sunday1974
25.11.11, 18:47
Być może ktoś będzie umiał mi pomóc.
W marcu przeprowadzałam podział majątku m.in mieszkanie. Były Mąż przepisał mieszkanie na mnie, oczywiście za kwotę jaką wspólnie ustaliliśmy. Wszystko jest załatwione aktem notarialnym. Przed podpisaniem aktu przedstawił notariuszowi zaświadczenie o wymeldowaniu się z mieszkania.
Cały czas różna korespondencja przychodzi na jego stary adres tj. od wielu miesięcy TYLKO mój.
Nie dziwi mnie to. Ostatnio przyszła do niego jakaś korespondencja z Urzędu Skarbowego a dziś ze Straży Miejskiej. I tu zaczynam się zastanawiać.
Czy wymeldowując się w Urzędzie Dzielnicy (Warszawa) powinna pójść informacja jakimś systemem np. Urzędu Skarbowego, Wydziału Komunikacji czyli do ważnych instytucji?
Rzeczą oczywistą dla mnie jest że np w Banku musi sobie sam zmienić.
Zaczynam się zastanawiać czy jakimś cudem nie zameldował się z powrotem w moim dziś mieszkaniu np na podstawie aktu notarialnego z np 1996 r w którym on był również współwłaścicielem.
Czy może przesadzam i niepotrzebnie zaczynam się nad tym zastanawiać?
Dziś sprawdzić tego nie mogę, bo jest piątek wieczór.
W poniedziałek postaram się dowiedzieć u źródła, ale może ktoś umie odpowiedzieć już dziś.
Pozdrawiam