asieksza
23.10.08, 10:24
Mamy Lumiksa i już raz tak było, że nie mógł złapać ostrości ,
obiektyw wariował, nawet wyłączony nie chciał się schować. Poleżał
trochę i sam się naprawił a teraz znowu to samo. Niedługo urodziny
naszych dziewczyn i nie hciałabym tego stracić. Zastanawiam się czy
warto naprawiać czy lepij kupić nowy na raty. Czy ktoś tak miał.?
Ile może kosztować naprawa?