miciek6
19.11.06, 07:33
Mój były mąż wyrokiem sądu ma płacić na syna 400 zł.Jednakże nadużywa
alkoholu, nie ma legalnej pracy.Złożyłam sprawe do komornika--stwierdził że
egzekucja jest bezskuteczna.Złożyłam sprawe do prokuratury--dostałam wezwanie
na komendę i pani policjantka ze znudzona mina poinformowała mnie że bez sensu
jest takie cos składać gdyż mój były mąż NIE UCHYLA SIE OD PłąCENIA LECZ GO
NIE STAć I NIC SIE NIE DA ZROBIć--to juz nie jest złamanie prawa.Wiem że też
był przesłuchiwany -przyznał sie że pracuje na czarno i ma pieniądze--jest
lakiernikiem samochodowym.Stwierdził tewż że nie bedzie płacił i jiuż .Jak
myslivcie czy cos wskóram????? Jesli nie to wyrok sądowy jest warty tyle co
papier toaletpwy.Wyszłam powtórnie za mąz i nie należy mi sie zaliczka
alimentacyjna. Co zrobić z takim eks-pasozyteem???