magdzik777 12.04.09, 14:46 j/w? Lekarz operował moją mamę, teraz informuje nas o wynikach, dzwoni do nas z prywatnego telefonu, proponuje pomoc przy dalszym leczeniu... Chciałabym mu jakoś podziękować, ale nie mam pojęcia jak? Co można by podarować? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
driadea Re: co podarować lekarzowi w ramach podziękowania 12.04.09, 15:57 Ja dałam czekoladki. Odczepił się Odpowiedz Link Zgłoś
protozoa Re: co podarować lekarzowi w ramach podziękowania 14.04.09, 08:51 Jak to odczepił się? A przedtem chodził za Tobą i jęczał, zebyś mu cos dała? Napisz jak było naprawdę!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: co podarować lekarzowi w ramach podziękowania 12.04.09, 16:20 zWyczajne dziękuję nie załatwi sprawy? Jesli lekarz sensowny to ewentualnie na kontrole chodziłabym prywatnie żeby sie po nfzotwskich poradniach nie tłuc. Odpowiedz Link Zgłoś
roksanaa22 Re: co podarować lekarzowi w ramach podziękowania 12.04.09, 18:16 Pracuję w szpitalu.Wiem,że bynajmniej u nas panuje taki zwyczaj,że prezenty wyłącznie "po".Dobry alkohol,jakieś lepsze czekoladki,kwiaty... Odpowiedz Link Zgłoś
driadea Re: co podarować lekarzowi w ramach podziękowania 12.04.09, 21:45 roksanaa22 napisała: > Wiem,że bynajmniej u nas panuje taki zwyczaj Przepraszam, ale zupełnie nie rozumiem. Co tu jest napisane?? Odpowiedz Link Zgłoś
prunio4 Re: co podarować lekarzowi w ramach podziękowania 12.04.09, 20:16 A ile dziecko ma lat? Może laurkę mu zrobi? A moze po prostu mu serdecznie podziękuj z usciskiem dłoni? --------------------------------------------------------- * Niczego nie żałuję. Załowanie to zawsze głupota * Zara Leander Odpowiedz Link Zgłoś
prunio4 Re: co podarować lekarzowi w ramach podziękowania 12.04.09, 20:18 magdzik777 napisała: > j/w? > Lekarz operował moją mamę, teraz informuje nas > o wynikach, dzwoni do nas z prywatnego telefonu, > proponuje pomoc przy dalszym leczeniu... > Chciałabym mu jakoś podziękować, ale nie mam > pojęcia jak? Co można by podarować? ups, sorki, nieopatrznie przeczytałam, że chodzi o operowane dziecko ;P --------------------------------------------------------- * Niczego nie żałuję. Załowanie to zawsze głupota * Zara Leander Odpowiedz Link Zgłoś
jklk Re: co podarować lekarzowi w ramach podziękowania 12.04.09, 20:58 W każdym szpitalu jest kiosk, gdzie można kupić różna takie artykuły szczególnie nadające się na prezenty dla lekarzy. Np. takie szklane kule ze sztucznymi kwiatami zatopionymi w jakiejść przezroczystej cieczy; albo kolorowe szklane ryby do postawienia na telewizorze. Albo takie sztuczne drzewka szczęścia z kamieni półszlachetnych. Także malowane i złocone komplety filiżanek. Czy też - i to jest chyba hit - kompozycje czy obrazy z marszczonej skóry - do powieszenia na ścianie. Bardzo ciekawy asortyment, spróbuj się zainspirować A mówiąc poważnie, to zupełnie nie mam pojęcia. Ja dawałam alkohol, czekoladki, kwiatki, czyli nic ciekawego. Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: co podarować lekarzowi w ramach podziękowania 12.04.09, 21:04 napisz mu super opinię na stronie znanylekarz.pl i polecaj innym, na tym na pewno bardziej skorzysta niż na kolejnej flaszce, piórze czy czekoladkach. Odpowiedz Link Zgłoś
kingaolsz Re: co podarować lekarzowi w ramach podziękowania 12.04.09, 21:42 Ja kiedy lekarz badz ekipa, ktora sie mna opiekowala sprawili sie super dobrze - daje im kartke pt:"Dziekuje" z jakas przemyslana dedykacja, kilkoma slowami od siebie w srodku. Mysle, ze ani flaszki, ani czekolady nie sa na miejscu, o kiczowatych sztucznych kwiatach w cieczach nie wspominajac Odpowiedz Link Zgłoś
golfstrom Re: co podarować lekarzowi w ramach podziękowania 13.04.09, 14:15 Ech... Inny świat, koleżanko, inny świat. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: co podarować lekarzowi w ramach podziękowania 14.04.09, 08:54 kingaolsz napisała: > Mysle, ze ani flaszki, ani czekolady nie sa na miejscu, o kiczowatych sztucznych kwiatach w cieczach nie wspominajac Ach te oryginalne kartki z podziękowaniami otwierane i z łezką w oku odczytywane przy każdej okazji. Odpowiedz Link Zgłoś
kingaolsz Re: co podarować lekarzowi w ramach podziękowania 14.04.09, 09:48 Gryzelda to mialo byc zlosliwe? Wiem, ze lekarze to lubia ( przynajmniej tu gdzie mieszkam) i cenia. I chyba latwiej jest takie cos przechowac i po latach moc do tego wrocic ( np. na emeryturze). Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: co podarować lekarzowi w ramach podziękowania 14.04.09, 09:58 Nie to nie było złośliwe.Jeśli wiesz co lekarze tu gdzie mieszkasz(wszyscy?)cenią dawaj im takie dowody wdzięczności.Bo z dowodem wdzięczności jak z prezentem(właściwie to to samo),ma sprawiać radość obdarowanemu,nie musi cieszyć darczyńcy. Odpowiedz Link Zgłoś
lila1974 Re: co podarować lekarzowi w ramach podziękowania 13.04.09, 01:29 Mam na koncie: kwiaty, srebrną biżuterię i czekoladki. Kwiaty dostał profesor, który nadzorował moim leczeniem, lekarz, który z własnej woli się mną troskliwie zajmował, choć nie byłam "jego" pacjentka i pielęgniarki zbiorowo. Biżuterię (nic bardzo kosztownego aby nie wprowadzać kobiety w zakłopotanie) dałam "mojej" pani doktor, która mnie prowadziła i operowała. Pozwoliłam sobie na tego rodzaju prywatę, bo przez pół roku mojego pobytu na oddziale nieco się poznałyśmy i wiedziałam, że nosi. Pudełko czekoladek dostały pielęgniarki i panie salowe. I szczerze mówiąc w nosie mam pinie jakie daje się słyszeć, że to rodzaj łapówki. Nie, dla mnie to rodzaj podziękowania za solidną robotę. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: co podarować lekarzowi w ramach podziękowania 13.04.09, 08:17 Zawsze na miejscu jest dobry alkohol np. Jasne, mozna nic czy kartke z podziekowaniami.I pozniej takie praworzadne osoby w zyciu sie nie doczekaja wlasciwego potraktowania w razie choroby, w kolejce na zabieg beda czekac do us..nej smierci.Samo zycie. Odpowiedz Link Zgłoś
18_lipcowa1 Re: co podarować lekarzowi w ramach podziękowania 13.04.09, 14:38 Dobry alkohol. Odpowiedz Link Zgłoś
fajka7 Re: co podarować lekarzowi w ramach podziękowania 13.04.09, 14:46 Slyszalam, ze lekarze operuja takimi ilosciami alkoholu, ze musza naprawde stawac na rzesach, zeby sie tego pozbyc. Chyba, ze pija nalogowo. ALe zawsze mozna kupic srebrne spinki do mankietow lub wypasiony stetoskop Ja kupilam lekarkom mojego syna zel do kapieli plus balsam jednej diora drugiej lancoma - bo samej wody toaletowej nie smialam kupowac, ale pomyslalam, ze do mycia, to latwiej przejdzie. Ale to byly kobiety, a ja bylam w giga stresie i nie mialam czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
magdzik777 Re: co podarować lekarzowi w ramach podziękowania 13.04.09, 15:32 Dziewczyny lekarz jest młody ok. 37 lat. Też myślałam o alkoholu i z głowy, ale jakoś tak mi nie pasuje to dla niego... Może faktycznie coś bardziej osobistego, tylko co, żeby sie nie wygłupić... Odpowiedz Link Zgłoś
fajka7 Re: co podarować lekarzowi w ramach podziękowania 13.04.09, 17:35 Mozesz kupic nieduzy koszyk wiklinowy, a do niego zapakowac rozmaite wysokogatunkowe slodycze i inne snacki - lindta i inne takie delikatesy, slone i slodkie, z pewnoscia w cos trafisz, a w najgorszym wypadku zje jego zona i dzieci. To by trzeba w celofan jeszcze zawinac. Ja dostaje co roku taki kosz od kontrahenta na swieta i bardzo sobie to cenie, chociaz nie lubie za bardzo slodyczy, ale tam sa same takie fikusne co to czasami szkoda kupic, a sprobowac by sie chcialo. Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: co podarować lekarzowi w ramach podziękowania 13.04.09, 15:43 bardzo dobry alkohol Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: co podarować lekarzowi w ramach podziękowania 13.04.09, 20:40 NIC rzeczowego. Szczere podziekowania wystarczą. Mogą być w formie pisemnej. Odpowiedz Link Zgłoś
protozoa Re: co podarować lekarzowi w ramach podziękowania 14.04.09, 09:09 PO PIERWSZE - NIKT Z NAS NIE OCZEKUJE OD WAS PREZENTÓW I DOWODÓW WDZIĘCZNOŚCI. Pacjenci dzielą sie na kilka grup. 1. Po operacji uciekają i nawet nie powiedzą dziękuję. Grupa mniej więcej 25-30%. 2. Ludzie wtykający nam w najbardziej wymyslny sposób pieniądze - niczym kelnerowi napiwki. Jakieś 10% - jak złapię wyrzucam na zbity pysk i grożę prokuratorem. 3. Największa grupa ponad 50% - dać cokolwiek i miec z głowy. Ci najczęściej dają: róznego rodzaju alkohole - od naprawdę dobrych, markowych, poprzez badziewie, kwiaty od bukietów prawie ślubnych do odwiędniętych, które kończą zywot w słoiku na oknie pokoju lekarskiego, słodycze - od wypieków Geslerowej po przeterminowane czekoladki. Jest tez kawa, słone paluszki itd. Dac cos i mieć z głowy. 4. Ostatnia grupa ok.10% wykazuje inwencję, i jesli cos daje to jest to prezent dany z potrzeby serca, przemyslany, który cieszy najbardziej. I najczęściej towarzyszy mu miły komentarz. Z wieloma pacjentami z tej grupy utrzymujemy pozaszpitalny kontakt. Dostałam między innymi: przepiękna lampę ( kowalstwo artystyczne) wykonaną przez syna pacjentki, która operowałam. Obraz namalowany przez znaną malarkę z ciepła dedykacją ( jej matka była moja pacjentką), ręcznie pisany "dziennik choroby", itd. Na alkohole nie możemy patrzeć. Mamy ich całe mnóstwo i naprawde nie wiadomo co z tym robic. P.S. Tylko niech nikomu nie przychodzi na mysl kupowanie żywych zwierząt ( przerabiałam to z hodowli pacjenta), stawiania prezentów typu sprzęt RTV AGD pod drzwiami mieszkania i uciekanie. Miła rzeczą jest oficjalne podziękowanie np. w prasie ( tylko nie w dziale nekrologi, gdy pacjent żyje), ale to kosztuje i wielu woli wariant byle co byle miec z głowy. I jeszcze jedno - nawet jak pacjent zachowa się po chamsku, ucieknie, nie powie do widzenia nie czeka do śmierci z przymiotnikiem gdy potrzebuje pomocy. Najwyżej jest mu głupio. Przy czym część własnie wtedy opowiada o lekarzach niestworzone historie. ================================================= Miałam kiedyś taka sytuację. Podjeżdżam na parking i słyszę rozmowe o prezentach - co komu. Mnie przypadło w udziale whisky ( sredniej klasy) operowałam pęcherzyk. Przy czym komentarz był typu "niech się upije i mamy ja z głowy". Po godzinie dwóch w pokoju pojawia się pacjentka z rodziną, ta z parkingu i flaszką. Tylko komentarz nieco inny - "no niech kochana pani doktor wypije szklaneczke za zdrówko mamusi". Na to ja przypomniałam scenę z parkingu i nie mnie było głupio. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: co podarować lekarzowi w ramach podziękowania 14.04.09, 09:15 Za wykonany zabieg wystarczy dziękuje.W końcu wykonujesz swój zawód,tak jak pani krojąca ser w spożywczaku. Odpowiedz Link Zgłoś
kiddy Re: co podarować lekarzowi w ramach podziękowania 14.04.09, 09:44 ok, ale naprawdę są ludzie, którzy nie wyobrażają sobie, żeby nie dać czegoś lekarzowi. Ja bardzo chciałam zostawićmojemu doktorowi jakąs pamiątkę, bo nigdy wcześniej nie spotkałam się z taką troską o pacjenta, taką życzliwością i chęcią pomocy. I to dotyczyło nie tylko mnie. Chciałam w ten sposób podkreślić, że szczególnie mi pomógł i że szczególnie go cenię. Odpowiedz Link Zgłoś
kiddy Re: co podarować lekarzowi w ramach podziękowania 14.04.09, 09:40 A może książkę? Np. album z ciekawymi zdjęciami? Ja swojemu fantastycznemu lekarzowi, któr leczył mnie z poważnej choroby i był praktycznie na każde zawołanie, kupiłam właśnie książkę. Odpowiedz Link Zgłoś
ywwy płytę z dobrą muzyką? 14.04.09, 13:45 ja tak zrobiłam, może być dobra klasyka! Alkohol i inne używki odradzam - moi znajomi lekarze mają ... 28 koniaków!!! Nie są w stanie tego wypić! dobrym pomysłem jest prywatne leczenie u dobbrgo lekarza! Odpowiedz Link Zgłoś
maniusza ja dałam obraz :) 14.04.09, 14:49 mam panią ginekolog - tę samą od 15 lat - wspaniała kobieta wspaniały lekarz. wiem że jest zafascynowana Afryką. Po zabiegu ginekologicznym w szpitalu po którym 2 tygodnie byłam na zwolnieniu lekarskim wyhaftowałam jej obraz "afrykańskie kobiety". ten błysk radości w jej oku i podziekowanie - bezcenne Odpowiedz Link Zgłoś
delfina77 Re: co podarować lekarzowi w ramach podziękowania 14.04.09, 20:37 Kwiaty, bombonierke Odpowiedz Link Zgłoś
agni71 Re: co podarować lekarzowi w ramach podziękowania 14.04.09, 22:19 Ja nie daję nic - moze jeszcze za bardzo nie miałam okazji? Ale mój tato po operacji dał lekarzowi ksiązkę. Zadał sobie trud pójścia do ksiegarni akademickiej i dowiedzenia sie o nowości z dziedziny lekarza, tak aby bylo małe prawdopodobieństwo, ze lekarz juz te pozycje ma. Lekarz byl mile zaskoczony i widac było, ze zadowolony. Jak dla mnie pomysł bomba. Na pewno alkohol to pójście na łatwiznę i straszny, wysmiewany przez lekarzy, banał. Odpowiedz Link Zgłoś