Od poczatku.
Na samym poczatku czerwca, zachecona reklamami w znanych magazynach i niezlym
asortymentem sklepu, zamowilam dwie pary butow na slynnej "bucikowej" stronie.
Wszystko bylo wporzadku, szybko dostalam potwierdzenie kupna itp. Jednak po
kilku tygodniach, klikajac na link pt. zobacz na jakim etapie jest twoje
zamowienie, przez caly czas widniala informacja "Niewyslane". Napisalam do
nich maila, w odpowiedzi otrzymalam krotka wiadomosc, ze paczka zostala
wyslana, tylko status w sklepie nie zostal zmieniony. Ok, ale po kilku dniach
status nadal sie nie zmienial, po kolejnym e-mailu, ktos dla swietego spokoju
kliknal w koncu na "Wyslane".
W koncu mija czas, w ktorym sprzedawca mial dostarczyc moje zakupy (4 tyg.),
po kliku nastepnych postanowilam w koncu do nich zadzwonic. I co sie okazalo?
Moja przesylka nie zostala wogole wyslana

Fajnie nie?!!!
Dopiero wtedy,przejrzalam rozne fora w internecie i zobaczylam, jaka zla
opinia "cieszy" sie slynny sklep bucikowo.pl W zyciu nie widzialam takiej
nagonki na jedna osobe(wlascicielke sklepu), same negatywne opinie!
Wzwiazku z powyzszym, wyslalam maila (kto inny odpowiada na maile, a kto inny
obsluguje infolinie

)z prosba o zwrot pieniedzy wlacznie z kosztami
przesylki, ktore zaplacilam. Na przelew czekam od 2 tygodni, osoba
odpowiadajaca na moje wiadomosci jest na poziomie przedszkolnym, odpowiada
jednym bezsensownym zdaniem. Jutro skladam doniesienie na policji w USA (tam
jest zarejestrowana firma) niech onis ie z nimi szarpia.
A ja was przestrzegam przed zakupami na tej stronie.