Dodaj do ulubionych

spadek po babci ?????

16.06.05, 16:35
Witam wszystkich. Moze ktos z forumowiczow zna sie troche na prawie spadkowym.
Moja historia jest nastepujaca.
Majac 18 lat zmarla moja babcia od strony ojca. Zostawila po sobie duze
mieszkanie, jednak bez testamentu.
Jako, ze jedyna zyjaca rodzina babci byl jej syn (czyli moj ojciec) on
odziedziczyl cale mieszkanie.
Na wskutek ustalen moi rodzice (ojciec) ustalalili, ze mieszkanie otrzyma moj
brat. Ja wowczas mloda i glupia, nie myslaca o przyszlosci zgodzilam sie z
ochota. Malo tego decyzja zostala przypieczetowana formalnie w sadzie.
W obecnosci sedziego podpisalam dokumenty, ze zrzekam sie spadku na rzecz
mojego brata. Tak wiec moj brat zostal wraz z ojcem wspolwlascicielem ww.
mieszkania (50% :50%). Ja zostalam szczesliwa posiadaczka 0% udzialu smile))))
Minely lata, zalozylam rodzine i potrzebuje mieszkania.
Moj brat zaproponowal , ze moze kupic mi mieszkanie na kredyt i splacic je w
zamian za tamto mieszkanie. Zgodzilam sie, ale.... No wlasnie. Roznie w zyciu
bywa, teraz moj brat placi a kiedys moze powiedziec, ze nie bedzie placil
(tym bardziej, ze jego zona juz jest z tego bardzo niezadowolona).
Co zrobic w takiej sytuacji. Czy moge anulowac moje zrzeczenie sie praw do
spadku, ktore mialo miejsce ponad 10 lat temu , Chyba nie.
A moze istanieje jakis przepis, itory mowi o tym, ze moj brat ma obowiazek
sfinansowac moje mieszkanie w zamian za zatrzymanie mieszkania po babci.
Moze ktos mi pomoze ????

Obserwuj wątek
    • tumoi Re: spadek po babci ????? 21.06.05, 14:53
      Oficjalnie zrzekłaś się swojej części spadku na rzecz brata. Sprawa zamknięta.
      Twój brat i tak wykazał się dobrą wolą chcąc Ci kupić mieszkanie-nie musi.
      Napisałaś, że ojciec ma 50% - w takim razie Ty też masz część jego udziału jako
      masę spadkową po nim.
      • 12eb Re: spadek po babci ????? 23.06.05, 21:23
        ile miałaś lat zżekając sie spadju? byłaś pełnoletnia?
        dziediczysz po ojcu 1/3 więc mieszkanie brata i ojca i tak jest w części twoje
        i nie może nic bez twojej zdody zroboc np. sprzedać
        ty nie zżekłaś się spadku tylko twój ojciec dokonał darozizny na rzecz jednego
        dziecka, do 10 lat możesz domagac sie od brata zaliczenia części moieszkania do
        przyszłego spadku po ojcu i wypłacenia różnicy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka