werata
11.01.04, 17:56
Z czego rezygnują, bądź deklarują zrezygnować nasi partnerzy, to same wiemy...
A MY?
Ja rezygnuję z kariery zawodowej, może na rok, może na dłużej...może w ogóle ?
Ale teraz tak trudno mi wejść w nową rolę, boję się bycia matką-Polką.
Bo matką będę już do końca życia - jak na razie to mnie to bardziej przeraża,
niż ekscytuje.
W życiu podejmowałam bardzo trudne zadania, ale to wydaj mi się
najtrudniejsze z nich, taka symboliczna utrata wolności.
Dziecko było zaplanowane, ale te przemyślenia sprzed ciąży miały inną wagę
niż teraz, gdy realnie w czerwcu zostaniemy rodzicami...