Dodaj do ulubionych

Operacja w czasie ciąży

21.09.09, 18:17
Dziewczyny mam pytanie czy któraś z Was w pierwsyzm trymestrze ciazy
byla poddana operacji usuniecia jajnika lub wyrostka, a mimo tego
donosila ciaze i urodzila zdrowe dziecko.W 10 tyg ciazy mialam
usuniety jajnik oraz wyrostek i strasznie sie stresuje, zeby tylko
wszystko bylo ok.Obecnie jestem w 15 tyg ciazy.
Dzieki za informacje, pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • kwiecienka1 Re: Operacja w czasie ciąży 21.09.09, 18:33
      moja kolezanka miala usuwany wyrostek (chyba) w 22tc, wiec troche
      pozniej niz Ty, ale urodzila zdrowego synka (i to po terminie)

      bedzie dobrze smile nie denerwuj sie

      pozdrawiam
      • kisi_165 Re: Operacja w czasie ciąży 21.09.09, 18:37
        Tak Donosiłam ciąże do początku 39 tygodnia. Operacje miałam w 15
        tygodniu ciąży- miałam własnie usuwany jajnik wraz z jajowodem.
        Miałam 10cm torbiel w skręcie jajnika. Dziś własnie moja córka ma
        1,5 roku. Urodziłam zdrową córke na 54cm 3210. smile bedzie dobrze ! smile
        Nie Powinna Pani się martwićsmile Może dodam,że urodziłam naturalnie!
        • szpilorek23 Re: Operacja w czasie ciąży 22.09.09, 09:22
          Dziekuje dziewczyny za pocieszeniewink
          • mroweczkaaga Re: Operacja w czasie ciąży 09.10.09, 14:17
            Mnie czeka operacja- usunięcie cysty z jajnika, prawdopodobnie razem z
            jajnikiem, bo cysta ma już prawie 13 cm. Teraz jestem w 10 tygodniu, jeśli nie
            dojdzie do zaostrzenia objawów to operacja będzie na początku listopada sad

            Stresuję się sad
    • mroweczkaaga Re: Operacja w czasie ciąży 09.10.09, 14:20
      A możesz coś więcej napisać o tej operacji- jak to zniosłaś, jak się czułaś i
      jak szybko wróciłaś do domu- no i ogólnie jak teraz jest?
      • szpilorek23 Re: Operacja w czasie ciąży 17.12.09, 11:53
        Operacja z tego co wiem byla powazna i zagrazala naszemu zyciu, ale
        wszystko udalo sie dobrze.Po operacji lezalam 6 dni i z dnia na
        dzien czulam sie coraz lepiej, oczywiscie fizycznie, bo strach przed
        poronieniem mialam ogromny.Na szczescie wszystko jest ok dzidzia
        zdrowo rosnie, obecnie jestem w 27 tyg ciazy pod stala kontrola
        lekarza. W pazdzierniku rowniez bylam w szpitalu poniewaz po
        operacji zrobily mi sie zrosty, co czasami powoduja klucia tzw.
        skurcze.Odliczam kazdy tydzien po tygodniu i jestem dobrej mysliwink))
        Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka