz w
      ogóle nie prasowaliśmy. Młodszy tez miał zakładane tetrowe ale przez
      3 miesiące bo potem wyjechałam na wieś i na wakacje to z tetrą byłby
      kłopot.
      Myslę, że koszt może być podobny co jednorazowych, może trochę
      taniej (albo tak się wydaje bo rozłożony w czasie) ale czasu zabiera
      więcej.
      Co do chłonięcia to były na poczatek takie pampersy chłonące kupę,
      pamietam nawet rekalamy.
      • verdana Re: Pieluchy jednorazowe 17.01.08, 09:42
        Dwoje dzieci wychowałam w tetrze - czasy takie, trzeciego w
        jednorazowych. Idź i zmów modlitwe dziękczynną za istnienie
        Pampersów.
        Pielucha tetrowa to przebieranie dziecka od stóp do głów kilkanaście
        razy dziennie (czesto razem z posciela), budzenie dziecka (dla
        dziecka zdecydowanie niekorzystne), albo zgoda na odparzenia. Jeśli
        stosujesz ceratkę, to prania jest mniej, za to dziecko albo bez
        przerwy budzone i przebierane, albo odparzone.
        Owszem, część dzieci się nie odparza, ale to raczej szczęście, niż
        reguła.
        Pranie miałam codziennie, albo i dwa razy dziennie.
    • aga_sama Re: Pieluchy jednorazowe 17.01.08, 10:07
      tetra jest suuuper - do wycierania buzi i mycia okien, acha przydaje się jeszcze
      w momencie nauki korzystania z nocnika

      Wszystkie logiczne argumenty napisały już dziewczyny.
      Ja mam bardzo "ekologiczne" podejście do życia, ale w tym przypadku wymiękłam i
      chociaż sumienie mnie gryzie, używam pampersów.
      A co do kupy. Prawda jest taka, że żadne pieluchy jednorazowe nie chłoną jej
      całkowicie, jakieś resztki zawsze pozostaną na skórze, więc niestety trzeba
      przebierać za każdym razem.
      Nam idzie od 18 m-cy taka sama ilość pieluch - 2 paczki + kilka. K oszt taki
      sam, bo większych jest mniej w paczce.
    • pacynka27 Re: Pieluchy jednorazowe 17.01.08, 14:10
      Na zachodzie stały się bardzo modne pieluszki tego typu. Super sprawa.
      www.pieluch.com.pl
      www.pieluszkarnia.pl
      • pacynka27 Re: Pieluchy jednorazowe 17.01.08, 14:11
        Pomyłka w linku.Teraz powinno być OK.
        www.pieluchy.com.pl
        • pitu_finka Re: Pieluchy jednorazowe 17.01.08, 17:14
          Tez chciałam wrzucić link do pieluszkarni. Drugie dziecko spróbuję
          chowac w pieluszkach wielorazowych... plus bezżelowe Tushies na
          wyjścia.
    • dido_dido Re: Pieluchy jednorazowe 17.01.08, 14:30
      Powiem Ci tak - są rzeczy bezcenne czyli mój czas, odpoczynek,
      radość macierzyństwa.

      Nawet gdyby pieluchy tetrowe wychodziły taniej to ja to chromolę i
      gdy dziecię śpi to wolę przeczytać gazetę, zadbać o siebie, wyspać
      się lub zrobić sto innych bardziej atrakcyjnych rzeczy niż pranie
      zsikanych pieluch smile

      I jeszcze jeden, mój prywatny argument - na przykładzie najmłodszego
      syna: karmiłam go piersią, nie kupiłam ani jednego opakowania mleka
      modyfikowanego. Z tego powodu zaoszczędziłam kupę kasy. Chyba
      wystarczy aby mieć luksus pieluch jednorazowych wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja