Dodaj do ulubionych

Czy ja dobrze robie..?

17.11.09, 11:48
Zagubiłam się w tym wszystkim. Termin mam na sobotę (21.11) i w
związku z tym że pierwszy poród był CC mogłąbym już w piątek mieć
kolejne cc i dziecko przy sobie...ale ja chcę spróbować urodzić SN
więc muszę czekać aż sę zacznie.I tu jest problem, wszyscy moi
bliscy uważają że popełniam błąd, że przeze mnie coś się może złęgo
stać, jak się "przeterminuję"( wtedy CC dopiero 1 grudnia), że i tak
nie urodzę naturalnie więc po co męczę siebie i dziecko.A ja po
prostu czuję że nie mogę Maleństwa "wypchnąć" na siłę wcześniej.
Pierwszy poród zaczął się też naturalni, tylko córcia się źle
ustawiłą i nie myło możliwośći innej ja zakończyć CC, więc tym razem
myślę że moje dziecko też wie, kiedy już na nie porasad Sama już nie
wiem, czy ja dobrze robię ufając swoim głupim przekonanią i
przeczucią. BO jeżei coś się złego stanie, nigdy sobie tego nie
wybaczę. I ta myśl w oczekiwaniu na rozpoczęcie się porodu dobija
mnie psychicznie najbardziej. Nie weim jak sobie z tym poradzić.



CHyba nie ma złotego środka, ale dziękuję za możliwość "wypisania"
się:
Pozdrawima wszystkie Mamusie.

Obserwuj wątek
    • ola Re: Czy ja dobrze robie..? 17.11.09, 12:04
      a co moze się złego stać?
      Przecież zaplanowane CC nie anuluje porodu.
      Że niby jak sie dziecko dowie, że ma cesarke 1 grudnia, to sie
      obrazi i nie wylezie?
      Większość dzieci rodzi się po wyznaczonym terminie porodu (moje po
      14 dniach) i jest to właśnie odpowiedni dla nich termin.
      To lekarze się myla w obliczeniach, a nie dzieci.
      Trudno jest mi polemizowac z Twoją rodziną, bo zupełnie nie rozumiem
      ich argumentów.
      Poród zacznie się wtedy, kiedy się zacznie, a jak coś wtedy będzie
      nie tak, to zrobią Ci cesarkę.
      Po co to robić prewencyjnie, na wszelki wypadek?
      I co to za męczenie dziecka prawidłowo trawającą ciążą?! To moze
      wyciągnąć je w 6 miesiącu, będzie się męczyc jeszcze krócej?
      • karolanati Re: Czy ja dobrze robie..? 17.11.09, 12:30
        dziękuje, właśnie tego potrzebowałam.Zdroworozsądkowego podejścia smile
        wiem, że moje dziecko będzie najlepiej wiedziało, kiedy na niego
        czas.

        Pozdrawiam
      • kaczkastrofa Re: Czy ja dobrze robie..? 17.11.09, 12:31
        zgadzam się Olą w 100%.
        Dodam jeszcze, że CC to wcale nielepsze wyjście niż PSN. Jeśli
        poprzedni poród zaczął się samoistnie, to teraz Twoje szanse są
        duże, że urodzisz SN i wszystko będzie ok. ponadto CC jest operacją
        groźną dla Ciebie i malucha. Pomyśl i powiedz rodzinie o
        ewentualnych powikłaniach niepotrzebnej operacji. Natura nie jest
        głupia. Jakby chciała abyśmy rodziły przez cc tobysmy miały suwak w
        powłokach brzusznychsmile
        Ja pierwsze też miałam cc, a drugie urodziłam SN 6 dni po terminie z
        OM i wzystko było ok.
        pzdr i 3mam kciuki
        • meggi502 Re: Czy ja dobrze robie..? 17.11.09, 12:54
          pewnie, ze dobrze robisz smile nie słuchaj innych tylko siebie, swoich
          przeczuć i intuicji, dziecko samo da znać kiedy jest już gotowe. a
          argumentacja rodziny totalnie bezsensu uncertain co ma się stać? przecież
          nie jesteś i nie będziesz pozostawiona sama sobie, tylko pod opieką
          lekarzy i położnych, którzy w razie wu podejmą odpowiednie kroki.
          życzę szybkiego i bezproblemowego rozwiąznia smile
          • mamciulka-nikulka Re: Czy ja dobrze robie..? 17.11.09, 13:09
            Bardzo dobrze robisz! Do terminu jeszcze parę dni i wcale nie powiedziane, że
            nie urodzisz w terminie, czy na następny dzień albo 4 dni później. Dziecko
            wyjdzie jak będzie gotowe. Ja miałam termin na 16 grudnia, lekarze wróżyli, że
            skoro pierwszy poród to i po świętach mogę urodzić, a ja dokładnie wiedziałam
            którego dnia zaszłam w ciążę i wyliczyłam poród na 11 grudnia i tak też się
            urodziło moje pierwsze dzieciątko smile Ufaj sobie wink
        • ochra Re: Czy ja dobrze robie..? 17.11.09, 13:12
          Jakby chciała abyśmy rodziły przez cc tobysmy miały suwak w
          powłokach brzusznych


          Nie powtarzaj tego głupiego argumentu, jakbyśmy zawsze postępowali
          zgodnie z naturą tylko nieliczni dożywaliby czterdziestki.
      • mw144 Re: Czy ja dobrze robie..? 17.11.09, 13:34
        ola napisała:

        > Poród zacznie się wtedy, kiedy się zacznie, a jak coś wtedy będzie
        > nie tak, to zrobią Ci cesarkę.
        > Po co to robić prewencyjnie, na wszelki wypadek?

        Żeby uniknąć pęknięcia macicy i śmierci matki, bo wtedy jest tylko
        kilka-kilkanaście minut na uratowanie matki i dziecka. Dziewczyna z mojej
        rodziny też była taka "ambitna" i chciała po cc urodzić sn, uratowali ją,
        dziecko też, chociaż jest niepełnosprawne w wyniku niedotlenienia, ale była
        wtedy akurat w szpitalu, lekarz stwierdził że gdyby była w domu nie miałaby
        żadnych szans.
        • dorota05034 Re: Czy ja dobrze robie..? 17.11.09, 13:45
          Rozumiem co czujesz,jestem w podobnej sytacji,tyle że nie mzm
          zaplanowanego cc,ale będe o nie walczyła.trochę się już naczytałam o
          komplikacjach po cc przy próbie porodu sn,o pęknięciu macicy itp.
          każda z nas jako matka chce dla swojego dziecka jak najlepiej,musisz
          się zastanowić czy dla ambicji warto ryzykować życiem swoim i
          zdrowiem dziecka.nikt nie powinien cię potępiać jeżeli zdecydujesz
          się na cc.jestem z tobą.uszy do góry.
    • viewiorka Re: Czy ja dobrze robie..? 17.11.09, 14:15
      Ja uważam, że dziecko wie najlepiej, kiedy się urodzić. Na wszelki wypadek możesz zrobić USG z oceną blizny. Jeśli jest wszystko w porządku, to warto poczekać smile
      • karolanati Re: Czy ja dobrze robie..? 17.11.09, 16:29
        Ocenę blizny też miałam wykonaną, 5,0mm. wielkość dziecka ,
        teoretycznie 3500kg, więc też nie ma przeciwskazań. Mój
        gin.przedstawił mi to tak, żę wg. medycznych wytycznych nie ma
        przciswkazań i to jest moja decyzja. Staram się być dobrej myśli,
        ale wiecie jak to jest jak się słyszy argument, że inne kobiety
        nieraz płacą specjalnie żeby tylko mieć CC , a ja jak mam możliwość
        bez problemu to uzyskać to wybieram SN.

        Zwariować idzie.To nie wynika z moich ambicji, tylko z takiego
        poczucia braku przeżycia pierwszej bliskości z dzieckiem. Wiem że
        planowane CC jest przy ZZO i jestem świadoma i widzę dziecko od razu
        po urodzeniu, ale nie wiem też dlaczego w mojej głowie jest
        przekonanie,że to jednak nie to samo.

        czas pokaże.
        Dziękuje za wszyskie radysmile
        • kaczkastrofa do ochra 17.11.09, 16:49
          wiem, że to wzbudza kontrowersje, ale tak jest. Takie rodzenie przez
          cc, zwłaszcza jak nie ma do tego wskazań nie pozostaje dla nas i
          dzieci bez znaczenia. Wystarczy trochę na ten temat poczytać. Matka
          natura nie jest głupia, bo jak by była to by nas wogóle na Świecie
          nie było.
          pzdr.
        • megann120 Re: Czy ja dobrze robie..? 17.11.09, 16:55
          Przede wszystkim słuchaj siebie, zaufaj swoim instynktom. Na pewno
          wszystko się uda. Dla ciebie wazne jest zebyś postepowała jak ty
          uważasz za stosowne, kwestiowanie twojej decyzji jest okazywaniem braku
          szacunku tobie jako matce. Już niedługo będziesz swoje dzieciątko
          trzymała w ramionach i podejmowała dla niego wiele decyzji - i zawsze
          musisz sobie ufać.
          Trzymam kciuki i pozdrawiam
          • zabcia35 Re: Czy ja dobrze robie..? 17.11.09, 17:42
            Przeterminowana ciaza jest po upływie 42 tyg, a Tobie jak sadze
            jeszcze daleko, jednak, czasem kilka dni po terminie starzeje sie
            łozysko i ciaza sie konczy porodem.
            Mysle, ze rozsądnie jest słuchać sugestii lekarza, który Cie
            prowadzi i do którego masz zaufanie, a bliscy, zapewne pozbawieni
            kompetencji w tej kwestii nie powinni zabierać głosu.
            Czemu nie przedyskutowałaś tego czego oczekujesz ze swoim lekarzem?
            Nie miałabyś wątpliwości.Czasem cc jest wskazane z różnych przyczyn.
            Nie ryzykowałabym podejmowaniem samodzielnie decyzji o sposobie
            zakonczenia ciąży.Gdyby mój gin miał zdanie inne niż moje
            skonsultowałabym to z innym na wszelki wypadek, ale sama napewno bym
            się nie porywała na sn gdyby lekarz planował z jakiegoś powodu u
            mnie cc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka