Dodaj do ulubionych

Sex w ciąży

08.01.10, 21:47
Ma właśnie pytanie dotyczące sexu w ciąży. Jestem obecnie na początku
14 tygodnia, i na ostatniej wizycie mój lekarz poruszył temat sexu.
Moja ciąża przebiega prawidłowo i lekarz powiedział że można się
kochać ale z większą uwagą i bezpiecznie oraz pilnować męża aby nie
skończył w środku bo w nasieniu jest coś co może powodować skurcze.
Wcześniej jakoś nie miałam ochoty bardziej ze strachu gdyż bardzo
długo staraliśmy się o maleństwo ale skoro lekarz zapewnia że
wszystko ok i ze można to jakoś ochota powróciła smile
Mam w związku z tym pytanie czy są jakieś pozycje które są bezpieczne
które możecie polecić? Jakie są wasze doświadczenia w tym temacie bo
jakoś pytać o tym lekarza było niezręcznie smile
Z góry dziękuje.
Obserwuj wątek
    • izka_st Re: Sex w ciąży 08.01.10, 21:57
      Witaj!
      Z tego co czytałam (i wypróbowałam w pierwszej ciąży) bezpieczna jest pozycja na
      łyżeczkę i na pieska-nie powodują ucisku na brzuch oraz penetracja nie jest zbyt
      głęboka. Poza tym w I i II trymestrze ciąży to, że Twój mąż skończy w środku nie
      powinno mieć żadnych konsekwencji jeśli z ciążą jest wszystko ok. Za to w III to
      już inna bajka.
      Tak więc cieszcie się sobąsmile
      Pozdrawiam
    • sugarka Re: Sex w ciąży 08.01.10, 23:13
      Nie slyszalam o tym, ze nasienie moze przyspieszyc porod. W 1 i 2
      trymestrze hasalismy bez wiekszych ograniczen. Stopniowo
      pozycja 'ja na gorze' byla wygodniejsza ze wzgledy na rosnacy
      brzuch. W 3 trymestrze seks mnie meczy wink a 'na pieska' jest
      bolesne-ale to moje osobiste doswiadczenie smile
      • azayaka Re: Sex w ciąży 08.01.10, 23:20
        W nasieniu znajdują się prostaglandyny, hormony, które mogą, ale nie muszą,
        spowodować skurcze macicy i stąd wywołać poród.
        • miss_sunday Re: Sex w ciąży 08.01.10, 23:55
          ale to dopiero po 38 tyg!!! Teraz nic takiego nasienie nie
          spowoduje... jakiś niedouczony ten ginekolog...
          • naftalka5 Re: Sex w ciąży 09.01.10, 08:51
            A ja uważam że lekarz autorki wątku ma rację. Ze mna było tak że mąż
            skonczył we mnie 2 razy i dwa razy miałam plamienie. Teraz seks jest
            najczęściej na łyżeczkę. Bałam się również o skurcze macicy przy
            orgazmie, no ale z tym jest ok smile
            • boo-boo To źle uważasz 13.01.10, 01:18
              Na tym etapie ciąży szyjka nie jest wrażliwa na spermę. Twoje plamienie mogło
              mieć inne podłoże.
              Jakiś niedouczony ten gin.
          • elza10 Re: Sex w ciąży 09.01.10, 12:30
            Kiedyś (może teeraz też) podawali w szpitalu żel z prostaglandynami
            na rozwarcie i skrócenie szyjki, gdy wywoływali poród - dziewczyna w
            20 tc z martym płodem miała tak wywoływany poród (lezałam z nią
            kiedys w szpitalu). Te same substancje znajdujaa sie w nasieniu.
            Więc coś w yum jest, że nasienie może spowodowac rozwarcie zbyt
            wcześnie...
            • kata-szka Re: Sex w ciąży 09.01.10, 14:45
              ja jestem w 25 tyg. ciąży i w sumie od początku ciąży kochamy się z
              mężem na łyżeczke, moja gin. nie ma żadnych zastrzeżeń, tymbardziej,
              że ciąża rozwija się prawidłowo.
    • vanila85 Re: Sex w ciąży 09.01.10, 18:41
      Ja od początku ciązy uprawiam seks mimo, że na poczatku lekarz zabraniał, bo
      ciaża zagrożona.. Nic sie nie stało, a ja sie tylko stresowałam... teraz jest
      wszystko ok, ja sie niczym nie przejmuje.
      Zamierzam, uprawiac seks do samego końca...

      Co do nasienia to zawsze mozecie przecież użyć gumkę..
      Nie stresuj sie i korzystaj, jak masz na to ochote... Pozycja? taka, w jakiej
      wam wygodnie...

      Na koniec taka ciekawostka. Doświadczona położna z mojej szkoły rodzenia,
      powiedziała ostatnio na zajęciach iż głaskanie brzuszka, pobudza wydzielanie
      oksytocyny i tym samym powstawanie skurczy, co może sie skończyc przedwczesnym
      porodem.
      Wiec dziewczyny uwazajcie! nie głaszczcie swoich brzuszków! smile
      Pozdrawiam
      • ognista998 Re: Sex w ciąży 10.01.10, 18:40
        a ja się kocham od samego początku i to nie raz codziennie i zamierzam do samego
        końcawink chyba, że lekarz będzie widział jakieś przeciwskazania. na razie
        takowych nie ma więc szaleję ile się dawink
        • agnesep a propos glaskania brzucha 10.01.10, 19:29
          Poruszylam te kwestie trz na zajeciach w szkole rodzenia i polozna
          odpowiedziala, ze jesli ciaza nie jest zagrozona i nie ma zadnych komplikacji to
          brzuszek mozna spokojnie glaskac. Zakaz glaskania dotyczy ciaz zagrozonych, gdy
          wystepuja przedwczesne skurcze lub jakies inne komplikacje. Natomiast jezeli
          ciaza przebiega regularnie to spokojnie mozna glaskac brzuszek.
          • czarny.agnieszka Re: a propos glaskania brzucha 10.01.10, 20:50
            A mam takie pytanko. Podejrzewaja u mnie streptococussa i nie wiem,
            czy w takim wypadku mozna nazwac to coaza zagrozona? Nie przebywam w
            polsce i prowadzi mnie polozna a nie ginekolog...Jak na razie bralam
            peniciline, i jutro mam wlasnie badania co i jak dalej z ta
            bakteria, Czy ja moge glaskaqc brzuszek?
          • funky_mamma Re: a propos glaskania brzucha 10.01.10, 21:03
            Jeśli od tył to na stojąco, pozycja kolankowo-łokciowa jest dla mnie zbyt
            głęboka w ciąży. Poza tym nie ograniczamy się, wystarczy, że brzuszek ogranicza,
            więc staramy się wykorzystywać inne fajne pozycje:
            www.omilosci.pogodzinach.net/pozycje/poz_15.jpg
            www.omilosci.pogodzinach.net/pozycje/poz_8.jpg
            www.omilosci.pogodzinach.net/pozycje/poz_7.jpg
            www.omilosci.pogodzinach.net/pozycje/poz_21.jpg
            www.omilosci.pogodzinach.net/pozycje/poz_24.jpg
            www.omilosci.pogodzinach.net/pozycje/poz_18.jpg
            www.omilosci.pogodzinach.net/pozycje/poz_6.jpg
            www.omilosci.pogodzinach.net/pozycje/poz_16.jpg
    • ms229 Re: Sex w ciąży 10.01.10, 21:28
      Jestem w 37tc i kocham się przez całą ciążę, na wielu forach i publikacjach
      piszą, że seks w ciąży jest super właśnie ze względu na to, że nie trzeba
      "uważać", więc nigdy nie proponowałam mężowi kończenia inaczej niż w środku,
      chyba że sam proponował. Do tej pory nie odczuwam żadnych negatywnych skutków.
      Ja uwielbiam pozycje na jeźdźca, na łyżeczkę, na pieska i z poduszkami pod pupą.
      Cieszcie się sobą...
    • ssamurajka Re: Sex w ciąży 12.01.10, 20:18
      sex w ciąży jak najbardziej tak i w środku tezsmileja jeszcze 4 dni przed porodem
      miałam ochotę na mężasmiletylko m-c nie mogłam tego robić bo miałam problemy a tak
      to luzik.Chodziłam prywatnie do ginekologa do Springwald.
    • bast3 Re: Sex w ciąży 12.01.10, 20:35
      Jeśli chodzi o te skurcze, to faktycznie, ale pod koniec ciąży, a
      teraz to spokojnie. Ja jestem w ciąży wysokiego ryzyka, do tego z
      założonym szwem, a lekarz zezwolił na spokojne stosunki, jeśli tylko
      dobrze się czuję i moje skurcze nie są zbyt mocne i bolesne (zresztą
      jak są bolesne to i ochoty na sex nie ma, a mąż wtedy pewnie bałby
      się mnie tknąć, ze względu na jakieś problemy z maluszkiem). Tak
      więc spokojnie smile
    • boo-boo Nie piszcie bzdur 13.01.10, 01:25
      Męskie nasienie zawiera prostaglandyny, które przyspieszają „dojrzewanie” i
      rozwieranie szyjki macicy. Ale przy prawidłowo rozwijającej się ciąży, na takie
      ilości prostaglandyny, jakie są w spermie, szyjka staje się wrażliwa dopiero po
      38 tygodniu ciąży.
      3 – 4 tygodnie przed wyznaczonym terminem porodu orgazm może wywołać skurcze
      przepowiadające, zwane skurczami Braxtona-Hicksa, które mogą trwać nawet do 30
      min. Nie są one jednak w stanie wywołać akcji porodowej.

      Zdarzają się jednak niedouczeni lekarze którzy coś gdzieś przespali na wykładach
      i takie bzdury pacjentkom wciskają jak ten od autorki wątku.
      • siwa601 Re: Nie piszcie bzdur 13.01.10, 09:37
        Nie rozumie dlaczego piszecie że lekarz niedouczony, że to bzdury.
        Ja nie napisałam że mój lekarz powiedział że jak mąż skończy w środku
        to od razu wywoła to skurcze i zacznę rodzić!!! Mój lekarz jest
        bardzo doświadczonym lekarzem z bardzo długim stażem i myślę że jest
        specjalistą w swojej dziedzinie. W trakcie rozmowy na temat sexu
        powiedział wszystko co może się stać na podstawie swojego
        doświadczenia z pacjentkami ciężarnymi. Każda kobieta i każda ciąża
        jest inna i nie można wnioskować że skoro mi nic się nie stało to
        znaczy że nikomu nic się nie stanie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka