Witam. Moje dziecko ma już siedem miesięcy,więc z doświadczenia mogę poradzić
co naprawdę przydaje się nam i dziecku, a co jest niepotrzebnym wydatkiem,
oraz na co zwracać uwagę przy zakupie rzeczy dla maluszków. Proszę wszystkie
mamusie o dopisywanie swoich dobrych rad

Żałuję, ze mi nikt nie służył taką
pomocą i musiałam się uczyć na własnych (drogich) błędach
1.
Dłuuuga poduszka, w kształcie litery C. Ja mam firmy
motherhood. To jeden z moich najlepszych zakupów. w czasie ciąży używana do
spania, po porodzie można zwinąć ją "w kółko" i wygodnie siedzieć. Ale
najbardziej przydaje się gdy maluszek przyjdzie już na świat. Noworodka
"zawijałam" na łóżku takim gniazdkiem, żeby czuło się bezpiecznie, a gdy
maluszek zaczął obracac sie na boki i siadać, kładłam na podłodze kocyk,
ogradzałam poduszką, wkładałam zabawki i mogłam spokojnie zająć się czymś w domu.
2. Można odpuścić sobie kupowanie tysiąca słodkich czapeczek z
przyszywanymi uszkami, zawiązywanymi pod brodą itp. Dla noworodka wystarczy
zakupić 2-3 zwykłe,
gładkie czapeczki-mycki. Pozostałe mają zwykle
niewygodne szwy, które uwierają dziecko w główkę. Mam na myśli oczywiście
czapeczki domowe, nie wyjściowe.
3. Gorąco polecam zabawki, które mają migające światełka. Bo światło to
pierwsze co zainteresuje noworodka. Natomiast nie polecam pastelowych zabawek
i pastelowych gładkich w dziecięcym pokoju. Maluszki potrzebują kontrastów:
czarny-biały-czerwony, aby rozwijać wzrok. Ja osobiście kupiłam w smyku
kolorowe, wypukłe naklejki na ściany. Mały nie mógł oderwać wzroku

I pluszak
z pozytywką - uspokaja.
4. Jeszcze jedna rzecz, którą wszyscy kupują i nigdy nie używają -
miękkie kapciuszki dla noworodka. W domu za gorąco, aby je nosić, a na dwór
wkładamy malucha w śpiworek więc też odpada.
5. Becik - baaardzo przydatny przez pierwsze dwa miesiące życia.
Noworodek śpi sobie w nim słodko i bezpiecznie. Ja swój becik stosuję do dziś
- po rozłożeniu to taka mała kołderka, którą można przykryć śpiącego maluszka.
6. Uwaga na suwaki na kurteczkach i śpiworkach do spania (również
gorąco polecam - dziecko się nie rozkopuje) - powinny być zabezpieczone od
góry kawałkiem materiału, żeby nie wbijały sie w bródkę. Niby logiczne, ale
pierwszy śpiworek musiałam wyrzucić bo był fatalnie uszyty, co zauważyłam już
w czasie użytkowania.
7. No i temat rzeka - ubranka
Tyle tego na rynku, że nie wiadomo w co
ręce włożyć

Mogę powiedzieć ze swojego punktu widzenia - dla mnie
najwygodniejsze ubranko to było i jest body z krótkim rękawkiem i na to
pajacyk. Moje dziecko lata tak po domu cały dzień. Do tego kilka par śpiochów
i body z długim rękawkiem jako drugi zestaw. Osobiście nie polecam rozpinanych
koszulek. Zwijają się i podciągają w czasie noszenia dziecka, a body jest
zawsze na miejscu. Spodenki, skarpetki owszem, ale na później. Dla lezącego
malucha gumki to wątpliwa wygoda. Śpiochy i pajace powinny mieć rozpinane
zatrzaski na nóżkach do szybkiej zmiany pieluszki. Można również body
rozpinane po bokach. Po piątym miesiącu życia warto kupować skarpetki i
rajstopki z gumowymi naszywkami na stópkach, dziecko się nie ślizga. I
powtórzę za naszym ortopedą - żadnych bucików do nauki chodzenia!

Góra dwie
pary łapek-niedrapek dla noworodka,krótko się ich używa.
8. Dobrym zakupem na drugi, trzeci miesiac zycia jest
mata
edukacyjna. Mojemu dziecku nie chciało się przewracać z plecków na brzuch
dopóki nie zaczęłam go kłaść na matę
9. Świetna choć droga rzecz -
huśtawka na baterie. Uspokaja
dziecko, usypia, gra, można coś porobić w domu. A huśtanie bardzo dobrze
wpływa na rozwój dziecka (to dowiedziałam się z książek już po zakupie

. Dla
mnie nieoceniona, ręce by mi opadły przy moim maluchu słodkim

. Używa się
przez pierwszy rok życia dziecka a potem można sprzedać na allegro
10. wózek - ja mam implast volant. Duże, terenowe kółka, porządne
amortyzatory. Jednym palcem okręca się go o 180stopni. Niezawodny gdy jedna
ręką pchamy wózek, a drugą trzymamy zakupy, parasolkę i bóg wie co jeszcze
11. Łóżeczko polecam turystyczne. Maluszek nie obija się o pręty, można
je w minutę złożyć i podrzucić razem z dzieckiem do dziadków

a po
opuszczeniu materaca służy jako kojec do zabawy - miękki i bezpieczny.
12. Kupowanie kompletu bielizny poscielowej mozna odłożyć o kilka
miesięcy, rok. Noworodek śpi w beciku, a niemowlak w śpiworku do spania.
Poduszki oczywiście nie używamy, więc jedynym zakupem powinny być
prześcieradełka.
13. Nie warto kupować ubranek na kilka rozmiarów do przodu. Do dziś w
mojej szafie wisi śliczna polarkowa kurteczka, która nigdy nie doczekała się
noszenia - zanim synek do niej dorósł nastała zima
14. Warto mieć w pogotowiu ze dwa
smoczki. Mojemu dziecku
przydały sie już w szpitalu. Ewentualnie można zrobić smoczka ze smoczka do
butelki wypchanej pieluszką tetrową - patent położnej

a na spacerek zaczepka
do ubrania.
15. Zakup minimum 20 pieluszek tetrowych obowiązkowy - do przewijania,
na ulewanie, itp
18. Sudocrem na odpażenia. Raz dziennie posmarowana pupa i moje dziecko
nigdy nie miało najmniejszego zaczerwienienia.
19. Zabezpieczenia na gniazdka elektryczne. Dla maluszków to takie
fascynujące coś z czarnymi oczkami, gdzie paluszki same lecą...
20. Miękka, materiałowa książeczka do oglądania i podgryzania. Moje
dziecko uwielbiało taką z Rossmanna - piszcząca i szeleszczącą.
21. Wanienka - ja zrobiłam błąd bo kupiłam taką z wbudowanym
siedziskiem. Lepiej mieć zwykłą do której włoży się siedzisko. Maluszek szybko
rośnie i po pół roku siedzi już bez niego, można wyjąć.
22. Plastikowy kuferek na zabawki. Ich ilość rośnie w zastraszającym
tempie. Po pół roku nie widać podłogi
23. Należy obojętnie przechodzić obok półek uginających sie od
kosmetyków. Dziecku do szóstego roku życia wystarczy płyn do kąpieli, krem na
odparzenia i coś na buźkę na zimę. Na lato można sobie darować zakup kremów z
filtrem, blokują wchłanianie witaminy d, a i tak chronimy maluszka przed
słońcem parasolkami. W aptece można kupić wspaniały
płyn do kąpieli z
parafiną Oliatum. Nie trzeba po nim stosować żadnej oliwki.
24. Uwaga! niezastąpione!
aspiratorek do czyszczenia noska
firmy nosefrida. Żadna gruszka się do niego nie umywa! Używam cały czas.
25. Położna zwróciła uwagę na to, aby kocyki dla dziecka były
bawełniane. Ja miałam poliestrowy wiec kazała mi zdjąć i nakryć małego
ręcznikiem. Podobno dla noworodka to jest różnica.
26.Fotelik samochodowy - wszyscy wiedzą, ze należy kupować taki
spełniający normy bezpieczeństwa, ale nie wszyscy wiedzą, że foteliki mają
jeszcze punktacje w testach bezpieczeństwa. Przed zakupem radzę zajrzeć na
fotelik.info A na szybę obowiązkowo nakładki chroniące przed słońcem.
25. Z drobiazgów nie należy zapomnieć o nożyczkach do paznokci,
termometrze (ja używam tradycyjnego, bo elektroniczne podają mylne wyniki),
spirytusie do przemywania pępka, płatki kosmetyczne do przemywania oczków,
specjalnie pogrubionych patyczkach do uszu.
26. I kilka rad dla mamuś
Polecam zakup dwóch, trzech par
spodni z szerokim pasem ciążowym. Wygodnie podtrzymuje brzuszek, a jeżeli
zdarzy się, ze będziecie miały cesarskie cięcie, długo będziecie ich używać
zamiast normalnych spodni. Jeżeli kupujecie laktator to polecam ręczny,
philipsa. ale dołączonych do Aventa butelek ze smoczkami zwykle się nie używa,
bo dzieci ich nie lubią. Ja dokupiłam butelki i smoczki cannpol. Dobrze mieć
ze trzy butelki, żeby nie wyparzać co chwile po jednej. I zamiast tysiąca
poradników ciążowych kopić jeden, a porządny - np. "Ciąża, porady dla
rodziców" Wydawnictwa Muza Sa.
I na koniec ostatnia cenna rada - drogie przyszłe mamy, dostajecie tysiące
informacj