Witam,
Tydzień temu (dokładnie 7 marca) wyszedł mi pozytywny test. Niewiele myśląc w
środę poszłam do ginki i stwierdziła po USG, że wygląda to ma wczesną ciążę,
jakiś 5 tydzień. Kazała się zapisać na za tydzień, żeby się upewnić czy na
100% jest to na co wygląda. Wizytę mam umówioną na piątek i teraz moje
pytanie: od wczorajszej nocy strasznie mnie zaczął boleć brzuch... odczuwam
takie skurcze macicy jak przy okresie. Żadnych plamień nie mam, ale boje się
że może to coś się dzieje złego i nie wiem czy nie przełożyć wizyty na
wcześniejszy dzień. Jak sądzicie, czy powinnam się denerwować, czy to może
normalne na początku ciąży? To moja pierwsza... wyczekana od 1,5 roku, wiec
może zaczyman być przewrażliwiona...
Mam nadzieję, że zrozumiale wszystko napisałam. Pewnie teraz będę tu cześciej
się udzielać, szczególnie zadawać pytania
Pozdrawiam wszystkie przyszłe i obecne mamusie
Misia