Dodaj do ulubionych

wykaz leków

02.10.09, 07:07
chciałam Was prosić o link, a może bezlinkowe zestawienie wykazu leków, które mozna przyjmować w ciąży, których należy się wystrzegać, jakie dawkowanie jest dopuszczalne/niedopuszczalne. Jest strona poświęcona temu zagadnieniu dla kobiet karmiących piersią, może znacie podobną dla ciężarnych?
Obserwuj wątek
    • ochra Re: wykaz leków 02.10.09, 07:49
      Znam taką: www.safefetus.com/Search.asp
      • matysiaczek.0 Re: wykaz leków 02.10.09, 08:56
        no fajnie, strona jest, tylko nic nie mogę znaleźć.
        Np szukałam orofar (i skład) i chlorchinaldin...
        • anettchen2306 Re: orofar 02.10.09, 10:54
          OROFAR: W zalaczonej ulotce producent podaje, ze nie powinien byc
          stosowany przez kobiety w ciazy, zwlaszcza w pierwszym trymestrze.
          Zazywanie w okresie karmienia tez jest stanowczo odradzane, gdyz
          czynne substancje leku (lidocaina) przenikaja do mleka matki. Mozna
          stosowac w zmiejszonej dawce dopiero u dzieci powyzej 4 lat. To
          informacja szwejcarskiego producenta leku.
          • matysiaczek.0 Re: orofar 02.10.09, 11:02
            "LIDOKAINA (C 01 / N 01)

            Do pokarmu wydzielana są niewielkie ilości lidokainy. U 37-letniej kobiety karmiącej piersią podawano dożylnie lidokainę z powodu nagłego wystąpienia komorowych zaburzeń rytmu serca wtórnych do wypadania płatka zastawki dwudzielnej. Kobieta karmiła swoje 10- miesięczne dziecko piersią do momentu rozpoczęcia leczenia. Lidokainę podano w dawce 75 mg w czasie jednej minuty, a następnie w stałym wlewie dożylnym z szybkością 2mg/minutę (23mg/kg/minutę). Druga dawka wynosząca 50 mg została podana 5 minut po pierwszym bolusie. Stężenie lidokainy w surowicy kobiety oznaczone 5 godzin po rozpoczęciu leczenia wynosiło 2mg/ml. Stężenie leku w próbce pokarmu pobranej 2 godziny po zakończeniu leczenia wynosiło 0,8 mg/ml (40% stężenia w surowicy). Jakkolwiek nie wyrażono zgody na karmienie dziecka piersią zaraz po zakończeniu leczenia, to potencjalne ryzyko szkodliwego wpływu leku obecnego w pokarmie na dziecko jest prawdopodobnie bardzo małe.
            Amerykańska Akademia Pediatryczna uznaje lidokainę za lek, który może być podawany w czasie karmienia piersią."


            a tu link:

            www.laktacja.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=424&Itemid=120#lidokaina
            mój dopisekL 1mg aerozolu orofar zawiera 1,5mg lidokainy....no proszę cię porównaj to z tym, co dawano kobiecie
    • prochottka1 Re: wykaz leków 02.10.09, 10:13
      generalnie mozna kazdy lek w ciazy przyjmowac pod kontrola lekarza.
      jesli jest taka koniecznosc

      ale prawie na kazdym leku jest napisane w ulotce zeby nie stososwac
      w ciazy i podczas karmienia bo skutki uboczne nie sa zanane - bo sie
      nie prowadzi testöw na kobietach w ciazy i karmiacych.
      • matysiaczek.0 Re: wykaz leków 02.10.09, 10:23
        tak, masz racje, na każdej praktycznie ulotce jest inf, ze stosować tylko w razie konieczności, ale podobnie jest z matką karmiącą, a jednak karmiące mogą, wbrew pozorom przyjmować właściwie większość leków (nawet silne przeciwbólowe). Nie wiem, jak jest z ciężarnymi.

        A co do kontroli lekarza, to wystarczy powiedzieć praktycznie każdemu, ze się jest w ciąży i dostajesz receptę na miód, czosnek i cebulę... o lekach nie ma mowy też dla karmiącej.
        Niestety, ale Polska to ciemnogród jeśli chodzi o wiedzę lekarzy, nt leczenia ciężarnych i karmiących.
        Żeby było smieszniej, to ostatnio (jako karmiąca) receptę na leki przeciwzapalne dostałam od Ukrainki, która u nas pracowała, szkoda, ze krótko sad
        • anettchen2306 Re: wykaz leków 02.10.09, 10:48
          "A co do kontroli lekarza, to wystarczy powiedzieć praktycznie
          każdemu, ze się jest w ciąży i dostajesz receptę na miód, czosnek i
          cebulę... o lekach nie ma mowy też dla karmiącej.
          Niestety, ale Polska to ciemnogród jeśli chodzi o wiedzę lekarzy, nt
          leczenia ciężarnych i karmiących."
          Tu sie z toba absolutnie nie zgodze! Mieszkamy w Niemczech (medycyna
          i dbanie o pacjenta i jego informowanie sa tu naprawde na wysokim
          poziomie), tutaj urodzilam swoje drugie dziecko, mialam w okresie
          karmienia mega katar i angine, z temperatura do 40 stopni. Poszlam
          do lekarza. Zanim mi cokolwiek przepisal zerkal zawsze do bazy lekow
          w komputerze. Uczciwie powiedzial, ze NIE MA bezpiecznego leku
          podczas karmienia. Okres karmienia jest jeszcze gorszy pod wzgledem
          mozliwosci leczenia lekami niz okres ciazy - nie ma bariery
          lozyskowej. Nawet sprayu na katar nie mogl mi przepisac, bo na nim
          widnieje ostrzezenie, zeby nie przyjmowaly go kobiety karmiace. A
          mogloby sie wydawac, ze to taka blahostka, jedynie udogodnienie dla
          mego nosa. I mimo iz nie mieszkam w Pl, tez dostalam jedynie recepte
          na leki przeciwgoraczkowe, ziolka do plukania gardla i garsc
          babcinych recept. O dziwo te jego babcine recepty pomogly!
          Antybiotyk stosuje sie w wyjatkowych sytuacjach, po rozwazeniu
          wszystkich za i przeciw. Ba, nawet preparatow witaminowych w ciazy
          absolutnie nie wolno brac na wlasna reke, nie ma zadnych reklam
          tychze specyfikow.
          • matysiaczek.0 anett 02.10.09, 10:54
            polecam eksperckie Forum Karmienie piersią, bo widzę, ze (jak większość) masz niemałe luki w wiedzy. Gdzieś tam, na górze przyszpilony lub we wskazówkach jest link do strony polskiej z wykazem leków, któer może przyjmować karmiąca...Uwierz mi - WIĘKSZOŚĆ leków mozna przyjmować, naprawdę smile, sama w to nie wierzyłam, ale np antydepresanty również.... a to co jest napisane na ulotce to inna bajka
            • anettchen2306 Re: anett 02.10.09, 11:05
              Owszem, mozna przyjmowac, ale na wylaczne wskazanie lekarza - a
              niestety tendencja w Pl jest do tego, by leczyc sie samemu i samemu
              dobierac sobie specyfiki. Ja jednak ufam mojemu lekarzowi rodzinnemu
              i mojej ginekolog. Skoro wyraznie oboje odradzaja, to znaczy, ze moj
              stan nie jest az tak powazny, by narazac zdrowie mojego dziecka
              leczac mnie. Skoro dzialaja na mnie inne mniej niebezpieczne formy
              leczenia, to dlatego mam ich nie zastosowac? Spray do nosa dziala na
              mnie tylko przez chwile, inhalacja z wrzatku z cebula zas wypedza
              katar na kilka dobrych godzin. Mysle,ze gdyby moj stan sie
              pogarszal - a mialam sie zglosic znowu, gdyby sie tak dzialo - to z
              pewnoscia dostalabym antybiotyk. na dobre rozwinieta infekcja jest
              ciezka do wyleczenia domowymi sposobami - wtedy nie ma dyskusji -
              lek sie dostanie. Na moje mdlosci w ciazy (nie moglam normalnie
              funkcjonowac, o zadnej porze dnia nie przechodzily) tez dostalam
              leki. Moja lekarka przekonala mnie, ze lepiej je brac niz sie meczyc
              i narazac na odwodnienie i notoryczny niedobor witamin i mineralow.
              Wiele kobiet jednak nie pojdzie z tym problemem do lekarza, bo
              bedzie twierdzic, ze to normalne. Moja lekarka juz na poczatku ciazy
              uprzedzila mnie, ze jest taka mozliwosc, ze sa leki ktore
              bezpiecznie mozna stosowac i sie nie meczyc. Zaufalam jej i pomoglo.
        • mniemanologia Re: wykaz leków 02.10.09, 11:16
          Zgadzam się z Tobą.
          Miód, czosnek, cebula, aha, na ból gardła, kaszel itd - Hallsy.
          Serio!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka