Dodaj do ulubionych

małowodzie!!!!!

18.01.04, 18:10
Witam ,
szukam, które mają bądź miały ten problem....opowiedzcie
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • angelika27 Re: małowodzie!!!!! 19.01.04, 11:30
      Witam.
      Ja miałam podobny problem.
      3 tyg. przed porodem na badaniu USG wyszło że mam małowodzie.
      Niestety lekarz nie powiedział mi z jakiej przyczyny i jakie mogą być tego
      konsekwencje.
      Zdecydowano się na c.c w 37 tyg. ciąży.
      Niestety skutkiem małowodzia była mała masa urodzeniowa dziecka.
      Mój synek ur. się 2870g 52 cm
      Angelika
      • katka74 Re: małowodzie!!!!! 19.01.04, 13:53
        Czy małowodzie to mało wód płodowych? A czy mało płynu owodniowego to to samo
        czy zupełnie inna przypadłość?
        • malwes Re: małowodzie!!!!! 19.01.04, 16:34
          To raczej wszystko to samo - małowodzie=mało wód płodowych=mało płynu
          owodniowego.
          Pozdrawiam,
          Gosia
      • katka74 Re: małowodzie!!!!! 20.01.04, 10:15
        Wczoraj na usg 33 tydzień, lekarz stwierdził, że mam troche za mało wód.
        Zalecił kontrolne usg za dwa tygodnie wraz z badaniem na przepływ naczyń. Nie
        wiem czy powinnam się martwić i jak sobie pomóc przez te dwa tygodnie. Staram
        się dużo pić, bo powiedział, że to nie zaszkodzi, ale lęk mnie nie opuszcza. Na
        szczęscie wygląda na to że dziecko rozwija się dobrze, waży już 2250 kg.
        A jak u Ciebie?
        Katka
    • anan28 Re: małowodzie!!!!! 20.01.04, 12:05
      Witam,
      w 24 tyg. miałam robione usg i lekarz stwierdził, że mam za mało wód płodowych.
      Określił je na 5 pkt. Nie wiedziałam co to znaczy, powiedział, że to jest dolna
      granica normy przy której dziecko może się prawidłowo rozwijać. Bałam się
      zapytać ile punktów powinno być i może dobrze, bo za bardzo bym się stresowała.
      Najpierw chciał poczekać 2 tyg i powtórzyć usg ale doszedł do wniosku, że od
      razu położy mnie do szpitala na kroplówki. I myślę, że dobrze zrobił, bo trudno
      by mi było czekać tak długo. Następnego dnia zgłosiłam się do szpitala i co 2
      dni dawali mi kroplówkę Dextran i po dwóch tyg. na usg wyszło, że mam 9 pkt.
      (to już ok). Miałam też robione usg przepływowe, i na szczęście też wyszło w
      porządku. Dziecko się prawidłowo rozwija, ale teraz częściej będę musiała mieć
      robione usg. Jestem dobrej myśli i wy też bądźcie a dzidziusie urodzą się
      zdrowe.
      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka