Dodaj do ulubionych

UDAŁO SIĘ ;)

12.12.09, 09:07
Jestem tu nowa na tym forum,wcześniej dużo się udzielałam na forum dla
starających się.Staraliśmy się z mężem o maleństwo 1,5roku.Przez ten czas
przeszłam wiele nerwów,dołków,badań,stymulację,a nawet laparotomię.Dwa m-ce po
operacji udało nam się zajść w ciążę smile jestem przeszczęśliwa.Ale i
wystraszona.Martwię się czy nie będzie komplikacji lub zagrożenie,bo w
zasadzie rana pooperacyjna raczej nie jest jeszcze do końca wygojona.Ponadto
mam kamicę w obu nerkach i codziennie modlę się,żeby nie mieć kolki
nerkowej,która jest dla mnie dużym zagrożeniem.Obecnie jestem w 3tyg.
29grudnia jadę na kontrole i wtedy lekarz założy kartę ciąży,przez 10dni
brałam duphaston,w niedzielę się kończy i mam odstawić.Czy mój okruszek
poradzi sobie sam???Czy mogę być spokojna?Co powinno mnie zaniepokoić po
odstawieniu duphastonu?
Obserwuj wątek
    • nikulam Re: UDAŁO SIĘ ;) 12.12.09, 09:18
      Na początku GRATULACJE!Super,że Wam się udałosmileMam pytanko: czy
      lekarz kazał odstawić duphaston? Ja też go brałam z racji na dośc
      niski progesteron, potem już się poprawił ale profilaktycznie lekarz
      najpierw kazał brać do końca 14tc, a potem stwierdził,że moge i do
      20tc przy czym zmniejszałam dawke i odstawiłam go stopniowo własnie
      w 20tc.
    • orkasiorka Re: UDAŁO SIĘ ;) 12.12.09, 09:50
      Gratuluję maja281107!!
      Ja na swoje maleństwo czekałam prawie 5 lat.. Pierwsze niestety
      odeszło ale teraz również mi się udało, również brałam duphaston
      jednak mi lekarz zalecił brać do 20 tygodnia. Z tego co czytałam od
      16 tygodnia łożysko samo wytwarza progesteron więc można zmniejszyć
      dawkę i tak dokończyć do 20. Popytaj swojego ginekologa. Ja też się
      bałam odstawienia, bardzo to przeżyłam, ale maluch teraz wariuje w
      brzuchu smile
      Powodzenia Ci życzę i to żeby się udało do samego końca, i żebyś
      mogła w końcu przytulić swoje maleństwo!!
    • Gość: aniaaa Re: UDAŁO SIĘ ;) IP: *.chello.pl 12.12.09, 10:19
      Witam cię i gratuluje smile super że się udało smile

      Zdziwił mnie jednak wątek o duphastonie - myślę że powinnaś go brać do 20 tyg -
      i jak wejdziesz sobie na jakiekolwiek forum poczytać - to zobaczysz, ze
      dziewczyny tak właśnie biorą. Wiele ciąż - szczególnie wczesnych kończy się - bo
      jest za niski poziom progesteronu, hormonu który ciążę utrzymuje. Nie chcę cię
      straszyć - nie o to mi chodzi - ale odstawienie i to nagłe nie spowoduje nic
      innego jak obniżenie się progeseronu u ciebie.

      Jeśli kobiety nie sa w ciąży i biorą duphaston 10 dni, np od momentu owulacji
      albo w przypadku braku miesiączki - to właśnie scenariuz maluje się tak że
      bierzesz 10 dni, przestajesz, obniża się poziom progesteronu i występuje
      miesiączka. Sama wielkrotnie miałam takie kuracje jak miałam problemy z okresem.
      Teraz z kolei do 20 tyg mam regularnie lykać duphaston - i za chiny do wtedy nie
      odstawiać - a jak przyjdzie ten moment to robic to stopniowo.

      Proponuję po pierwsze badania hrmonalne - a po drugie konsultacje z innym
      lekarzem, bo mi tu coś nie gra. Niedziela już jutro - i szczerze mówiąc - ja
      bym nie odstawiała na twoim miejscu.
    • moni-a56 Re: UDAŁO SIĘ ;) 12.12.09, 10:54
      gratuluje trzymam kciuki zeby wszystko bylo ok,a jesli chodzi o
      dupaston to ja tez bym go nie odstawila,jestes w bardzo wczesnej
      ciazy ,ja jestem w 7tyg i biore3razy,
      • Gość: kotkowa Re: UDAŁO SIĘ ;) IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.12.09, 11:26
        Gratulacje smile Tez radze nie odstawiac Duphastonu, przynajmniej bez badania
        progesteronu. Nagly spadek progesteronu w tak wczesnej ciazy nie jest zbyt
        korzystny. Ja biore Luteine do tej pory, a jest juz 23 tc. Moj lekarz kaze mi
        badac progesteron co 2 tygodnie i jak dotad jest za niski, zebym mogla odstawic
        leki.
        • gaga_73 Re: UDAŁO SIĘ ;) 12.12.09, 12:41
          JA też brałam duphaston do 20 tygodnia. Jakoś dziwnie, ze lekarz kazał tak wcześnie odstawić skoro w ogóle dał.
          • Gość: Kasia Re: UDAŁO SIĘ ;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.09, 12:59
            Na twoim miejscu jednak bym go nie odstawiała, przecież to nic nie szkodzi a i
            ty bedziesz się lepiej czuła smile
            • maja281107 Re: UDAŁO SIĘ ;) 12.12.09, 17:10
              Zmieniać nie będę lekarza,bo mam do niego ogromne zaufanie,pomógł mi pokonać
              problemy z niepłodnością,operował,robił wszystkie możliwe badania kiedy inni nie
              chcieli.Ale z tym duphastonem to była taka historia,że ja sama w zasadzie jakby
              poprosiłam...powiedziałam że wyszła mi blada kreseczka,lekarz nic nie widział
              wtedy na usg,ale ja wiedziałam i czułam i powiedziałam mu,że boję się bardzo,że
              okruszek nie przetrzyma bo ja tak bardzo się boję że wydarzy się coś złego i
              sama to wywołam strachem tak jak przed operacją ze strachu dostałam @ 10dni
              przed terminem i musileli przesunąć, byłam u niego 3dni przed @ i bolał mnie
              brzuch.Więc dał mi ten lek.Nie wiem czy bardziej z konieczności na maleństwo czy
              na moją psychikę,żebym czuła się bezpieczniejsza i spokojniejsza.Teraz jestem
              całkiem głupia po tych postach.Gin mówił,żebym się nie bała,że będzie dobrze i
              mam być spokojna gdy lek się skończy.A w razie bólu brzucha lub plamienia od
              razu przyjechać niezwłocznie.Może sprawdzić według zalecenia czy w niedzielę i
              poniedziałek nic nie będzie się działo???a w razie czego od razu mogę jechać do
              niego po receptę lub na oddział tak powiedział.
              ??????
              • kotkowa Re: UDAŁO SIĘ ;) 12.12.09, 19:08
                No jak sie cos zacznie dziac, to czasem jest za pozno, zeby zatrzymac
                poronienie. Skoro tak dlugo nie moglas zajsc w ciaze i mialas stymulacje, czyli
                hormonalnie nie do konca wszystko gralo, to po prostu bezpieczniej byloby brac
                ten Duphaston. On nie szkodzi, a tylko moze pomoc utrzymac ciaze, jesli mialabyc
                za niski swoj wlasny progesteron. A moze po prostu sobie go zbadaj na wlasna
                reke? To zwykle pobranie krwi. Powinien byc ok 25-30 ng/ml, im wyzszy, tym
                lepiej. Duphaston nie jest wykrywany we krwi, wiec mialabys czysty obraz swojego
                wlasnego progesteronu. Lekarzowi mozesz pokazac wynik, powiesz, ze sie bardzo
                boisz i chcialas to zbadac i tyle. Albo jeszcze z nim pogadaj o tym Duphastonie,
                ze bylabys duzo spokojniejsza itd.
                • orkasiorka Re: UDAŁO SIĘ ;) 12.12.09, 20:42
                  jestem tego samego zdania co kotkowa. Duphaston nie zaszkodzi a może Ci
                  tylko pomóc. A może faktycznie zrób badania.
                  • maja281107 Re: UDAŁO SIĘ ;) 13.12.09, 10:05
                    PÓJDĘ w poniedz. na badanie.już robiłam progesteron zanim dostałam duphaston i
                    miałam prawie 40.0,w ten sposób mi zaświtało,że warto zrobić bete skoro
                    progesteron nie spadł po owulacji.Może macie rację zbadam progesteron i jeśli
                    będzie spadał to pojadę od razu po receptę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka