Dodaj do ulubionych

Szczepienia noworodkow w Polsce!!! Bardzo wazne!

27.02.10, 23:56
Przyszle mamy przeczytajcie bo warto!!!

www.box.net/shared/1uh22ho566
Obserwuj wątek
    • fifinka2 Re: Szczepienia noworodkow w Polsce!!! Bardzo waz 28.02.10, 00:02
      "W świetle powyższych danych masowe szczepienia niemowląt coraz większą liczbą
      szczepionek jawią się w najlepszym przypadku jako wielka pomyłka medycyny, tym
      bardziej, że w krajach rozwiniętych umieralnośd z powodu chorób zakaźnych jest
      dziś znikoma. Poszczepienne zgony dzieci są szczególnie tragiczne, ponieważ
      przed szczepieniami były one zdrowe (tylko takie powinno się szczepid) i
      większośd z nich zapewne nigdy by nie zachorowała na chorobę, której szczepionka
      je zabiła. Deklaracje establiszmentu szczepionkowego o rzekomym
      “bezpieczeostwie” szczepionek mijają się z prawdą i wydają się przejawem
      ignorancji oraz arogancji, bo ci ludzie mają obowiązek znad te dane i informowad
      o nich społeczeostwo. Jak można się domyślad, autorzy Oświadczenia czerpią swą
      wiedzę o szczepionkach głównie z publikacji sponsorowanych przez firmy
      farmaceutyczne, których celem jest promowanie farmaceutyków.
      Publikacjami obarczonymi ewidentnymi błędami metodologicznymi, fałszerstwem,
      oraz jawnymi bądź ukrytymi konfliktami interesów, które są podawane jako „dowody
      naukowe” na skutecznośd bądź bezpieczeostwo różnych leków usiana jest dziś cała
      literatura medyczna, gdyż zmonopolizowane wydawnictwa biomedyczne są
      współwłasnością firm farmaceutycznych lub są przez nie finansowane. Natomiast
      niewygodne dla firm wyniki niezależnych badan są blokowane
      ."
      • kotkowa Re: Szczepienia noworodkow w Polsce!!! Bardzo waz 28.02.10, 05:32
        Masakra. Juz nie wiadomo komu wierzyc i co z tym zrobic. Szczepienia sa
        obowiazkowe i nie wiem czy mozna z tym teraz cos zrobic. Druga sprawa to, ze
        kazda strona przedstawia niby argumenty medyczne, wyniki badan, a my laicy sie
        na tym nie znamy sad
      • marynio5 [...] 28.02.10, 09:47
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • sledznaostro Re: Szczepienia noworodkow w Polsce!!! Bardzo waz 28.02.10, 13:37
          > Większość chorób na które są szczepionki dziś prawie nie występuje. Dlaczego? N
          > o
          > właśnie dlatego, że się na nie szczepi.
          Przeczytałaś oświadczenie? Chyba nie bardzo. Dla ulatwienia napiszę: strona 8, i
          zacytuję:

          "Statystyki pokazują, że istotny spadek zachorowalności nastąpił na wiele lat
          przed wprowadzeniem szczepionek i najważniejszą rolę odegrała tu higiena,
          poprawa warunków życia i odżywiania, oraz w razie potrzeby kwarantanna chorych
          ze szczepieniem tylko osób będących w bezpośrednim kontakcie z nimi. Prościej,
          bezpieczniej i taniej leczyć dziś przejściową chorobę zakaźną, niż trwale
          poszczepienne kalectwo".
          • nchyb Re: Szczepienia noworodkow w Polsce!!! Bardzo waz 28.02.10, 17:16
            > ze szczepieniem tylko osób będących w bezpośrednim kontakcie z
            nimi. Prościej,
            > bezpieczniej i taniej leczyć dziś przejściową chorobę zakaźną, niż
            trwale
            > poszczepienne kalectwo".

            powiedz to chorym na polio...
            • sledznaostro Re: Szczepienia noworodkow w Polsce!!! Bardzo waz 28.02.10, 17:37
              >
              > powiedz to chorym na polio...
              Dowiedz się, dlaczego w Polsce wciąż jest polio. Co się dzieje ze szczepionką?
              Jak długo dzieci wydalają z kałem? Jak wygląda higiena wśród przedszkolaków? Ile
              potrzeba, żeby kilkulatek pozarażał ludzi o obniżonej odporności (tak, o
              obniżonej odporności)? A potem zastanów się nad chorymi na polio.
              • memphis90 Re: Szczepienia noworodkow w Polsce!!! Bardzo waz 04.03.10, 20:07
                Dowiedz się, jakie żniwo zbiera polio w Afryce, wtedy pogadamy. Ale,
                jasne, lepiej mieć kilkadziesiąt tysięcy zachorowań i zgonów
                rocznie, niż 3 przypadki poszczepiennego porażenia uncertain A w Polsce
                stosuje się szczepionkę zawierającą zabite wirusy, doustna jest
                wycofana.
      • memphis90 Re: Szczepienia noworodkow w Polsce!!! Bardzo waz 04.03.10, 20:04
        tym
        > bardziej, że w krajach rozwiniętych umieralnośd z powodu chorób
        zakaźnych jest
        > dziś znikoma.
        A dlaczego jest znikoma? Bo jest program powszechnych szczepień.
        Wyobraź sobie konsekwencje wypuszczenia teraz w świat wirusa ospy
        prawdziwej...

        Poszczepienne zgony dzieci są szczególnie tragiczne, ponieważ
        > przed szczepieniami były one zdrowe (tylko takie powinno się
        szczepid) i
        > większośd z nich zapewne nigdy by nie zachorowała na chorobę,
        której szczepionk
        > a
        > je zabiła.
        Gdyby nie było szczepień mielibyśmy nawrót odry, krztuśca, błonicy,
        tężca, polio. Już teraz narasta problem różyczki wrodzonej u
        noworodków i jesteśmy jedynym krajem w Europie, w którym zdarza się
        kiła wrodzona (też choroba, wydawałoby się, wypleniona, choć na nią
        akurat szczepionki nie ma)

        Jak można się domyślad, autorzy Oświadczenia czerpią swą
        > wiedzę o szczepionkach głównie z publikacji sponsorowanych przez
        firmy
        > farmaceutyczne, których celem jest promowanie farmaceutyków.
        Natomiast lekarz, który jest autorem publikacji wskazującej na
        szkodliwość tychże- przyjmował korzyści finansowe od prawników
        reprezentujących rodziców pozywających firmy farmaceutyczne. I to
        akurat jest fakt.

        > Publikacjami obarczonymi ewidentnymi błędami metodologicznymi,
        fałszerstwem,
        > oraz jawnymi bądź ukrytymi konfliktami interesów, które są
        podawane jako „
        > ;dowody
        > naukowe”
        Jak wyżej- fałszerstwo udowodniono jednemu lekarzowi.
    • viewiorka Re: Szczepienia noworodkow w Polsce!!! Bardzo waz 28.02.10, 08:32
      Szczepienia niby są obowiązkowe, ale Konstytucja gwarantuje każdemu wolność wyboru, a więc to od rodziców zależy czy zaszczepią czy nie.
      • nchyb Re: Szczepienia noworodkow w Polsce!!! Bardzo waz 28.02.10, 08:50
        myślenie też nie jest obowiązkowe ale warto smile
        Wystarczy pomyśleć, ile przed okresem przedszczepionkowym dzieci
        umierało na błahe choroby, taki krztuśiec. A haine medina? Teraz u
        nas niemal nieznane, a jeszcze lata 60-te przynosiły olbrzymie
        ilości zachorowań...
        • gabi683 Re: Szczepienia noworodkow w Polsce!!! Bardzo waz 28.02.10, 09:17
          Ja uważam ze trzeba szczepić ale z głową i nie ulegać reklamą,ani namową .
          • gosiaczek265 [...] 05.03.10, 13:30
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • easyblue Re: Szczepienia noworodkow w Polsce!!! Bardzo waz 28.02.10, 10:51
      "Dla przykładu w 2006 r. na krztusiec zachorowało w USA 15 632
      osób, w tym 5 400 to niemowlęta (ok. 35%), a zmarło na tę chorobę 14
      osób, przypuszczalnie w wyniku zaniedbania leczenia.
      Natomiast po szczepionce DTP w tym roku mogło umrzed w USA
      ok. 360 osób, głównie dzieci do 2 roku życia. Na świnkę chorowało
      6339 osób, na odrę – 55, lecz nikt nie umarł z powodu tych chorób,
      zaś po szczepionce MMR (przeciw tym chorobom) mogło umrzed w
      tym roku ok. 90 osób
      ".
      NIezbyt dobrze brzmi to "mogło umrzeć", "przypuszczalnie" na
      poparcie swoich tezuncertain
      • easyblue Re: Szczepienia noworodkow w Polsce!!! Bardzo waz 28.02.10, 10:52
        Zeżarło przy wysyłaniusmile Ale sobie skopiowałamtongue_out Lobby szczepionkowe
        wiadać i w Gazecie ma swoje wtykitongue_out


        "Dla przykładu w 2006 r. na krztusiec zachorowało w USA 15 632
        osób, w tym 5 400 to niemowlęta (ok. 35%), a zmarło na tę chorobę 14
        osób, przypuszczalnie w wyniku zaniedbania leczenia.
        Natomiast po szczepionce DTP w tym roku mogło umrzed w USA
        ok. 360 osób, głównie dzieci do 2 roku życia. Na świnkę chorowało
        6339 osób, na odrę – 55, lecz nikt nie umarł z powodu tych chorób,
        zaś po szczepionce MMR (przeciw tym chorobom) mogło umrzed w
        tym roku ok. 90 osób
        ".
        NIezbyt dobrze brzmi to "mogło umrzeć", "przypuszczalnie" na
        poparcie swoich tezuncertain
        Żeby wiarygodnie przedstawić zebrane dane, dobrze by było
        przeprowadzić symulacje prawdopodobieństwa zachorowań w przypadku
        braku takich szczepień, i to od samego początku, czyli od czasu, w
        którym szczepienia zaczęto stosować.

        Epatowanie testami w stylu: "Prawdopodobne liczby podejrzanych
        ciężkich powikłao poszczepiennych dla wszystkich grup wiekowych
        wynoszą ponad 440 920, a dla dzieci do 2 roku życia – ponad 186 980
        (zgłoszone x 10)",
        jest chyba nadużyciem. Wiem, pasuje do
        przedstwionej teorii i powoduje, ze rodzice czytając takie "dane" są
        zesr... /sorry/ ze strachu i dziecka nie zaszczepią. Pamiętam panikę
        po "odkryciu" zabójczośći ziemniaków smażonych tudzięż frytekuncertain
        Ważne są tu proporcje, czyli tzw. odsetek powikłań.

        Żółtaczka typu B jest chorobą wszczepienną i weneryczną, chorują
        na nią głównie narkomani i osoby mające wielu partnerów seksualnych.

        Taka opinia jest krzywdząca i generalizująca.

        Są ewidentnie zbędne dla większości niemowląt, bo nie są
        stosowane w większości krajów Europy Zachodniej.

        Nie wydaje mi się to argumentem.

        Szczepionki ratowały życie ludzi w XIX i XX wieku, gdy nie było
        antybiotyków ani wspomagających metod leczenia, lecz niesłusznie
        przypisuje im się radykalne zmniejszenie zapadalności na większośd
        chorób zakaźnych. Statystyki pokazują, że istotny spadek
        zachorowalności nastąpił na wiele lat przed wprowadzeniem
        szczepionek i najważniejszą rolę odegrała tu higiena, poprawa
        warunków życia i odżywiania, oraz w razie potrzeby kwarantanna

        W przypadku grypy to także szczepienia ograniczają jej występowanie.

        Niski jest także odsetek wyszczepienia niemowląt w Japonii, za
        czym idzie większa zachorowalnośd na krztusiec, odrę i świnkę, ale i
        jeden z najniższych wskaźników umieralności niemowląt na świecie.

        Ciekawi mnie, jak wygląda to wśród dzieci chorujących na te choroby -
        powikłąnia, zgony. Warto się temu przyjrzeć.

        Badanie “Generation Rescue” (Ratunek dla Generacji)
        (www.generationrescue.org) prowadzone przez amerykaoskich
        niezależnych od rządu i korporacji naukowców, lekarzy oraz rodziców,
        potwierdza, że dzieci nieszczepione rzadziej chorują na choroby
        neurologiczne, gastrologiczne, endokrynologiczne i immunologiczne, a
        ponadto lepiej radzą sobie z chorobami zakaźnymi niż te intensywnie
        szczepione

        Szkoda, zę Autorka nie podała dokładniejszych danych. Bo mniej
        zachorowań to np.0,0000001 od 0,000001uncertain Szkoda, bo brzmi ciekawie.

        W krajach o niskim wyszczepieniu mniejsza jest też zachorowalnośd
        dzieci na autyzm, ADHD oraz inne choroby neurologiczne

        Też by sie przydało coś blizęjuncertain Bo "kraje o niskim wyszczepieniu"
        to takze kraje tzw.III Światauncertain Generalnie brzmi ciekawie i dlatego
        chciałabym sie przyjrzeć blizęj.

        Zgłoszone zgony z poszczepienne: < 6 mies. życia:głównie po
        szczepionkach<

        Zgony po szczepieniach to nie to samo, co zgony spowodowane
        szczepionką. Chciałabym wiedzieć, jaka występuje miedzy tym
        zależnosć.

        Generalnie raport dość rzetelny i wstrząsający. Ale ponieważ
        wszędzie każdy dązy do "swojej" prawdy, chciałabym mieć dokładny
        ogląd na sprawę. Patrz kłąmstwa dot. "ekologicznosći" elektrowni
        wodnych, wiatrowych, a udowadniające "zabójczość" elektrowni
        atomowych, tudzież tzw. efekt cieplarniany. Brakuje mi tu kilku
        rzeczy, o których pisałam wyżej.
        Z drugiej strony i tak będziemy umierać i tak. Bo nie tylko
        szczepionki mają swoje efekty uboczne, ale takze leki /czytanie w
        ulotkach o skutkach ubocznych moze przyprawić o palpitacje serca/.
        Takie ponosimy koszty cywilizacyjneuncertain A każdy i tak będzie ciągnął w
        swoja stronęuncertain Życzę Autorce wytrwałości i obiektywizmu w dalszej
        pracysmile

        • memphis90 Re: Szczepienia noworodkow w Polsce!!! Bardzo waz 04.03.10, 20:11
          > W krajach o niskim wyszczepieniu mniejsza jest też
          zachorowalnośd
          > dzieci na autyzm, ADHD oraz inne choroby neurologiczne

          > Też by sie przydało coś blizęjuncertain
          To ja powiem coś bliżej big_grin Przebadano całą populację Danii
          (wszystkich jej mieszkańców) i nie znaleziono najmniejszej róznicy w
          ilości zachorowań na autyzm w grupie Duńczyków szczepionych i
          nieszczepionych. Ale, zgadzam się, w krajach III Świata nikt nie
          myśli o takich pierdołach jak autyzm, tam mają klęskę głodu, polio,
          HIV i malarię.
    • mrowka75 Re: Szczepienia noworodkow w Polsce!!! Bardzo waz 28.02.10, 10:52
      A ja wczoraj na DISCovery oglądałam program "Cała prawda o lotach na
      księżyc" Wyprawy kosmiczne ludzi to też jedna wielka ściema, według
      powaznych badaczy - kolejna spiskowa teoria dziejów, w kórej w
      znacznej mierze bierze udział Holywood.
      • juleg Re: Szczepienia noworodkow w Polsce!!! Bardzo waz 28.02.10, 10:57
        mrowka75 napisała:

        > A ja wczoraj na DISCovery oglądałam program "Cała prawda o lotach na
        > księżyc" Wyprawy kosmiczne ludzi to też jedna wielka ściema, według
        > powaznych badaczy - kolejna spiskowa teoria dziejów, w kórej w
        > znacznej mierze bierze udział Holywood.


        smilesmilesmile
      • malgosiek2 Re: Szczepienia noworodkow w Polsce!!! Bardzo waz 28.02.10, 11:09
        Hehe mrowka ja też o tej teorii słyszałam już dawno.
        Zdjęcia były kręcne podobno w specjalnym studiuwink
    • jombusiowa Re: Szczepienia noworodkow w Polsce!!! Bardzo waz 28.02.10, 16:18
      Na pewno wszytsko trzeba z głową i faketm jest, że nawet te 30 lat
      temu dzieciaki nie były szczepione na wiele chorób i żyływink
      Nie jestem za uodparnianiem na siłę na wszytsko co możliwe (za
      pomocą szczepionek jak i antybiotyków, które są nagimnnie stosowane,
      bo po co wyleżeć przeziębienie skoro człowiek "na już" ma
      funkcjonować), zwłaszcza, że np w przypadku szczepień przeciw rakowi
      szyjki to takie szczepienie w ciemno, bo efekty będa znane za spory
      kawałek czasu.
      A sama zastanawiam się po prostu, czy aplikować takiemu maleństwu
      tyle różności-czy nie zaczekać z częścią jak nieco urośnie.
      • nchyb Re: Szczepienia noworodkow w Polsce!!! Bardzo waz 28.02.10, 17:30
        > Na pewno wszytsko trzeba z głową i faketm jest, że nawet te 30 lat
        > temu dzieciaki nie były szczepione na wiele chorób i żyływink

        np. Pani Ochojska żyje. Ale gdyby ją przed laty zaszczepili, żyłaby
        zapewne inaczej.

        A wiele innych nie szczepionych żyło, ale spora część nie przeżyła
        jednak. Na tężec sporo osób umierało, obecnie w skali roku są to
        pojedyncze przypadki, o których trąbi się w mediach, bo to
        ewenement, a dawniej typówka. Koklusz, zwany krztuśccem, a także
        krup czyli błonica - poczytaj Anię z Zielonego Wzgórza, dowiesz się
        na co umierały małe dzieci, a co obecnie nie jest problemem, bo
        dzięki szczepionkom niemal całkowicie choroby te wyeliminowano...

        I to dzieki eliminacji tych chorów oraz dzięki tzw. odporności
        populacyjnej ci niezaszczepieni mają spore szanse mimo wszystko nie
        zachorować. Ale jeżeli będzie wzrastać liczba nieszczepionych, to ta
        odporość spadnie i choroy pwrócą, tak jak chociażby powraca
        gruźlica...
        • sledznaostro Re: Szczepienia noworodkow w Polsce!!! Bardzo waz 28.02.10, 17:35
          tak jak chociażby powraca
          > gruźlica...
          Jakim cudem powraca, w końcu wszystkie dzieci szczepią w pierwszej dobie. Ano
          powraca, bo szczepionka jest nieskuteczna.
          • malgosiek2 Re: Szczepienia noworodkow w Polsce!!! Bardzo waz 28.02.10, 17:41
            sledznaostro napisała:

            > tak jak chociażby powraca
            > > gruźlica...
            > Jakim cudem powraca, w końcu wszystkie dzieci szczepią w pierwszej
            dobie. Ano powraca, bo szczepionka jest nieskuteczna.

            Ano powraca,ale nie wśród dzieci.
            Bardzo dużo dorosłych jest chorych na gruźlicę nie wiedzą o tym i
            zarażają innych np.w pracy czy autobusie w tym mogą też dzieci.
            Szczepi się tylko noworodki,a nie starsze dzieciaki.
            • sledznaostro Re: Szczepienia noworodkow w Polsce!!! Bardzo waz 28.02.10, 18:06
              > Szczepi się tylko noworodki,a nie starsze dzieciaki.
              Proponujesz wobec tego co ile szczepić przeciwko gruźlicy, żeby szczepienie było
              skuteczne? Bo o ile mi wiadomo, w Polsce sczepi się masowo przeciwko gruźlicy
              noworodki. I co, po kilku latach bryndza, że starsze dzieciaki są zarażone?
              • malgosiek2 Re: Szczepienia noworodkow w Polsce!!! Bardzo waz 28.02.10, 18:11
                Czego się czepiasz?
                Masz chyba jakieoś agresora w sobie n/t szczepionek patrzac na
                forach po zakaładanych przez Ciebie wątkówwink
                Po prostu napisałam,że do kilku lat nie ma juz szczepień na gruźlię
                w 6 rż,a próby rt23 zniesione w 11 rż.
                Więc nie ma tym samym kontroli nad gruźlicą pojawiającą sie
                aktulanie.
                Czyli tak źle i tak niedobrze.
                • sledznaostro Re: Szczepienia noworodkow w Polsce!!! Bardzo waz 28.02.10, 18:21
                  > Czyli tak źle i tak niedobrze.
                  A tu się zgadzam, i tak źle, i tak niedobrze.

                  Agresora nie mam, lubie po prostu dzielić się informacjami.
                  • malgosiek2 Re: Szczepienia noworodkow w Polsce!!! Bardzo waz 28.02.10, 18:30
                    Tak wiedzę,ze sie namiętnie nią dzieliszwink
                    Jak też widzę manię zbawienia rodziców.
                    Ależ żyj sama jak chcesz tylko daj żyć innym.
                    Nie chcesz szczepić to nie szczep w czym problem?
                    Ale daj wybór innym.
                    Nie musisz nikogo na siłę przekonywać do swoich racji.
                    Wiele rodziców dzięki necie jest uświadomionych n/t szczepionek jak
                    widać po reakcjach,a zwłaszcza odnośnie MMR IIwink
                    • sledznaostro Re: Szczepienia noworodkow w Polsce!!! Bardzo waz 28.02.10, 19:03
                      > Nie musisz nikogo na siłę przekonywać do swoich racji.
                      A w którym miejscu to zrobiłam?
                      • malgosiek2 Re: Szczepienia noworodkow w Polsce!!! Bardzo waz 28.02.10, 19:09
                        Robisz to zakładając multum wątków na innych forach i w kółko to
                        samo zamieszczając te same informacje.
                        To już staje się nudnewink
                        • sledznaostro Re: Szczepienia noworodkow w Polsce!!! Bardzo waz 28.02.10, 19:14
                          To może zajmij się czymś pożyteczniejszym niż chodzenie na inne fora i czytanie
                          w kółko tych samych informacji. W końcu to takie nudne.
                          Krótko, warto znać różne opinie, żeby wyrobić sobie własne zdanie na temat
                          szczepienia, nieszczepienia lub szczepienia wybranymi szczepionkami, bo polskie
                          prawo daje taką możliwość (inna sprawa, że za wybranymi szczepionkami już się
                          trzeba nachodzić). Ot i wszystko.
        • jombusiowa Re: Szczepienia noworodkow w Polsce!!! Bardzo waz 28.02.10, 17:55
          Bardziej mi chodziło o szczepienie np wzwB-szczepi się dzieciaki
          dopiero od 92 roku a szczepionka odporność daje dopiero po co
          najmniej 2 dawce a potem jeszcze trzeba dawkę przypominającą.
          Nie mówię, że ta szczepionka jest zła, tylko co nam da u malucha w 2
          dobie życia?
          • malgosiek2 Re: Szczepienia noworodkow w Polsce!!! Bardzo waz 28.02.10, 18:00
            Ano dasmile
            Ponieważ za 6 tyg.nastąpią kolejne szczepienia,a za tym przerwanie
            tkanek przy podawaniu szczepionki.
            Które to mogą być "wrotami"dla wzw b ew.
            Poza tym dzieic lubią chorować i mogą pójśc do szpitala np.rota z
            odwodnieniem.
          • memphis90 Re: Szczepienia noworodkow w Polsce!!! Bardzo waz 04.03.10, 20:15
            > Nie mówię, że ta szczepionka jest zła, tylko co nam da u malucha w
            2
            > dobie życia?
            Bo może nagle okazać się, że np. w 4 czy 6 tygodniu dziecko będzie
            musiało przejść operację... Zaryzykujesz operowanie dziecka bez
            szczepienia?
            • sledznaostro Re: Szczepienia noworodkow w Polsce!!! Bardzo waz 05.03.10, 12:00
              W polskim szpitalu, gdzie syf i malaria są na porządku dziennym, jest to
              ryzykowne. Ciekawe, że już w UK już "ryzykują" operacje nieszczepionych w
              pierwszej dobie dzieci. No ale poziomu higieny nie ma co porównywać. Przede
              wszystkim jednak w UK nie zakładają, że 100% niemowląt w 4 czy w 6 tygodniu
              będzie musiało przejść operację.
              • kzet69 Re: Szczepienia noworodkow w Polsce!!! Bardzo waz 05.03.10, 21:32
                > W polskim szpitalu, gdzie syf i malaria są na porządku dziennym


                podaj linki do odpowiednich badań epidemiologicznych...

                Ciekawe, że już w UK już "ryzykują" operacje nieszczepionych w
                > pierwszej dobie dzieci

                w Polsce też jeśli wymaga tego ratowanie życia dziecka


                No ale poziomu higieny nie ma co porównywać.

                jesteś pewna?

                www.rp.pl/artykul/439432_Tragiczne_warunki_w_angielskim_szpitalu.html


                Przede
                > wszystkim jednak w UK nie zakładają, że 100% niemowląt w 4 czy w 6
                tygodniu
                > będzie musiało przejść operację.


                hmmm w Polsce też nie, podobnie jak nie zakładają że jesteś głupsza
                niz ustawa przewiduje
                • kasiulkkaa Re: Szczepienia noworodkow w Polsce!!! Bardzo waz 06.03.10, 03:22

                  > jesteś pewna?
                  >
                  > www.rp.pl/artykul/439432_Tragiczne_warunki_w_angielskim_szpitalu.html
                  A to jest zapewne link do odpowiednich badan epidemiologicznych, których żądasz
                  na temat polskich szpitali.

                  > hmmm w Polsce też nie, podobnie jak nie zakładają że jesteś głupsza
                  > niz ustawa przewiduje
                  Nie ma to jak merytoryczna dyskusja z przedstawicielem szczepionkowców.

                  > w Polsce też jeśli wymaga tego ratowanie życia dziecka
                  Operuje się przede wszystkim, żeby ratować życie.
    • maadzik3 Re: Szczepienia noworodkow w Polsce!!! Bardzo waz 28.02.10, 20:55
      Znowu. To juz po wszystkich forach chodzi od miesiecy za spam robiac nie
      wspominajac o odpowiedziach i komentarzach. Komentowalam co najmniej 3 razy.
      Czwarty nie mam sily...
      • kasiulkkaa Re: Szczepienia noworodkow w Polsce!!! Bardzo waz 28.02.10, 21:11
        To bardzo ciekawe, co piszesz. Od miesięcy? No popatrz, a nosi datę 25.02.2010.
        Może najpierw przeczytaj, zanim się zbłaźnisz ignorancją.
        • malgosiek2 Re: Szczepienia noworodkow w Polsce!!! Bardzo waz 28.02.10, 21:14
          kasiulkkaa napisała:

          > To bardzo ciekawe, co piszesz. Od miesięcy? No popatrz, a nosi
          datę 25.02.2010.
          > Może najpierw przeczytaj, zanim się zbłaźnisz ignorancją.

          Tak od miesiecy ukazują sie te matreiały.
          Wystarczy jak wrzucisz hasło/poszukasz w ogólnej wyszukiwarce.
          Wyskoczy ci 1238675.... wątków w tym temacie.
          • kasiulkkaa Re: Szczepienia noworodkow w Polsce!!! Bardzo waz 28.02.10, 21:26
            Poproszę chociaż dwa linki, pod którymi znajdę materiały z postu założycielki
            tego wątku. Nie muszą być sprzed miesięcy, wystarczy sprzed tygodnia.
            • malgosiek2 Re: Szczepienia noworodkow w Polsce!!! Bardzo waz 28.02.10, 21:39
              My tutaj nie piszemy o tej konkretnej tylko autorce.
              Jak już to ogólnie o tym temacie szczepień/szczepionek.
              O tych nowinkach/artykułach o P.Majewskiej etc.czyli to wszystko co
              jest tutaj akurat.
              • kasiulkkaa Re: Szczepienia noworodkow w Polsce!!! Bardzo waz 28.02.10, 21:44
                > My tutaj nie piszemy o tej konkretnej tylko autorce.
                A jednak smile.

                > O tych nowinkach/artykułach o P.Majewskiej etc.czyli to wszystko co
                > jest tutaj akurat.
                Akurat tutaj jest parę nowinek. Ale spokojnie nie musisz czytać, jeszcze
                dowiedziałabyś się czegoś ciekawego. A w klapkach na oczach tak przyjemnie tongue_out
                • malgosiek2 Re: Szczepienia noworodkow w Polsce!!! Bardzo waz 28.02.10, 21:47
                  Tiaa.... te "nowinki" i moje klapki na oczach hehesmile
                  Myśl sobie co chcesz Twoja sprawa.
                  Spokojnie nie musze tych "nowinek"czytać znam je od jakiegoś
                  czasu,bo na prawie wszytskich forach one krążą.
                • ratrata Re: Szczepienia noworodkow w Polsce!!! Bardzo waz 28.02.10, 21:58
                  Jak przyszłe (oraz obecne) mamy zachęcamy do czytelnictwa to zapraszam też tu:
                  blogdebart.pl/2009/09/08/klamcy-i-polio/
                  Od antyszepionkowców można się dużo dowiedzieć zwłaszcza jak żonglować faktami...
                  A prawda jak zwykle leży gdzieś po środku... szczepienia nie są ani czarne ani białe.

        • maadzik3 Re: Szczepienia noworodkow w Polsce!!! Bardzo waz 08.03.10, 20:30
          Ciekawe - ten sam tekst byl na e-mamie komentowany jesienia.
    • malgosiek2 Re: Szczepienia noworodkow w Polsce!!! Bardzo waz 28.02.10, 21:55
      tnij.org/f0z2
    • malgosiek2 Re: Proszę uderz w stół,a..... 28.02.10, 21:57
      czyli powrót starych wątków na ten sam temat hehe.
      forum.gazeta.pl/forum/w,585,102872446,102872446,UWAGA_Niebezpieczne_szczepionki.html
      • kasiulkkaa Re: Proszę uderz w stół,a..... 28.02.10, 22:12
        Ty naprawdę jesteś tak ograniczona czy tylko udajesz? Może lepiej nie odpowiadaj.
        Widzisz różnicę między listem do wakcynologów a komentarzem do oświadczenia? Ale
        nie, nie czytaj komentarza. Po co tongue_out
        • malgosiek2 Re: Proszę uderz w stół,a..... 28.02.10, 22:18
          Tak,może lepiej już nie odpowiem,bo......big_grin
          • joanna273 Re: Proszę uderz w stół,a..... 01.03.10, 00:46
            Powiem tak.Moja córka która ma uszkodzony centralny układ nerwowy(nie przez szczepionkę) plus padaczkę ma w związku z tym jak każde dziecko z uszkodzonym CUN obniżoną odporność.Ma odroczone wszystkie szczepienia własnie ze względu na stan zdrowia i co... i żadne choroby jej się nie imają.Co prawda była parę razy przeziębiona czy cos ale to nic groźnego a córka sąsiadki w tym samym wieku co moja(szczepiona na wszystko obowiązkowo) wiecznie na cos choruje.Mi to daje do myślenia..........ale to tylko tak mi się nasunęło.
            ----
            https://www.suwaczek.pl/cache/471203faa6.png
            Mama Alicji 07.09.2004 i Aniołka 14.10.2009(17 tydz.)
            • mniemanologia Re: Proszę uderz w stół,a..... 01.03.10, 11:33
              Czyli dziękuj tym, którzy szczepią, ze Twoja córka nie choruje.
              Aha - a czy córka sąsiadki choruje na choroby, przeciw którym
              została zaszczepiona?
    • myszka820 Re: Szczepienia noworodkow w Polsce!!! Bardzo waz 01.03.10, 05:45
      Artykuł w języku angielskim, promujący szczepienia (USA):

      www.babycenter.com/0_vaccines-and-autism-separating-fact-from-
      fiction_1470554.bc?scid=adhoc_20100226_healthalert:6&pe=2Ux794i

      Mam wrażenie, że został napisany przez przedstawiciela kompanii
      sprzedającej szczepionki..

      Jeżeli klikniecie na view all comments, znajduje się tam taki
      komentarz:

      '' IF ALL THIS IS SO TRUE CAN YOU TELL ME WHY MY SON IS DEAD AND
      THEY FOUND THIMEROSAL IN HIS SYSTEM AFTER DEATH.. ONE DAY AFTER HE
      WAS GIVING HIS 2 MONTH SHOTS...''

      Mieszkam w USA. Podczas pierwszej wizyty w styczniu poruszono sprawę
      szczepień przeciwko świnskiej grypie. Położna twierdziła, że
      szczepionki są bezpieczne i - decyzja należy do mnie - ale radziła
      się zaszczepić. Ja w tym roku nie zaszczepiłam się ani na sezonową
      grypę (przez 2 ostatnie lata się szczepiłam), ani na świńską. Jestem
      pracownikiem naukowym i mam dostęp do publikacji.. ciąża
      zmobilizowała mnie do szerszych poszukiwań informacji na ten temat.
      W tym roku moj mąż się zaszczepił na sezonową grypę - on pierwszy
      się przeziębił i w pewnym momencie zaraził mnie... wyleczyłam się
      czosnkiem z miodem.. to też mi daje do myslenia - on się szczepił i
      się przeziębił, a ja nie - i gdyby nie on to myślę, że obeszło by
      się leżenia 3 dni plackiem...
      Kolejna sprawa - czy ktoś w naszym wieku (myślę że jest to przedział
      20+) znał autyzm jak chodziliśmy do szkoły? co się zmieniło?
      dlaczego dzieci szczepi się przeciwko śwince i ospie? ja miałam te
      choroby i żyję.
      Dobrze, że mieszkamy w krajach demokratycznych.
      • ratrataa Re: Szczepienia noworodkow w Polsce!!! Bardzo waz 01.03.10, 07:17
        hmmm chyba nikt nie sięgnął do przytoczonego przezemnie linku więc ponownie zapraszam do lektury:
        blogdebart.pl/2009/09/08/klamcy-i-polio/
        oraz zacytuje końcowy fragment właśnie związany z autyzmem:

        "Najpierw uczepili się thimerosalu, zawierającego rtęć konserwantu-składnika szczepionek, rzekomo wywołującego autyzm. Kiedy thimerosal dla świętego spokoju został wycofany ze wszystkich szczepionek w USA*, a ilość diagnozowanych tam nowych przypadków autyzmu nie zmalała, okazało się, że winne są „inne toksyny” (hit sezonu: skwalen)."

        a tu dodatkowo ze strony organizacji zajumującej się autyzmem:
        www.furda.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=29&Itemid=36
        informacje pochodzą z 2007 ale widocznie nie do wszystkich siejących panikę jeszcze dotarły...
        • sledznaostro Re: Szczepienia noworodkow w Polsce!!! Bardzo waz 01.03.10, 07:51
          Sięgnęłam i owszem, lubię znać różne opinie. I mam kilka pytań: Kim jest autor
          tego bloga? Z wykształcenia i przede wszystkim z zawodu. Jakie ma osiągnięcia
          naukowe w dziedzinie szczepień? Ile badań na swoim koncie? Gdzie mogę znaleźć
          publikacje tych badań? Chętnie się z nimi zapoznam. Bo wiesz, blog to dla mnie
          mało wiarygodne źródło informacji. Może jednak Pan Bart ma jakieś osiągnięcia
          tylko przez skromność na swoim blogu o nich nie wspomniał.
          • ratrataa Re: Szczepienia noworodkow w Polsce!!! Bardzo waz 01.03.10, 08:11
            autor bloga zrobił to co robisz Ty - czyli przytoczył dokumenty żródłowe w swojej wypowiedzi (widzisz linki na niebiesko)
            • sledznaostro Re: Szczepienia noworodkow w Polsce!!! Bardzo waz 01.03.10, 08:34
              czyli przytoczył dokumenty żródłowe w swoj
              > ej wypowiedzi
              No właśnie, w swojej wypowiedzi, dokładniej komentarzu. Pan nie
              ogranicza się do dokumentów źródłowych, ale opatruje je komentarzem.
              Identycznie, czyli podaje źródła i opatruje je komentarz, robi prof. Majewska.
              Wykształcenie i dorobek naukowy prof. Majewskiej łatwo sprawdzić, nie ukrywa go.
              Stąd moje pytanie o dorobek naukowy tegoż pana. Jaki dorobek naukowy ma autor
              bloga? Gdzie mogę sprawdzić jego publikacje?
              • gabi683 sledznaostro 01.03.10, 08:55
                Facet się opiera na materjałach dr prof.Majewskiej ona dla mnie jest wiarygodna
                ,na tomist ten blog nijak ma się do badań.Bardziej ma być ku przestrodze
                rodziców aby z głową szczepili swoje dzieci.
                • sledznaostro Re: sledznaostro 01.03.10, 09:09
                  Ależ prof. Majewska nigdzie nie napisała, że jest przeciwna szczepieniom i
                  szczepionkom. Pisze jedynie, że tak bogaty kalendarz szczepień, jaki mamy
                  w Polsce oraz szczepionki z tiomersalem i poliwalentne, są
                  niebezpieczne, zwłaszcza w pierwszych dobach i tygodniach życia
                  oraz kiedy przyjrzymy się, jak wygląda "kwalifikowanie" dzieci do szczepień. A
                  jak wygląda można przeczytać choćby tutaj:
                  forum.gazeta.pl/forum/w,572,107573256,107573256,Dzisiejsze_szczepienie_bylam_w_szoku_dlugie_.html
                  • gabi683 Re: sledznaostro 01.03.10, 09:20
                    Znam publikacje dr prof.Majewskiej nadmierna ilość szczepionek na wszystko co
                    się da tak samo jest szkodliwa .
                  • ratrataa Re: sledznaostro 01.03.10, 09:29
                    A tak z ciekawości zapytam czy Ty sledznaostro szczepiłas/będziesz szczepić Swoje dzieci na cokolwiek (oczywiście jeżeli problem Cię dotyczy)? A jeżeli miałaś/masz watpliwości to czy swoją decyzję oparłaś na publikacjach i informacjach z netu czy badaniu dziecka i zdaniu specjalistów od wakcynologii np z CZD?
                • ratrataa Re: sledznaostro 01.03.10, 09:16
                  A możesz mi napisać, jakie Ty masz wykształcenie, tytuły i dorobek dot. publikacji jeżeli kusisz się na takie podsumowanie:
                  forum.gazeta.pl/forum/w,907,107861229,107912588,Re_szczepionki.html
                  oraz wyjaśnić dlaczego przekonują Cię „wykształcenie, tytuły i dorobek dot. publikacji” p. Majewskiej a to samo w przypadku kierownictwa z PZH nie?

                  Link do blogu podałam gdyż uważam, że jest to głos w naszej dyskusji (tak samo istotny jak mój czy Twój), a dodatkowo, w przeciwieństwie do większości innych wypowiedzi w tym wątku, wzbogacony w dane źródłowe.
                  • sledznaostro Re: sledznaostro 01.03.10, 09:29

                    > oraz wyjaśnić dlaczego przekonują Cię „wykształcenie, tytuły i dorobek do
                    > t. publikacji” p. Majewskiej a to samo w przypadku kierownictwa z PZH nie
                    > ?
                    Dlaczego nie przekonuje mnie dorobek kierownictwa z PZH, a przekonuje dorobek
                    prof. Majewskiej? Posłużę się cytatem z komentarza prof. Majewskiej,s. 10, link
                    zamieściła fifinka:
                    "W swej ekskomunice „urbi et orbi” autorzy Oświadczenia, używając publicznej
                    ambony PZH, usiłują deprecjonować moją rzetelność i mój dorobek naukowy, lecz to
                    nie ich opinie decydują o jego wartości. Wartość naukowców mierzy się przede
                    wszystkim wagą ich odkryć i wkładem w rozwój nauki, którego bezpośrednim
                    miernikiem są publikacje naukowe oraz liczby ich cytowań przez innych
                    niezależnych naukowców. W nauce liczą się tylko te prace, które są cytowane w
                    literaturze naukowej, bo uznane są za ważne, pionierskie, otwierające nowe
                    horyzonty, rozwijające naukę oraz – a jakże – rzetelne. W międzynarodowej bazie
                    danych „ISI Web of Science”, dostępnej w bibliotekach naukowych, można znaleźć
                    liczby cytowań wszystkich liczących się w świecie publikacji naukowych. Widzimy
                    tam, że moje publikacje z neurobiologii uzyskały (na dzień dzisiejszy) 5551
                    cytowań w międzynarodowym piśmiennictwie biomedycznym (jestem jednym z dwóch
                    najbardziej cytowanych w świecie polskich naukowców). Prof. L. Brydak ma 88
                    cytowań (prawie wszystkie są to autocytowania przez nią samą lub jej
                    współpracowników); prof. A. Zieliński publikuje prawie wyłącznie we własnym
                    czasopiśmie, którego jest redaktorem – Przegląd Epidemiologiczny – które nie
                    figuruje na liczącej się w świecie tzw. Liście Filadelfijskiej, i ma kilka
                    cytowań; doc. Bucholc ma 3 autocytowania; prace prof. M.J. Wysockiego mają zero
                    cytowań. Pozostawię to bez komentarza".

                    > Link do blogu podałam gdyż uważam, że jest to głos w naszej dyskusji (tak samo
                    > istotny jak mój czy Twój), a dodatkowo, w przeciwieństwie do większości innych
                    > wypowiedzi w tym wątku, wzbogacony w dane źródłowe.
                    Nadal czekam na dorobek naukowy autora bloga.

                    >jeżeli kusisz się na takie podsumowanie:
                    > forum.gazeta.pl/forum/w,907,107861229,107912588,Re_szczepionki.html
                    A które z tych oczywistości mówią nieprawdę? Wskaż chociaż jedną. Autorką
                    oczywistości jest martinka, link do jej wypowiedzi. Z góry przepraszam autorkę
                    oczywistości za niepodanie wcześniej źródła.
                    szczepienia.org.pl/viewtopic.php?t=110&postdays=0&postorder=asc&start=60
                    • ratrataa Re: sledznaostro 01.03.10, 09:44
                      Odnośnie bloga - już sie wypowiedziałam - to głos w dyskusji taki sam jak mój i Twój... nie rozumiem ile razy mam się powtarzać... jeżeli nie widzisz analogii to nc nie poradzę.
                      Pytanie o dorobek – uważałam za retoryczne, ale jak się upierasz to odpowiem: nie wiem, nie znam, pewnie żadne w tej tematyce.
                      Forum, które zlinkowałaś jest forum, na którym trzeba się logować, czego robić nie zamierzam bo, aż tak nie pochłonęła mnie ta dyskusja. A nick użytkowniczki nic mi nie mówi.

                      Co do merytorycznej dyskusji odnośnie przytoczonych przez Ciebie „argumentów” to inne osoby się już wypowiedziały a ja niestety nie mam na to w tej chwili czasu ani ochoty i nie wiem czy znajdę… a niesienie kaganka oświaty nie jest moim priorytetem, więc bez specjalnego żalu pozwolę Ci pozostać przy „monopolu na prawdę”.

                      Reasumując uważam, że są szczepionki złe i dobre, a klapki na oczach żadnej ze stron dobre nie są.
                    • ratrataa Re: sledznaostro 01.03.10, 09:45
                      Odnośnie cytowań - czy to, że ja cytuje Ciebie oznacza, że się z Tobą zgadzam? wink
                      • memphis90 Re: sledznaostro 04.03.10, 20:29
                        Odnośnie cytowań- w nauce odchodzi się już od tego faktora. Właśnie
                        dlatego, że niekoniecznie są miarodajne, jeśli chodzi o wartość i wagę
                        publikacji czy samego autora.
                        • sledznaostro Re: sledznaostro 05.03.10, 12:01
                          No to mamy pięknie wyjaśnione, dlaczego nasi wakcynolodzy są tak rzadko cytowani tongue_out
      • joxanna myszka 820 01.03.10, 09:59
        w ogóle możemy mieć wrażenie, że teraz jest więcej chorób, różnych zaburzeń itp.
        Ale może to być związane z tym, że dużo więcej ciąż, których naturalnie by się
        nie udało utrzymać - dziś się ratuje, podtrzymuje i doprowadza do porodu. Ratuje
        się bardzo dużo wcześniaków - pewnie jeszcze 20 lat temu te statystyki były dużo
        gorsze.

        A może być tak, że wcześniejsze porody, czy słabsze ciąże nie zawsze tak
        zupełnie są przypadkowe. I być może te dzisiejsze dzieci z różnymi problemami do
        wyleczenia 20 lat temu w ogóle nie dałyby rady się urodzić.
      • memphis90 Re: Szczepienia noworodkow w Polsce!!! Bardzo waz 04.03.10, 20:25
        > '' IF ALL THIS IS SO TRUE CAN YOU TELL ME WHY MY SON IS DEAD AND
        > THEY FOUND THIMEROSAL IN HIS SYSTEM AFTER DEATH.. ONE DAY AFTER HE
        > WAS GIVING HIS 2 MONTH SHOTS...''
        O matko, pewnie dlatego, że tiomersal był w szczepionce podanej
        dzień wcześniej. Gdyby przebadano krew po kątem innych konserwantów
        i substancji zawartych w szczepionce, a także lekach podanych w
        szpitalu itd- to też by znaleźli. Natomiast tiomersal nie przenika
        do układu nerwowego i jest eliminowany z organizmu- co jest poparte
        badaniami.

        > W tym roku moj mąż się zaszczepił na sezonową grypę - on pierwszy
        > się przeziębił i w pewnym momencie zaraził mnie...
        A wiesz, że szczepionka chroni tylko przed pewnymi typami? I że
        objawy grypy powodują także inne wirusy- rhino, adno, corona wirusy
        i dziesiątki innych? To takie pitolenie, że jak ktoś się zaszczepi
        na grypę, to już nawet smarka złapać nie powinienuncertain

        to też mi daje do myslenia - on się szczepił i
        > się przeziębił, a ja nie
        Jak to- przecież Cię zaraził?

        > Kolejna sprawa - czy ktoś w naszym wieku (myślę że jest to
        przedział
        > 20+) znał autyzm jak chodziliśmy do szkoły?
        Nie, wtedy niektórzy byli "dziwakami". Nie było też desleksji, tylko
        "tępota i lenistwo", ani ADHD, tylko "brak wychowania i
        chuligaństwo".

        > dlaczego dzieci szczepi się przeciwko śwince i ospie? ja miałam te
        > choroby i żyję.
        A moja siostra miała zapalenie mózgu po ospie. Ale- szczęśliwie-
        żyje. A niektórzy panowie mieli świnkę i ich plemniki teraz nie żyją
        i nigdy nie będą. A niektóre panie zapadły na ospę będąc w ciąży i
        mają teraz uszkodzone , upośledzone dzieci.
    • ratrataa Re: Szczepienia noworodkow w Polsce!!! Bardzo waz 01.03.10, 07:27
      Co do zwiększenia ilości przypadków autyzmu w stosunku do dekad minionych to powodów może być wiele, w tym też obecny wiek rodziców, a konkretnie ojca:
      dziennik.pl/kobieta/article347263/Im_starszy_tatus_tym_mniej_inteligentne_dziecko.html
      • gabi683 Re: Szczepienia noworodkow w Polsce!!! Bardzo waz 01.03.10, 08:33
        Małgosiek -chyba dobrze że się rozmawia na temat szczepień dodam tylko że ta
        Pani ma tytuł PROFESORA więc nie jest laikiem (Pani Majewska).Nie jestem
        autorytetem ale uważam że większość matek to jakieś nawiedzone matki które swoje
        dzieci faszerują wszystkim czym popadnie.
        Ja swoje dzieci szczepie tylko podstawowymi niczym więcej,nie ulegam wpływą ani
        reklamom.Po konsultacji z moim pediatrą wiem ze robie słusznie,choć mnie stać
        nie kupuje czegoś co tak naprawde nie jest przebadane.
        Rozmawiać trzeba i trzeba mieć świadomość
        • ratrataa Re: Szczepienia noworodkow w Polsce!!! Bardzo waz 01.03.10, 09:24
          dokładnie gabi - trzeba miec świadomość i nie faszerować czym popadnie... ale też nie negować szczepionek jako takich i nie upatrywać w nich powodu wszystkich nieszczęść całej ludzkości...
          od autyzmu poprzez asymetrię, alergię itp itd
          • malgosiek2 Re: Szczepienia noworodkow w Polsce!!! Bardzo waz 01.03.10, 09:56
            Dodam już tylko,ze nie jestem zwolenniczką szczepienia na wszystko
            co się rusza i co jest możliwe.
            Szczepię to co trzeba i ma sens wg.mnie.
            A każdy niech robi to co uważa za słuszne i stosowne i co wg.niego
            jest dobre.
            "Wojny"na tym tle jak i innym będą nieustannie i do żadnego
            konsensusu nie doprowadzą.
            Jedynie do stosowania epitetów i "nawsadzania"sobie.
            • malgosiek2 Re: Szczepienia noworodkow w Polsce!!! Bardzo waz 01.03.10, 09:58
              Ale nie uszczęśliwiajmy wszytskich na siłę tym czego akurat nie
              chcąwink
          • funky_mamma Re: Szczepienia noworodkow w Polsce!!! Bardzo waz 01.03.10, 11:06
            ratrataa napisała:

            > dokładnie gabi - trzeba miec świadomość i nie faszerować czym popadnie... ale t
            > eż nie negować szczepionek jako takich i nie upatrywać w nich powodu wszystkich
            > nieszczęść całej ludzkości...
            > od autyzmu poprzez asymetrię, alergię itp itd


            Czytam ten wątek, nie chciałam się udzielać, bo mam już ukształtowaną opinię na
            temat szczepień ale przede wszystkim na temat lekarzy kwalifikujących dzieci do
            szczepień.
            Problemem nie są szczepionki ale to w jaki sposób szczepi się dzieci w naszym
            kraju.
            Mój synek - alergik - będąc niemowlęciem był kwalifikowany do szczepień bez
            zająknięcia. Pani dr stwierdziła też u niego wzmożone napięcie mięśniowe, dała
            skierowanie do neurologa i mimo to 3 minuty później zaszczepiła dziecko dwoma
            szczepionkami. W obu przypadkach należałoby się zastanowić czy dziecko
            alergiczne z objawami wzdęć, kolek, wysypki, AZS, świądu skóry, kataru
            alergicznego, nadpobudliwe, ze wzmożonym napięciem mięśniowym powinno się
            szczepić mimo wszystko zgodnie z kalendarzem czy dla jego dobra z większymi
            przerwami między kolejnymi szczepieniami obserwując każdorazowo czy nie
            występują pogorszenia w stanie zdrowia dziecka. Niestety tak nie jest, w ciągu
            pierwszych 9 miesięcy życia moje dziecko było szczepione non stop co 6 tygodni,
            a w tym czasie lekarze stwierdzali takie o to problemy:
            -skaza białkowa, z wiekiem alergia obejmująca coraz więcej produktów
            żywnościowych, wraz z pyłkami, kurzem, uczuleniem na psa, pleśnie i chemię
            -wiotkość krtani
            -ulewania po każdym posiłku
            -problemy ze snem
            -wzmożone napięcie mięśniowe
            -problemy z siadaniem
            -zaburzenia gospodarki wapniowo-fosforowej
            -bezdechy z utratą przytomności
            -objawy padaczki
            Dziecko było zaszczepione ostatni raz w wieku 9 miesięcy, po którym to
            szczepieniu jego stan bardzo się pogorszył, na skórze dziecka zaczęły się
            pojawiać sączące się liszaje, które stopniowo obejmowały coraz większą
            powierzchnię ciała, a pani dr nie chciała wpisać tego w kartę szczepień, że
            wystąpił taki niepożądany odczyn - jedyne o czym próbowała przekonywać "akurat
            mu się pogorszyło ale to nie ma nic wspólnego ze szczepieniem". Od tamtej pory
            nie wyraziłam zgody na żadne szczepienie i stopniowo wszystkie problemy
            zdrowotne zaczęły się wycofywać - trwało to długo, bo prawie rok, dużo
            niekonwencjonalnych zabiegów oczyszczających przeprowadzałam w tym czasie ale
            udało się.
            Jestem przeciwna szczepieniu noworodków w pierwszej dobie życia, jestem
            przeciwna tak napchanemu kalendarzowi szczepień niemowląt, jestem przeciwna
            sposobowi kierowania dzieci na szczepienia, jestem przeciwna proponowaniu
            rodzicom szczepionek gorszej jakości (refundowane), jestem przeciwna szczepieniu
            dzieci(!) przeciwko śwince i różyczce, Hib, gruźlicy, wszelkim 5w1 czy 6w1, a
            także bagatelizowaniu przez lekarzy niepożądanych odczynów poszczepiennych.
            Takie jest moje zdanie, zdanie innych mnie nie obchodzi, niech każdy uważa co
            chce i robi jak chce.
            • eleonora_waciak fanky_mamma... 04.03.10, 22:27
              Zaspokój moja ciekawość i wytłumacz jak to możliwe, że Twoje dziecko było szczepione po 6 tyg. do 9 miesiąca życia ? Jak ?? 6 tyg po porodzie I sze, za 6 tyg IIgie i za 6 IIIcie. To jest 18 tyg ( niech będzie, że 20 bo z poślizgiem). Ale 9 miesięcy to 40 tyg surprised

              Poza tym sorry..., ale te dolegliwości, które opisałaś tak czy inaczej zanikają w drugim roku życia.

              No i wymieniłaś których szczepień przeciwniczka jesteś. Czyżby było szczepienie, które jest u ciebie w łasce ??
              • funky_mamma Re: fanky_mamma... 05.03.10, 08:59
                eleonora_waciak napisała:

                > Zaspokój moja ciekawość i wytłumacz jak to możliwe, że Twoje dziecko było szcze
                > pione po 6 tyg. do 9 miesiąca życia ? Jak ?? 6 tyg po porodzie I sze, za 6 tyg
                > IIgie i za 6 IIIcie. To jest 18 tyg ( niech będzie, że 20 bo z poślizgiem). Ale
                > 9 miesięcy to 40 tyg surprised

                No to ci wyjaśnię, że pierwsze szczepienia miał przy urodzeniu a nie po 6 tyg. -
                WZW i gruźlica, za ok. 6 tyg. znowu WZW, za następne 6 tyg. DTP i Polio,
                powtarzane za kolejne 6 tyg., a za kolejne 6 tyg. samo DTP, tu była dłuższa
                przerwa, bo nie 6 tyg. tylko 9 tyg. i szczepienie WZW i Hib. Co patrząc na
                ostatnią datę szczepienia daje 8 miesięcy z haczykiem, nie szczepi się co do
                dnia tylko orientacyjnie co 6 tygodni, co i tak może się przesunąć jak dziecko
                jest chore. Reasumując w ciągu 8 miesięcy dziecko dostało 10 dawek szczepionek,
                z czego 3 Euvaxem i 3 DTP, które zawierają 0,01% thimerosalu, co daje łącznie
                150 µg Hg dla niemowlęcia nie ważącego jeszcze 10kg. Reszty nie chce mi się już
                tłumaczyć.

                > Poza tym sorry..., ale te dolegliwości, które opisałaś tak czy inaczej zanikają
                > w drugim roku życia.

                Się biorą i się zanikają hehehe. Oczywiście, czemu na to wcześniej nie wpadłam,
                że mojemu dziecku może przejść padaczka, ale zaraz... to czemu on mając już
                ponad 3 lata nadal ma alergię? Przecież powinna mu przejść w 2 roku życia???
                Chyba nie czytasz ze zrozumieniem, bo sorry ale ja nie pisałam, że problemy
                zdrowotne były SPOWODOWANE przez szczepienia, tylko, wyraźnie napisałam, że
                dzieci z problemami powinny być szczepione wg indywidualnego kalendarza
                szczepień żeby ich problemy się nie pogłębiały, co się działo u nas i
                potwierdzali to specjaliści więc swoje wywody możesz schować w kieszeń.
                • eleonora_waciak Re: fanky_mamma... 05.03.10, 14:07
                  A co to za specjalista, który u niemowlęcia stwierdza padaczkę surprised ?
                  Nawet w 5 roku życia dziecka szanujący się lekarz nie zdiagnozuje padaczki.
                  A więc ja mam swoich specjalistów, a ty swoich i twoje wywody bardziej do mojej kieszeni pasują.
                  Co do szczepień- to fakt, nie studiuje na bieżąco obowiązujących kalendarzy, ale pierwsze słyszę, żeby po 6 tyg. szczepić tylko na WZW i potem znowu 6 tyg. i DiTePer. Ale może ( MOŻE) to nowa moda.

                  Co do alergii to zapytaj swoich specjalistów- tych co to padaczkę zdiagnozowali, a raczej nazwali tak określone objawy chorobowe.
                  • funky_mamma Re: fanky_mamma... 05.03.10, 15:02
                    Pisałam, że miał objawy padaczkowe, a nie, że lekarz stwierdził padaczkę. Moje
                    wywody możesz schować gdzie chcesz, nic mnie to nie obchodzi, ja wiem co
                    przechodziło moje dziecko, jak wyglądało, jak traktowali jego problemy lekarze -
                    to są niestety fakty, możesz sobie pisać o standardach, modzie i takich tam ale
                    to niestety nic nie zmieni. Nie wszyscy lekarze są świetnymi specjalistami, nie
                    wszystkim należy wierzyć bezkrytycznie, a to co z zasady ma pomóc czasami może
                    zaszkodzić, szczególnie jeśli chodzi tylko o statystyki do sanepidu.

                    Co do szczepień to widzę co mam wpisane w książeczkę szczepień dziecka i na tym
                    się opieram - teraz może jest nowa moda, bo moje dziecko od ponad 2 lat nie jest
                    szczepione więc nie wiem.
                    • eleonora_waciak Re: fanky_mamma... 07.03.10, 09:22
                      Tak jak myślałam...kalendarz niewiele się zmienił. I-sze szczepienie "w domu"
                      obejmuje i wzw i DiTePer. Nie wiem czemu masz wpisane inne daty. Może jednak
                      lekarz "rozbił " szczepienia ?pl.wikipedia.org/wiki/Kalendarz_szczepie%C5%84
                      A co do lekarzy to sama wiem najlepiej jacy są sad A statystyki ? Uważacie, że
                      tak łatwo było by wszystko pozamiatać pod dywan, żeby wyszły dobrze ?
                      A zastanawiałaś się czemu Twoje dziecko miało i ma takie problemy ?

                      Nie pije w tej chwili do Ciebie, ale znam multum przypadków kiedy to rodzina
                      rozpowszechniała takie brednie, że głowa mała. Tak się składa, że nie ma ludzi
                      wszechwiedzących. Ja nie będę się dochodziła z filologiem ( każdym), bankierem,
                      informatykiem czy chirurgiem, laryngologiem, albo hematologiem. Słucham
                      dokładnie co mi tłumaczą. Niestety są ludzie, którzy goowno wiedzą, przeczytają
                      coś w internecie i próbują ustawiać specjalistów surprised I o dziwo im rodzina
                      "głupsza" ( zawody dalsze od medycyny, biologii, fizjologii ) tym "mądrzejsi" tongue_out
                      A na koniec oczywiście pretensje.
                      Na TYM forum pragnę uświadomić mamom, że mogą zabierać swoje dzieci ze szpitala
                      KIEDY chcą. Nie ma przymusu leczenia dziecka.
                      • funky_mamma Re: fanky_mamma... 07.03.10, 10:14
                        Ten kalendarz się zmienił i to właśnie jakoś w tamtym okresie, bo w tym masz
                        szczepienie obowiązkowe Hib w 6t.ż. - jak ja szczepiłam dziecko Hib był
                        nieobowiązkowy, wprowadzony do kalendarza został właśnie jak byliśmy na ostatnim
                        szczepieniu i wtedy dostał też Hib.

                        Wiesz, ja bardzo dużo czytałam i w necie i książek, publikacji, informacji nt.
                        możliwych powikłań poszczepiennych, ale najbardziej zmroziły mnie
                        przeciwwskazania do szczepień danymi szczepionkami, które moje dziecko miało a
                        mimo to bezkrytycznie było szczepione. Nie mogłam patrzeć na to jak moje dziecko
                        zamiast rosnąć w siłę było w coraz gorszym stanie i dlatego zaczęłam się tym
                        interesować. Trafiłam do bardzo dobrej lekarki immunologa, specjalisty od chorób
                        zakaźnych, która pracowała w CZD ale zmieniła nurt po tym jak jej córka została
                        dotknięta bardzo poważnymi powikłaniami poszczepiennymi - ta pani dr pomogła mi
                        naturalnymi metodami wyprowadzić dziecko na prostą, wiele kwestii wytłumaczyła,
                        więc to nie jest tak, że ja sobie coś ubzdurałam i upatruję się winy w
                        szczepieniach, nie, ale uważam, że jeśli lekarze bardziej krytycznie
                        podchodziliby do szczepień wiele dzieci mogłoby uniknąć niepotrzebnych
                        dodatkowych problemów. Więcej ostrożności by się przydało, nic więcej. A
                        statystyki... niestety wychodzą dobrze, wysoka wyszczepialność, zero powikłań
                        poszczepiennych - wiem, bo sama nie zdołałam zmusić mojej pediatry o wpisanie do
                        książeczki szczepień niepożądanych objawów, po prostu to na pewno nie po
                        szczepieniu i koniec gadki.
                        • eleonora_waciak Re: fanky_mamma... 07.03.10, 11:19
                          Jak ja szczepiłam dzieci to HIB się dopiero pojawiał i I wzw było po 6 tyg. z DiTePer. Ale mniejsza z tym.
                          Tak- moje dziecko miało objawy uboczne po szczepieniu ( 1 raz, po II-giej dawce DiTePe i podskórnym Polio ) Była to bardzo wysoka gorączką, bardzo szybko po szczepieniu. Też usłyszałam, że to niemożliwe. Sąsiadka powiedziała, że oni też to przechodzili. Gorączka przeminęła i wszystko jest ok. Ale przecież wiele, a może nawet każdy lek może dawać skutki uboczne. Czasem wybiera się "ciężkie" antybiotyki bo działania lecznicze biorą górę nad skutkami ubocznymi.
                          Masz rację, że jest wielu niekompetentnych lekarzy. Zdarzyło się, ze automatycznie zlecają szczepienia i wtedy cały ratunek w osobach szczepiących.
                          Mamy jednak możliwość wyboru lekarza, dlatego z niej korzystajmy smile
                          pozdrawiam i życzę zdrówka dla synka smile
    • paul_ina Re: Szczepienia noworodkow w Polsce!!! Bardzo waz 01.03.10, 15:56
      mi się wydaje że i w kwestii szczepienia każdy rodzic musi sam podjąć decyzję

      ja od początku wiedziałam, że będę Młodą szczepiła na wszystko, ale zaczekałam z
      pierwszą dawką do 12 tygodnia - 6 tygodniowy maluch to taka kruszyna - no i
      reakcji poszczepiennej (6 w 1 plus rota) prawie nie było
    • kzet69 Re: Szczepienia noworodkow w Polsce!!! Bardzo waz 04.03.10, 00:30
      nie szczepcie....


      www.gimduszniki.net/rodzice/STOP_pliki/image008.jpg
      • memphis90 Re: Szczepienia noworodkow w Polsce!!! Bardzo waz 04.03.10, 20:35
        Zdjęcie, które wkleiłaś pochodzi z książki "Atlas chorób zakaźnych
        dzieci" autorstwa Leszka Szenborna (strona 56) i przedstawia
        posocznicę meningokokową. Jeśli więc ma to być argument za nie
        szczepieniem dzieci, to uważam to za obrzydliwą manipulację.
        • gaga_73 Re: Szczepienia noworodkow w Polsce!!! Bardzo waz 04.03.10, 20:45
          Może by w związku z tym moderator zrobił coś z kzet69 bo taka manipulacja jest raczej szkodliwa...
        • kzet69 Re: Szczepienia noworodkow w Polsce!!! Bardzo waz 04.03.10, 22:53
          Jeśli więc ma to być argument za nie
          > szczepieniem dzieci,

          wręcz przeciwnie, to tylko obraz klinicznej postaci choroby
          meningokokowej... a e-mamy niech same decydują o szczepieniach...
    • kzet69 Re: Szczepienia noworodkow w Polsce!!! Bardzo waz 04.03.10, 00:32
      nie szczepcie.... polio

      www.immune.org.nz/site_resources/Professionals/Diseases/Polio/Polio.jpg

      weekendamerica.publicradio.org/programs/2005/04/09/images/slide_01_polio.jpg


      graphics8.nytimes.com/images/2006/03/20/international/20polio.large1.jpg
    • kzet69 Re: Szczepienia noworodkow w Polsce!!! Bardzo waz 04.03.10, 00:40
      nie szczepcie.... sepsa meningokokowa za życia:

      archive.student.bmj.com/back_issues/0898/graphics/sepsis.jpg
      img.webmd.com/dtmcms/live/webmd/consumer_assets/site_images/articles/health_and_medical_reference/blood_disorders/sepsis1.jpg

      i po śmierci:

      sitemaker.umich.edu/umpire/files/llq_necrotizing_infection.jpg
    • kzet69 Re: Szczepienia noworodkow w Polsce!!! Bardzo waz 04.03.10, 00:43
      nie szczepcie.... błonica

      www.doctormed.pl/images/180px-Diphtheria_bull.jpg
      www.zgapa.pl/zgapedia/data_pictures/_uploads_wiki/a/A_diphtheria_skin_lesion_on_the_leg._PHIL_1941_lores.jpg

      na dzisiaj wystarczy...
      • kasiulkkaa Re: Szczepienia noworodkow w Polsce!!! Bardzo waz 04.03.10, 09:54
        Kzet, bądź uczciwa i zamieść również zdjęcia dzieci z powikłaniami
        poszczepiennymi. I napisz, jak były leczone dzieci, które zmarły w wyniku
        chorób. Bo dzieci chore należy leczyć.

        Uprzedzam, że drastyczne, więc co mniej odporne jednostki w ciąży niech po
        prostu nie otwierają. A to i tak tylko zdjęcia. Na fotografii nie widać np.
        krzyku mózgowego, nie widać autyzmu, nie widać obniżonego napięcia mięśniowego
        ani wzmożonego napięcia mięśniowego.
        www.bt.cdc.gov/training/Smallpoxvaccine/reactions/adverse.html


        • ratrataa Re: Szczepienia noworodkow w Polsce!!! Bardzo waz 05.03.10, 22:07
          Kasiulka a coś się uczepiła tego autyzmu?? Przypomnę, że w badaniach populacji szczepionej i nieszczepionej brak różnic w występowaniu autyzmu...
          Odnośnie napięcia mięśniowego to czy przypadki gdy zapada na nie dziecko z 9-10 pkt w skali Apgar i po porodzie bez powikłań są częste? Bo z tego co mi wiadomo to kłopoty z napięciem mają głównie dzieci po tak zwanych "ciężkich porodach".
          A jednak poród jest w 100% przed pierwszym szczepieniem...

          Oczywiście w przypadku tych dzieci należy podejśc indywidualnie do kalendarza szczepień i ew. odroczć niektóre szczepienia.
          • ratrataa Re: Szczepienia noworodkow w Polsce!!! Bardzo waz 05.03.10, 22:17
            dodam jeszcze po porodzie i ciąży bez powikłań...
          • kasiulkkaa Re: Szczepienia noworodkow w Polsce!!! Bardzo waz 06.03.10, 03:19
            Bo z tego co mi wiadom
            > o to kłopoty z napięciem mają głównie dzieci po tak zwanych "ciężkich porodach"
            > .
            Przejedź się do pierwszego lepszego ośrodka rehabilitacyjnego i zapytaj
            rodziców, ile ich dziecko dostało punktów po porodzie. A potem wypowiadaj się na
            temat ciężkich porodów. WNM i ONM są teraz plagą.
        • maadzik3 Re: Szczepienia noworodkow w Polsce!!! Bardzo waz 08.03.10, 20:53
          Tak, zdjecia pokazujace efekty prawdziwej ospy wyeliminowanej ostatecznie w 1979
          r. - chcesz, moge wkleic jeszcze troche zdjec chorych na ospe, sa naprawde
          przerazajace. Podobnie z chorymi na dzume dymieniczna. I co z tego ma wynikac
          dla szczepien dzieci? Na ospe prawdziwa (o ktorej mowa w natatce) zmarly w
          meczarniach setki milionow osob w tym np. 90% niektorych szczepow indianskich po
          pierwszym z nia kontakcie, a dzieki obowiazkowej inokulacji (wakcynacji -
          bezpieczniejszej - jeszcze nie bylo) armia Waszyngtona byla odporna na
          towarzyszaca wojnie o niepodleglosc Stanow Zjednoczonych ospie (Brytyjczycy nie
          wprowadzili obowiazkowej inokulacji) co czesciowo zdecydowalo o jej sukcesach
          militarnych. Tylko co to ma wspolnego z noworodkami 30 lat po wyeliminowaniu
          ospy. Jesli myslalas o wietrznej ospie (niespokrewnionej z prawdziwa) to
          podpowiadam ze nazywa sie chicken poxsmile
          • kzet69 Re: Szczepienia noworodkow w Polsce!!! Bardzo waz 08.03.10, 22:32
            > Tak, zdjecia pokazujace efekty prawdziwej ospy wyeliminowanej
            ostatecznie w 197
            > 9
            > r. - chcesz, moge wkleic jeszcze troche zdjec chorych na ospe, sa
            naprawde
            > przerazajace.


            Przepraszam, KTÓRE z tych zdjęć przedstawia chorego na
            OSPĘ PRAWDZIWĄ
            ?
            • maadzik3 Re: Szczepienia noworodkow w Polsce!!! Bardzo waz 09.03.10, 11:06
              Smallpox to ospa prawdziwa, wietrzna to chicken pox, a w notatce wyraznie pisza
              o smallpox - tekst o czyms innym i inne zdjecia???
              • maadzik3 Re: Szczepienia noworodkow w Polsce!!! Bardzo waz 09.03.10, 11:18
                Ponadto zmiany sa charakterystyczne dla ospy - wrzuc smallpox w googla,
                otrzymasz piekna galerie kolorowych zdjec - nie polecam przy jedzeniu. I jakos
                wdzieczna jestem ze moje dziecko (w przeciwienstwie do mnie) juz na ospe
                prawdziwa nie musi byc szczepione. Ale gdyby ospa prawdziwa wciaz byla
                zaszczepilabym bez wahania. Tyle ze chyba nie o tym rozmawiamy
            • maadzik3 Re: Szczepienia noworodkow w Polsce!!! Bardzo waz 09.03.10, 11:24
              Jezeli klikniesz na linka smallpox po lewej stronie strony ze zdjeciami
              dostaniesz informacje CDC (to ich strona) o ospie. Prawdziwej. Nawet z
              zaznaczeniem ze wyeliminowano ja w 1978 r. Zatem [b]wszystkie[zdjecia na tym
              portalu sa zdjeciami chorych na ospe prawdziwa badz cierpiacych wskutek
              szczepien przeciwko variola maior - nieuczciwe biorac pod uwage ze ostatnim
              rocznikiem masowo przeciw ospie szczepionym byl chyba moj (a dzieckie nie jestem
              juz dawno) i ze choroba byla na tyle przerazajaca ze nawet ta dosc czesto
              wywolujaca skutki uboczne szczepionka (1 na 100000 szczepionych umieral) byla
              pestka w porownaniu z tym co robila ospa.
              /b]
      • gabi683 kzet69☺ i co tym udowodniłaś 04.03.10, 10:22
        • memphis90 Re: kzet69 i co tym udowodniłaś 04.03.10, 20:43
          Ja już zrozumiałam intencje, choć po pierwszym foto- bez podpisu-
          podejrzewałam manipulację... Choroby zakaźne, przed którymi chroni
          się dzieci szczepieniami, to nie są to jakieś tam łagodne choróbki,
          które występowały kiedyś, a w zasadzie to przecież wcale, wszyscy je
          mieli, i byli szczęśliwi i weseli. To były choroby, które powodowały
          zgony, poważne uszkodzenia, trwałe ubytki zdowia. Na polio się
          umiera lub zostaje kaleką. Tężec powoduje zgon w potwornych
          męczarniach. Do wyleczenia błonicy trzeba przeciwciał, bo antybiotyk
          nie neutralizuje toksyn. WZW powoduje marskość, niewydolność i raka
          wątroby. HiB to jedna z najczęstszych przyczyn zapalenia opon i
          posocznicy. Świnka prowadzi do niepłodności, a większość dzieci ma
          zapalenie opon. Powikłaniem rózyczki jest uszkodzenie płodów. Do
          tych zdjęć możnaby jeszcze dodać zeszłoroczne apele kobiety
          walczącej o eutanazję dla swojego 40-letniego syna, który po
          przechorowaniu odry zapadł na przewlekłe zapalenie mózgu.
          Największym problemem szczepień jest to, że są tak skuteczne, że
          wszyscy zapomnieli o chorobach, a widzą tylko te sporadyczne
          powikłania poszczepienne.
        • kzet69 Re: kzet69☺ i co tym udowodniłaś 04.03.10, 23:04
          i co tym udowodniłaś"

          UDOWODNIŁEM sorky faceci a zwłaszcza pediatrzy uzurpuja sobie prawo
          do wydawania opinii na tym forum...

          a co udowodniłem... nic , bo niczego zamierzałem udowadniac,
          pokazałem tylko obraz kliniczny kilku chorób przed którymi mozna
          uchronic dzieci SZCZEPIĄC JE

          i uprzedzę nastepne pytanie:

          w archiwum mojego OIT jest wiele bardziej szokujących zdjęc
          zwłaszcza posocznicy meningokokowej, wirtualnych zagrazających zyciu
          powikłań poszczepiennych nie widziałem....
          • gabi683 kzet69 to że wkleiłaś pare fotek 05.03.10, 09:10
            bez opisu jest nie etyczne ,każdy ma świadomość jakie to są choroby i jak grozne
            dla życia .
            Nie wpadaj w paranoje szczepić trzeba ale z głową ,a nie na wszystko co popadnie.
            • anettchen2306 Re: kzet69 to że wkleiłaś pare fotek 09.03.10, 08:32
              każdy ma świadomość jakie to są choroby i jak grozn
              > e
              > dla życia .
              O to chodzi, ze chyba nie kazdy, i w tym tkwi sedno ...
              Moze i "kazdy" cos slyszal o meningokokach lub pneumokokach. O wiele
              wiecej natomiast pewnie czytal i slyszal o "straszliwych"
              powiklaniach po szczepieniach przeciwko tymze chorobom. Ja
              mieszkajac ladnych pare lat w Niemczech jakos nie obserwuje
              tych "straszliwych" powiklan, mimo iz tutaj ludzie szczepia
              praktycznie "na wszystko co sie rusza", choc ZADNE ze szczepien nie
              jest obowiazkowe. Nie znam tutaj ani jednej matki, ktora nie
              zaszczepilaby 3-4 miesiecznego niemowlecia na pneumokoki. Pozniej na
              meningokoki. Jezeli dziecko nie zostalo zaszczepione p/swince, odrze
              i rozyczce przedszkole/zlobek moze odmowic ich przyjecia - stanowia
              potencjalne zagrozenie dla innych dzieci a realne zagrozenie dla
              ciezarnych kobiet przyprowadzajacch dzieci do zlobka/przedszkola.
              Ktos, kto nie widzial wlasnego dziecka wlaczacego z odpneumokokowym
              zapaleniem pluc nie bedzie nawet przypuszczal, jak zdradliwa i
              grozna to choroba. Jak latwo ja "zalapac". Ja widzialam - mojego
              syna. Drugi raz nie chce. Szkoda, ze 11 lat temu o pneumo- i
              meningokokach nikt jeszcze tyle nie pisal i nie mowil.
              Co do polio: zarowno moja babcia jak i babcia mojego meza przeszly
              polo w dziecinstwie. Obydwie cale zycie (ponad juz 80 lat) zmagaly
              sie i nadal zmagaja z czesciowym niedowladem nog.
              • kasiulkkaa Re: kzet69 to że wkleiłaś pare fotek 09.03.10, 09:58
                Jezeli dziecko nie zostalo zaszczepione p/swince, odrze
                > i rozyczce przedszkole/zlobek moze odmowic ich przyjecia - stanowia
                > potencjalne zagrozenie dla innych dzieci
                Jakim cudem? Czyżby wspaniałe szczepionki były g...uzik warte i nie chroniły?
                Pomijam drobiazg, że odmowa przyjęcia do żłobka nieszczepionego dziecka to
                łamanie prawa.
                • anettchen2306 Re: kzet69 to że wkleiłaś pare fotek 09.03.10, 10:13
                  Szczepionka nie daje 100% gwarancji. Daje jednak pewnosc, ze uniknie
                  sie niebezpiecznych powiklan w RAZIE zachorowania. Ponadto by byla
                  skuteczna nalezy zaszczepic powyzej 85% spoleczenstwa - niestety
                  wielu tego jeszcze nie "kuma". Narazanie innych na zachorowanie
                  przez wyimaginowane czesto zastrzezenia wobec szczepionek to tez wg
                  mnie swoiste przestepstwo smile Nie chcecie szczepic - prosze bardzo.
                  Ponosic jednak konsekwencje nieszczepienia tez trzeba. Bedac w ciazy
                  nie chcialabym trafic do przedszkola mojej corki, gdzie wlasnie
                  panuje epidemia rozyczki. Sama p/rozyczce bylam zaszczepiona. W
                  pierwszej ciazy poziom przeciwcial prawidlowy. W drugiej ciazy
                  jednak poziom przeciwcial spadl juz tak bardzo, ze nie gwarantowal
                  mi praktycznie zadnej ochrony. Ciesze sie wiec, ze tutaj gdzie
                  mieszkam epidemie ospy wietrznej, swinki i rozyczki praktycznie nie
                  istnieja, nie pustosza zlobkow i przedszkoli. I jeszcze jedno:
                  rozyczka podlega u nas obowiazkowemu zgloszeniu do odpowiednika
                  sanepidu smile Dziecko musi przejsc kwarantanne, uzyskac "atest"
                  zezwalajacy na ponowne pojscie do zlobka/przedszkola/szkoly. Nie
                  jest blaha choroba, traktuja sie ja bardzo serio ...
                  • kasiulkkaa Re: kzet69 to że wkleiłaś pare fotek 09.03.10, 12:05
                    > Szczepionka nie daje 100% gwarancji. Daje jednak pewnosc, ze uniknie
                    > sie niebezpiecznych powiklan w RAZIE zachorowania.
                    Bardzo ciekawa koncepcja. Szczepionka w pełni nie chroni przed chorobą, ale
                    jeśli dziecko zachoruje, to chroni przed powikłaniami, kt5óre daje choroba.
                    Słuchaj, a może to jest szczepionka nie przeciwko odrze, różyczce i śwince,
                    tylko przeciwko powikłaniom. Czytałaś ulotkę czy sama wymyśliłaś, przed czym
                    chroni szczepienie?

                    Ponadto by byla
                    > skuteczna nalezy zaszczepic powyzej 85% spoleczenstwa - niestety
                    > wielu tego jeszcze nie "kuma".
                    Ponowiłaś sczepienie? Jeśli nie, to nie "kumasz" swojej koncepcji. No chyba że
                    stworzyłaś dziecku "idealne" warunki, nie ma kontaktu z dorosłym, dawno
                    nieszczepionymi (mam nadzieję, że nie twierdzisz jakoby szczepionka chroniła
                    przed powikłaniami pochorobowymi - bo przed chorobą sama napisałaś, że w pełni
                    nie chroni - przez całe życie), twoje zaszczepione dziecko obraca się li tylko w
                    środowisku dzieci - koniecznie!!! - zaszczepionych.


                    W drugiej ciazy
                    > jednak poziom przeciwcial spadl juz tak bardzo, ze nie gwarantowal
                    > mi praktycznie zadnej ochrony.
                    Ojejku, nie zaszczepiłaś się przed ciążą?! Jak mogłaś, nie dość, że nie
                    "kumasz", to jeszcze narażasz zaszczepione dzieci, że o tym nienarodzonym nie
                    wspomnę.

                    I jeszcze jedno:
                    > rozyczka podlega u nas obowiazkowemu zgloszeniu do odpowiednika
                    > sanepidu smile
                    Bo w Niemczech odpowiednik sanepidu rozumie swoje obowiązki. Również notowanie
                    tego, jakim cudem dziecko - mimo cudownego szczepienia - zachorowało.
                    • anettchen2306 Re: kzet69 to że wkleiłaś pare fotek 09.03.10, 18:06
                      Tak, ponawiam swoje szczepienia co 10 lat, bo taki jest tutaj gdzie
                      mieszkam zwyczaj. Przeciw rozyczce bylam szczepiona, przy pierwszej
                      ciazy przeciwciala byly w normie. Kilka lat pozniej juz niestety
                      nie. Robilam przeciwciala 2 lata wczesniej (dluuugo staralismy sie o
                      drugie dziecko), tez byly w wystarczajacej ilosci. Za dwa lata juz
                      nie. Nie kazda ciaze zaplanuje sie z zegarkiem w reku, czasem los
                      plata figla. Takze i o tych kobietach nalezy pamietac, nie tylko o
                      czubku wlasnego nosa i o wlasnym dziecku. To, ze TWOJE dziecko i
                      jego zachorowanie moga byc przyczyna tragedii dla innej kobiety -
                      malo kogo to obchodzi... Po ciazy doszczepilam sie na rozyczke.
                      Tak, szczepionka zapobiega a TAKZE lagodzi przebieg choroby
                      (niedopuszczajac lub minimalizujac tym samym mozliwosc wystapienia
                      ciezkich powiklan), jezeli juz do niej dojdzie. To nie jest moja
                      dedukcja, taka informacje dostaje na pismie kazdorazowo od naszego
                      pediatry, wraz z lista mozliwych powiklan poszczepiennych oraz
                      lista "normalnych" reakcji poszczepiennych, co czesto na tym forum
                      jest niestety mylone (goraczka to nie powiklanie poszczepienne,
                      odczyn skorny to nie powiklanie poszczepienne, apatycznosc to tez
                      zadne powiklanie).
                      Tak, moje dziecko obraca sie wsrod osob zaszczepionych. KAZDE
                      dziecko z przedzkola do ktorego uczeszcza moja corka jest
                      zaszczepione na dore/ospe/rozyczke i swinke. Takze na meningo- i
                      pneumokoki. Zaszczepieni ( z racji wykonywanych zawodow) jestesmy
                      takze my, jej rodzice oraz starszy brat.
                      Co do skutecznosci szczepionek: skutecznosc zmiejsza sie takze,
                      jezeli szczepienia sa notorycznie odraczane, nie zachowuje sie
                      nalezytych odstepow czasowych miedzy poszczegolnymi dawkami.
                      Ciekawe, czy taka dyskusja na temat "szkodliwosci"
                      i "niepotrzebnosci" szczepien powstalaby rowniez wtedy, gdyby
                      polityka uswiadamiajaca szczepienia byla w Polsce na takim poziomie,
                      jak w innych krajach europejskich. O refundowaniu dobrych
                      szczepionek przez panstwo nie wspomne. Tutaj "moda na
                      nieszczepienie" mija, glownie za sprawa kilku smiertelnych
                      przypadkow odry wsrod niezaszczepionych dzieci. W kazdym
                      miejscowym "sanepidzie" istnieje takze do publicznego wgladu tzw.
                      czerwona ksiega, w ktorej opisano wszystkie powiklania poszczepienne
                      z ostatnich lat - jezeli to kogos interesuje, moze sobie poczytac.
                      Mnie ta lektura jedynie utwierdzila w slusznosci szczepien smile
                • maadzik3 Re: kzet69 to że wkleiłaś pare fotek 09.03.10, 11:11
                  To zalezy od kraju, w wielu krajach dziecko nieszczepione nie zostanie przyjete
                  do instytucjonalnej opieki. A co do ryzyka dla dzieci szczepionych - najwiekszym
                  jest to ze ponizej ok. 80% zaszczepionych w populacji rosnie ryzyko mutacji
                  patogenu i tym samym koniecznosci (byc moze, oczywiscie nie w przypadku
                  wszystkich mutacji) opracowania nowej szczepionki bo stara przestaje byc skuteczna.
    • gabi683 Re: Szczepienia noworodkow w Polsce!!! Bardzo waz 09.03.10, 08:54
      Ale trzeba być ostatnim debilem aby szczepić na wszystko co popadnie
      • anettchen2306 Re: Szczepienia noworodkow w Polsce!!! Bardzo waz 09.03.10, 10:19
        Moja mala nie jest zaszczepiona p/gruzlicy - u nas nie ma tego
        szczepienia. Ponadto szczepi sie niemowleta dopiero w 3 mcu zycia a
        nie juz w pierwszej dobie po urodzeniu - moze ma to zwiazek z
        fatalnymi warunkami higienicznymi w polskich placowkach szpitalnych?
        No i zadna ze szczepionek dla niemowlat podawana w De nie zawiera
        rteci.
        Nie szczepilam na rota i na odkleszczowe zapalenie opon mozgowych :-
        ) Nie szczepie wiec na "wszystko". Szczepie na to, co ja i nasz
        pediatra uznajemy za najbardziej grozne. Przeciw "swinskiej grypie"
        tez nie szczepilam. A co wg ciebie oznacza "co popadnie"?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka