Dodaj do ulubionych

Szkoła rodzenia-warto ?????

15.01.04, 23:34
Drogie emamy,
mam dylemat jestem w 29 tyg.ciąży i jeżeli chciałabym pójść do szkoły
rodzenia to podobno powinnam zacząć teraz ale nie wiem czy warto ? Słyszałam
na ten temat wiele sprzecznych opinii i jak na samym początku ciąży byłam
przekonana że napewno pójdę tak teraz się waham. Wiele osób mówiło mi że o
wszystkim mogę poczytać sobie sama w książkach a o technikach oddychania i
tak się szybko zapomina na sali porodowej. (?) Dodam tylko że będzie to mój
pierwszy poród.
Bardzo będę wdzięczna za rady, dobre i złe doświadczenia.
rozmarynka z Gdyni
Obserwuj wątek
    • mamamarka Re: Szkoła rodzenia-warto ????? 16.01.04, 01:49
      jeszcze raz
      warto

      smile
      pozdrawiam
    • edytkus Re: Szkoła rodzenia-warto ????? 16.01.04, 02:25
      Warto, warto!
    • danka24 Re: Szkoła rodzenia-warto ????? 16.01.04, 02:47
      Hej,
      warto!!! Ja też miałam podobne dylematy, namówiła mnie koleżanka. Chodziłam do
      szkoły rodzenia w przychodni na ul. Sojowej. 2 godz tygodniowo, z czego 1 godz
      nauki oddychania i praktyczne przygotowanie do porodu, a druga godz. to nauka
      pielęgnacji noworodka i niemowlęcia, wykłady nt. karmienia piersią. W dodatku
      na każdych zajęciach słuchaliśmy bicia serduszka naszego maleństwa i ta chwila
      była najcudniejsza.
      Znana jest też szkoła przy szpitalu w Gdyni-Redłowie, ale po 1 zajęciach
      zrezygnowaliśmy, przeraziły nas bardzo forsowne ćwiczenia. Wtedy trafiliśmy do
      pani Reni.
      Zdaje się, że zajęcia są we wtorki od 16 do 18, ale lepiej sprawdz. Jesli się
      zdecydujesz i będziesz potrzebować nr tel - napisz do mnie albo zadzwoń (kiedyś
      już rozmawiałyśmy), chętnie Ci dam namiary.
      Pozdrawiam,
      Danka
    • gusia29 Re: Szkoła rodzenia-warto ????? 16.01.04, 04:58
      Jezeli masz zamiar "naturalnie" rodzic czyli bez zadnych znieczulaczy to chyba
      warto. Sama zdecydowalam od razu, ze bez znieczulenia ani rusz i stwierdzilam,
      ze jest to strata czasu. Z oddychaniem pomoze Ci pielegniarka lub maz. Sama
      piekielnie sie balam i wolalam nie widziec "jak to sie odbywa". A ta godzinke
      w tygodniu spedzalam sobie na ogladaniu filmow lub robieniu czegos wylacznie
      dla siebie, bo w krotce na takie "male" rzeczy nie bedzie czasu.
      Widze jednak, ze mamy w powyzszych postach sa bardzo zadowolone.
      Tak czy inaczej zycze powodzenia i szczesliwego rozwiazania smile
    • agnied Re: Szkoła rodzenia-warto ????? 16.01.04, 08:03
      Witam serdecznie ,
      Mnie szkoła rodzenia bardzo pomogła, przede wszystkim dowiedziałam sie jak się
      wszystko po kolei odbywa, jak się wie, to można się psychicznie przygotować.
      Jasne,że to można wyczytać ale jak się boisz to dobre rady osoby doświadczonej
      i przychylnie nastawionej do nat. porodu ( a położna, która prowadziła moją
      szkołę rodzenia taka właśnie była) pomagają poradzić sobie ze strachem.
      Zobaczyłam tam kilka filmów z porodu i to też mi pomogło.
      Generalnie bardzo pozytywnie mnie to nastawiło do samego porodu, bo byłam
      przygotowana na to co się bedzie działo i wiedziałam, że tak musi być.
      Polecam.
      Agnieszka
    • pysia-2 Re: Szkoła rodzenia-warto ????? 16.01.04, 09:20
      Ja nie chodzilam. Ale po ciezkim porodzie, przy ktoorym niekoniecznie chcialam
      wspoolpracowac z lekarzem, ten mi powiedzial na odchodne - nastepnym razem
      widze pania w szkole rodzenia :o)
      No i jesli bedzie nastepny raz, to poojde.
    • wiolet_ta Re: Szkoła rodzenia-warto ????? 16.01.04, 09:35
      Witam, jestem w 40 tyg. , druga ciąża.
      Nie byłam w szkole za pierwszym razem i wszystko przyszło samo : oddech ,
      parcie i było w porządku. Masz instynkt i poradzisz sobie sama .
      Obecnie też nie chodziłam , ja akurat uważam to za zbyteczne ale rozumiem obawy
      innych i jest to każdego indywidualna sprawa.
      Moim zdaniem wystarczy poczytać o pielęgnacji, kąpieli , karmieniu i potrzebnej
      wyprawce .
      Pozdrawiam Wioletta
    • monika.zdz Re: Szkoła rodzenia-warto ????? 16.01.04, 10:17
      Wiesz ,ja myślę ,że czasami trzeba posłuchać przede wszystkim siebie.Skoro
      miałaś chęć iść do szkoły rodzenia to trzeba to zrobić ,a nie pytać wszstkich
      wokoło czy warto? Wiadomo,ilu ludzi tyle poglądów.Przeczytać można wiele rzeczy
      i niewiele z tego skorzystać,bo to jest tylko teoria.Ja przeczytałam wiele
      publikacji na temat ciąży i porodu-sporo się z nich dowiedziałam,byłam także w
      szkole rodzenia,ponieważ założyłam sobie ,że to zrobię (w niektórych szpitalach
      do porodu rodzinnego trzeba było mieć zaświadczenie ze szkoły rodzenia).Było
      tam w miarę fajnie,szczególnie lubiłam zajęcia bez panów (w tygodniu były raz
      zajeciaz mężami,raz bez nich).Wykonywałyśmy wtedy pod okiem fachowca różne
      ćwiczenia fizyczne,była nauka oddychania (nie nauczysz się tego z książki,a
      ćwiczyć sama też nie będziesz bo ci się nie będzie chciało),poznałam sposoby
      radzenia sobie w różnych sytuacjach,eliminowanie bólu przy porodzie (akurat to
      w moim przypadku w ogóle nie pomogło).Wzrosła moja świadomość i spokój z jakim
      podeszłam do porodu.Teraz też bym poszła,chociaż generalnie nie lubię takich
      spędów brzuchatych kobiet.
    • rozmarynka5 Re: Szkoła rodzenia-warto ????? 16.01.04, 10:39
      Bardzo dziekuje za odpowiedzi - chyba jednak sie zdecyduje. Szkoda tylko ze ta
      przyjemnosc od nowego roku przestala byc refundowana z NFZ -sad
      Pozdrawiam serdecznie,
      R.
    • inkaa1 Re: Szkoła rodzenia-warto ????? 16.01.04, 11:40
      Polecam ,naprawde warto!
    • mamaestery Re: Szkoła rodzenia-warto ????? 16.01.04, 11:57
      hejsmile
      ja z checia sie zapisalam do szkoly rodzenia i to ze w niej uczestniczylam
      dawalo mi jakis spokoj wewnetrzny ze robie wszystko co trzeba by moje malenstwo
      urodzilo sie szybko (wink ) i zdrowesmilesmileale prawde powiedziawszy w czasie porodu
      nic sie nie przydalo,"na zywo" czlowiek innaczej oddychal,innaczej
      myslal,wszystko zapomnialamsmileto samo zreszta bylo z "oporzadzaniem" maluszka,co
      innego lalke przewijac a co innego swoja kruszynke zywa i deliktna i w ruchu!!tongue_out
      podsumowujac:szkola napewno nie zaszkodzi,ale czy sie przydaje?....
      pozdrawiamsmile
    • pieli1 Re: Szkoła rodzenia-warto ????? 16.01.04, 12:22
      Warto!!!
      Ja tez rodzilam po raz pierwszy i tez bylam obczytana. Ale tam dowiedzialam sie
      wielu praktycznych rzeczy o ktorych w prasie sie nie pisze. Zawsze mozesz zadac
      pytanie i masz od razu odpowiedz. Ponad to uzyskasz tam informacje nie tylko o
      porodzie bo to sie rzeczywscie zapomina ale o pielegnacji dziecka, o karmieniu
      piersia, o komplikacjach ktore moga sie pojawic i jak sobie z nimi radzic, o
      stanie emocjonalnym kobiety przed w trakcie i po porodzie. Warto tez zeby
      chodzil z Toba partner bo on bedzie w razie czego tez poinformowany. I nie musi
      byc to partner zdeklarowany co do wspolnego porodu. Bedzie po prostu wiedzial
      czego sie moze spodziewac i jak moze pomoc nie tylko w samym porodzie (jesli
      zakladamy ze chce pomoc).
      Moj maz nie byl przekonany do wspolnego rodznia ze mna a zajecia w szkole
      rodzenia pomogly mu podjac decyzje na tak z czego sie ciesze.

      Poza tym w szkole rodznia prowadzone sa takze cwiczenia fizyczne ktore mi
      bardzo pomagaly w codziennym trudzie noszenia brzucha i byly ogromna ulga dla
      moich obolalych pleców.

      Pozdrawiam

      Aneta

      A to moj maly
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=10162793
    • mamago1 Re: Szkoła rodzenia-warto ????? 16.01.04, 12:23
      WARTO !!!
    • monikalb Re: Szkoła rodzenia-warto ????? 16.01.04, 12:29
      Witaj,

      musisz to sprawdzić, ale w większości szpitali, warunkiem uczestniczenia męża
      przy porodzie, było ukończenie szkoły rodzenia (dostaje się stosowne
      zaświadczenie). Inaczej Tatuś musi trzymać za Ciebie kciuki za drzwiami i nici
      z porodu rodzinnego.

      Informację moją należałoby oczywiście potwierdzić w szpitalu, który
      preferowałabyś.

      pozdrawiamy,

      Monika i Joanna (04.07.2002)
      • betty_julcia Re: Szkoła rodzenia-warto ????? 16.01.04, 21:56
        Myślę że warto, ja też chciałam chodzić do szkoły rodzenia ale ze względu na
        zagrożoną ciążę nie mogłam sobie na to pozwolić. Ale nie żałuję. Po urodzeniu
        malutkiej wszystko wiedziałam jak robić, wzięłam notatki od koleżanki ze
        szkoły rodzenia ale nawret nie przeczytałam bo okazało się że czytając gazetki
        albo forum wiedziałam już wszystko. A jeśli chodzi o sam poród to położna w
        parę minut nauczyła mnie oddychać i powiedziała że jak będę słuchała jej a nie
        robiła jak ja uważam, jak będziemy współpracować to będzie wszystko dobrze.
        Nie było łatwo, ale rzeczywiście robiłam to co ona chciała, przypominała o
        oddychaniu, pilnowała żebym skupiała się na parciu i naprawdę było ok.
        Teraz myślę że dobrze że nie wyszło z tą szkołą rodzenia bo do niczego by mi
        sie nie przydała. Ale jak masz być spokojniejsza albo masz w tym przyjemność
        to sobie nie żałuj, ale nic na siłę.
        • sylwik7 Re: Szkoła rodzenia-warto ????? 16.01.04, 23:22
          Naprawdę warto! Chodziliśmy z mężem do szkoły rodzenia w szpitalu powitowym w
          naszym mieście przez 6 tygodni, 2 razy w tygodniu po 3 godz.Kosztowało to 120
          zł.Było troche teorii i trochę ćwiczeń. Przede wszystkim była genialna położna,
          przemiła Basia wprowadzająca świetną atmosferę, dzięki niej taka panikara jak
          ja po zakończeniu zajęć bała się już dużo mniej.Ważne dla mnie było obejrzenie
          porodówki i sali do porodów rodzinnych.Każda z nas usiadła nawet na fotelu, na
          którym potem rodziłyśmy.
          Oglądalismy filmy, słuchałyśmy naprawde potrzebnych i sensownych porad
          dotyczących porodu i opieki nad noworodkiem, tatusiowie ćwiczyli kąpiel na Zuzi-
          lalce modelu noworodka.Można było bez skrepowania pytać o wszystko.
          Fajne były ćwiczenia.Troche ulgi dla kręgosłupa.
          A jeżeli chodzi o oddychanie to ja niczego w czasie porodu nie zapomniałam i
          bardzo mi takie skoncentrowanie na prawidłowym oddychaniu pomogło w radzeniu
          sobie z bólem.Na zajęciach po 36 tyg ćwiczyłyśmy parcie.Rodząc robiłam
          dokładnie to czego nauczyła mnie Basia i dobrze ,ze miałam zakodowane w jaki
          sposób należy przeć bo to co mówiła położna przy porodzie w ogóle do mnie nie
          docierało a tak poszło świetnie, duża rolę odegrał też mój mąż , który wiedział
          czego sie spodziewać jak mi pomóc ale też jak mnie nie denerwować.Wydaje mi się
          że dla mężczyzny dobrym przygotowaniem do porodu rodzinnego jest szkoła
          rodzenia i nie chodzi tu zresztą o papierek bo np. u nas nie ma wymogu
          ukończenia szkoły do rodzinnego porodu.
          Nasze wiadomości wykorzystaliśmy przy opiece nad małą.Z każdym problemem
          mogliśmy dzwonić do nieocenionej Basi.Jej wsparcie miało dla mnie ogromne
          znaczenie, gdy miałam straszne problemy z karmieniem i depresją. Kontakty z nią
          jak i z dwiema innymi parami utrzymujemy do dziś a nasze dzieci mają juz ponad
          9 m-cy.
    • bea.bea WARTO ! ! ! 17.01.04, 00:12
      Witam cię serdecznie , o tym ,że warto to juz opowiedziały moje poprzedniczki,
      ja też jestem z Gdyni, i polecam ci najwspanialsza szkołe rodzenia, w
      przychodni naulicy Legionów,która prowadzi kochana Pani Ela.
      w szkole rodzenia poznałam nie tylko techniki oddychania , ale także wspaniałe
      dziewczyny , z którymi przyjaźnimy się do dziś, spotykamy się , wymieniamy
      doswiadczenia, porównujemy jak postępuje rozwój naszych dzieci. Na nasze
      spotkania zapraszamy równiez Panią Ele, Umieszcze nasze zdjęcia na forum,
      szukaj ich w.... forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=10022049
      Serdecznie Cię pozdrawiam , i ma nadzieje że pozdrowisz Panią Elę od
      nas...Beata mama Marcelka (06,08,2003) i koleżanki.


    • fizula Re: Szkoła rodzenia-warto ????? 17.01.04, 02:29
      Mam śliczną dwójeczkę maluszków i dwa razy chodziłam na szkołę rodzenia. Za
      drugim razem chodziłam też po to, bo samej tak bardzo mi się nie chciało
      ćwiczyć. Najbardziej wymowne było jednak dla mnie świadectwo mojej sąsiadki.Po
      urodzeniu *trzeciego* dziecka stwierdziła, że dopiero teraz nauczyła się tego,
      co mogłaby się nauczyć w szkole rodzenia już dawno przed pierwszym dzieckiem.
    • gagaaga Re: Szkoła rodzenia-warto ????? 17.01.04, 11:49
      WARTO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      moj mąż na początku nie był przekonany co do wspólnego porodu, ale dzięki tym
      zajęciom byliśmy razem i okazało się ze nie było tak strasznie. a poza tym
      dowiesz sie wielu nowtch wiadomosci, spotkasz dziewczyny, ktore maja te same
      watpliwości , co ty... Te zajecia sa naprawde ważne dla calej waszej trójki,
      bo przeciez maluszkowi bedzie łatwiej przyjsc na świat, gdy ty bedziesz
      wiedziec, co i jak!!!
      pozdrawiam - gagaaga
    • zula2003 Re: Szkoła rodzenia-warto ?????JAK NAJBARDZIEJ 18.01.04, 00:43


      • zula2003 Re: Szkoła rodzenia-warto ?????JAK NAJBARDZIEJ 18.01.04, 00:49
        NIE WiEDZIALAM CO MNIE CZEKA,taka jak Ty teraz, rodzilam 11 m-cy temu...chodzilam na spotkania (moze 5 w sumie)i wierz mi bardzo mi to pomoglo...
        przede wszystkim pozbylam sie tego panicznego strachu, ktory ogarnial mnie coraz bardziej im blizej bylo rozwiazanie...
        wszystko zaczelo wygladac nie strasznie TYLKO PIEKNIE-WIESZ CO, ja chcialam to przezyc..
        a nauka oddychania -NIE WIEM jak przeszlabym porod gdyby nie oddychanie ( to dziala-wierz mi)...po wszystkim zastanawialam sie, jak wytrzymalabym ten bol, gdyby nie oddychanie przeponowo..
        polecam , to nic nie kosztuje...
        • adria1977 Re: Szkoła rodzenia-warto ?????JAK NAJBARDZIEJ 18.01.04, 03:16
          Niestety troszke kosztuje wink. Ale to akurat nie ma nic do rzeczy wink. Ja mialam ciaze
          zagrozona i nie moglam chodzic do szkoly rodzenia, chociaz bardzo chcialam. Zamiast
          tego postanowilismy wynajac do porodu polozna, i w naszym przypadku bylo to dobre
          rozwiazanie. A teoretycznie przygotowalam sie oczywiscie z ksiazek. Przy porodzie byl
          moj Maz, ktory do szkoly rodzenia wcale sie nie palil, nie garnal sie tez zbytnio do
          literatury na ten temat, a mimo to cale wydarzenie wspomina jako cos niezwyklego. Byl
          dla mnie ogromnym wsparciem. I juz dawno postanowilismy, ze przy drugim dziecku
          tez wybierzemy podobne rozwiazanie. Oczywiscie to sprawdzilo sie w naszym
          przypadku, wcale nie twierdze, ze to jedyny sluszny wybor. Pozdrawiam cieplutko smile.
    • rozmarynka5 Re: Szkoła rodzenia-warto ????? 18.01.04, 23:05
      Drogi emamy,
      dziekuje bardzo za rozwianie moich watpiwosci. Jeszcze raz przekonalam sie ze
      mozna na Was liczyc. Po niedzieli idziemy z przyszlym tatusiem szkolic sie -smile
      Pozdrawiam serdecznie,
      R.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka