Dodaj do ulubionych

6 tydzien...

15.03.04, 08:24
Witam,
Tydzień temu (dokładnie 7 marca) wyszedł mi pozytywny test. Niewiele myśląc w
środę poszłam do ginki i stwierdziła po USG, że wygląda to ma wczesną ciążę,
jakiś 5 tydzień. Kazała się zapisać na za tydzień, żeby się upewnić czy na
100% jest to na co wygląda. Wizytę mam umówioną na piątek i teraz moje
pytanie: od wczorajszej nocy strasznie mnie zaczął boleć brzuch... odczuwam
takie skurcze macicy jak przy okresie. Żadnych plamień nie mam, ale boje się
że może to coś się dzieje złego i nie wiem czy nie przełożyć wizyty na
wcześniejszy dzień. Jak sądzicie, czy powinnam się denerwować, czy to może
normalne na początku ciąży? To moja pierwsza... wyczekana od 1,5 roku, wiec
może zaczyman być przewrażliwiona...
Mam nadzieję, że zrozumiale wszystko napisałam. Pewnie teraz będę tu cześciej
się udzielać, szczególnie zadawać pytania smile

Pozdrawiam wszystkie przyszłe i obecne mamusie
Misia
Obserwuj wątek
    • ewas79 Re: 6 tydzien... 15.03.04, 08:43
      Cześć !! Misiu na początku ciazy jakiś 4 tydz. zanim sie upewniłamze jestem
      myślałam że lada dzień dostanę okres bo tak mnie brzuch pobolewała jak na
      okres. W tej chwili jestem w 26 tyg. Ale na wszelki wypadek na twoim miejscu
      jeśli sie obwaiasz to bym przełozyła wizytę i poszła od razu. Wiesz każdy może
      inaczej odczuwać i cos innego być. Po co masz się denerowować. Powodzenia mam
      nadzije że będzie wszystko ok smile Pozdrawiam
    • olejek1 Re: 6 tydzien... 15.03.04, 10:59
      ja jestem w 6 tyg i ide dzis do lekarza. radzilabym ci przyspieszyc wizyte, o
      ile to mozliwe. ale nie wpadaj w panike. czesto sa zaparcia i cos jeździ w
      brzuchu, spoko. powodzenia, ola
    • atlantis75 Re: 6 tydzien... 15.03.04, 11:54
      Witaj Misiu smile
      U mnie 6 tydz. zacznie się jutro smile Jutro też idę na pierwszą wizytę u ginekologa i...
      też się denerwuję. Takie bóle są całkiem normalne na początku ciąży, macica
      przygotowuje się do pracowitych miesięcy. Jeżeli nie masz plamień, to nie ma
      powodu do zmartwień. Mnie podbrzusze bolało od 3 marca (kiedy to powinnam była
      dostać okres) do 11 marca. Potem bóle zastąpiło charakterystyczne ciągnięcie
      brzucha. Teraz wszystko jest w normie (mam taką nadzieję), zaboli od czasu do
      czasu i to wszystko. Za to bardzo bolą mnie piersi, są nabrzmiałe. Oprócz tego
      jestem ciąglę zmęczona i chce mi się spać.
      Myśl pozytywnie, wszystko będzie dobrze. Obserwuj swój organizm, a na pewno
      będziesz spokojniejsza. Polecam książkę "W oczekiwaniu na dziecko", która bardzo
      mnie uspokoiła.
      Pozdrawiam. Atlantis smile
      • jakasik Re: 6 tydzien... 15.03.04, 12:15
        Mój 6 tydzień zaczyna się dzisiaj. I dzisiaj byłam u lekarza, bo rano
        zobaczyłam leciutkie plamienie. Wszytko OK, to kosmówka zagłebia się w macicę i
        stąd to niewiekie plamienie. Dostałam duphaston. I widziałm już fasolke!!! Ma
        22x11mm! Też miałam do 4 tygodnia skurcze i bóle brzuszka, ale już przeszły.
        Piersi wielkie i bolące i ciągłe uczucie zmęczenia i senność!
        Pozdrawiam Was wiosennie!
        • wiu Re: 6 tydzien... 15.03.04, 12:29
          atlantis i jakasik,
          mi tez dopiero rozpoczął się 6 tydzień (licząc od 1 d.c.). Także jutro ide na
          pierwsza wizytę do mojego ginekologa. Nie moge się doczekać. Jestem teraz w
          swoim rodzinnym mieście z wizyta u rodziców (jeszcze nie wiedzą) a tutaj nie
          robią badań na poziom beta HCG we krwi. Będe musiała zatem poczekać na powrót
          do miasta, w którym mieszkam i pracuję, żeby zrobić to badanie. Jest dla mnei
          ważne, bo chcę się upewnić, że poziom beta-HCG będzie odpowiadał temu, co jutro
          zobaczy na USG lekarz. Apropo: co sadzicie o robieniu USG w ciąży, zwłaszcza
          tak wczesnej? Czy to na pewno bezpieczne...?
          • atlantis75 Re: 6 tydzien... 15.03.04, 12:43
            wiu napisał:
            >Jest dla mnei ważne, bo chcę się upewnić, że poziom beta-HCG będzie odpowiadał
            temu, co jutro zobaczy na USG lekarz. Apropo: co sadzicie o robieniu USG w ciąży,
            zwłaszcza > tak wczesnej? Czy to na pewno bezpieczne...?

            Beta hCG zrobiłam sobie prywatnie w ub. środę (bo nie mogłam wytrzymaćsmile i wyszło
            na ciążę. Jutro do lekarza, pewnie skieruje mnie na ponowne hCG, bo powinno
            wzrastać co 48 godzin, jeżeli zarodek dobrze się rozwija. Mam tremę przed tą
            wizytą, tak bardzo chciałabym, że wszystko było o.k.
            Jeżeli chodzi o USG, to nie uważam, żeby było szkodliwe. Czytałam, że być może
            dziecko słyszy fale (jeżeli ma już rozwinięty słuch), ale to mu nie szkodzi, jest tylko
            pobudzone.

            Pozdrawiam. Atlantis smile
          • jakasik Re: 6 tydzien... 15.03.04, 13:11
            U mnie licząc od 1 d.c. to już początek 8 tygodnia! Ja liczę sobie od dnia
            kiedy miało miejsce najprawdopodobie zapłodnienie. Pytałam mojego lekarza czy
            usg jest bezpieczne, powiedział, że jeśli jest zrobione w miarę szybko to nie
            ma żadnego niebezpieczeństwa. Ja musiałam mieć zrobione żeby zobaczyć czy
            wszystko OK (wredne poranne plamienie!). Bardzo podobała mi się moja fasolka! i
            jaka wymiarowa! smile
    • misia126 Re: 6 tydzien... 15.03.04, 12:26
      Dziekuje za wszystkie odpowiedzi. Teraz już mnie przestało boleć, wiec jeśli
      sytuacja się nie powtórzy to poczekam do wizyty piątkowej.
      Cieszę się, że jest kilka dziewczyn w tym samym momencie co ja smile)) Miło, że
      nie jstem sama.

      Pozdrawiam
      Misia
      • ania.k26 Re: 6 tydzien... 15.03.04, 12:36
        Ja zbliżam się do 7 tc jutro się zacznie, i wszystko tak jak opisywałyście ,
        piersi wielkie i bolące, bóle brzucha no i teraz mdłości. Jutro pierwsza wizyta
        u gina, teściowa , która jest pielęgniarką położną, poleciła żeby wcześniej nie
        iść bo USG nieumiejetnie zrobione może wywołać jakies problemy w bardzo
        wczesnej ciąży, teraz też uważa że to troszkę za wcześnie ale ja juz nie mogę
        wytrzymać, więc do jutra moja fasolko, nasze pierwsze spotkanie na wizji!
        Pozdrawiam wszystkie październikowe
        Ania
        • wiu Re: 6 tydzien... 15.03.04, 12:54
          Aniu,

          Trochę szperałam po internecie o tym USG we wczesnej ciązy. Wertowałam też
          swoją domową encyklopedię zdrowia. Tylko że ona jest wydana dobre pare lat temu
          a napisana pewnie jeszcze wcześniej, na podstawie z kolei jeszcze
          wcześniejszych źródeł naukowych i wiedzy. Gdzieś wyczytałam, że USG
          przezpochwowe może byc niedobre jeśli jest "robione długo" ze względu na
          możliwośc podniesienia się temperatury badanych tkanek. Ale jeśli tak jest,
          zapytuję, to dlaczego tak wiele dziewczyn na różnych forach pisze, że miało
          robione USG przy każdej wizycie (co miesiąc). USG przez powłoki brzuszne
          jest "gorsze", bo mneij można zobaczyć, chyab że już w zaawansowanej ciąży.
          Jutro chcę iść na pierwsza wizytę do mojego ginekologa i pocieszam się, że na
          wszelki wypadek, dla własneju spokojności, zadam mu pro froma pytanei o tą
          szkodliwość USG we wczesnej ciązy. No i może jeszcze nie będę forsować, żeby mi
          koniecznei zrobił USG, tylko spokojnei zaczekam na jego decyzję. Fajnie, gdyby
          jeszcze udało mi się zbadac poziom beta HCG we krwi...

          Poczekamy, zoabzcym
          • ania.k26 Re: 6 tydzien... 15.03.04, 16:50
            Wiu kochana!
            Teściówka nie powiedziąła mi dokładnie dlaczego może USG byc szkodliwe w tak
            wczesnej ciąży, mówiła tylko, że zrobione nieumiejętnie zbyt inwazyjnie może
            spowodować złe zagnieżdżenie się embrionu. Myślę sobie też że dziewczyny które
            wypowiadają się naforum o tak wczesnym USG, np 3, 4 tydzień, mają bardzo
            uzasadnione powody, żeby wykonać USG tak wcześnie. Mogą to być ciąże z
            komplikacjami, lub po wcześniejszych poronieniach, czy wyczekane i wspomożone
            farmakologią. Moja jest owszem wyczekana i też wspomagana farmakologicznie ale
            juz jakieś 4 miesiące temu przestałam brać cokolwiek i "poddałam się naturze".
            Teraz myślę, że oprócz mojej nadwagi wszystko będzie dobrze więc dlatego
            wybieram się do lekarza dopiero w jutro(7 tydzień), ale uważam że jeśli ktoś
            miał wskazania że powinien zrobić to wcześniej to oczywiście powinien i już.
            Pozdrawiam serdecznie
            Ania
            • jkko3 Re: 6 tydzien... 15.03.04, 19:35
              a ja jutro 8 tydzień, i już 3 razy usg !!
              w 5 tyg. było plamienie i co tydzxień lekarze sprawdzali czy wszystko ok.
              Myślę że nie ma to aż tak iwelkiego wpływu na dzidzię. Moja pierwsza ciąża -
              też zagrożona- była monitorowana usg przy każdej wizycie kontrolnej a dziś mam
              syna- zdrowego 5 latka smile)
    • yousta1 Re: 6 tydzien... 15.03.04, 12:53
      Hej
      Ja tez tak miałam i lekarz kazał mi brać no-spe. Spokojnie możesz ją brać bo
      bardziej groźne są skurcze (stawianie sę macicy)niż łyknięcie pigułki.
      Nie martw się tym. Co 2 ciąża przypałacona jest skurczami ale wiem jakie to
      stresujące...
      pozdrawiam i trzymam kciuki
      Justa
    • asia.bolakowska Re: 6 tydzien... 15.03.04, 22:18
      misia126 napisała:

      > Witam,
      > Tydzień temu (dokładnie 7 marca) wyszedł mi pozytywny test. Niewiele myśląc w
      > środę poszłam do ginki i stwierdziła po USG, że wygląda to ma wczesną ciążę,
      > jakiś 5 tydzień. Kazała się zapisać na za tydzień, żeby się upewnić czy na
      > 100% jest to na co wygląda. Wizytę mam umówioną na piątek i teraz moje
      > pytanie: od wczorajszej nocy strasznie mnie zaczął boleć brzuch... odczuwam
      > takie skurcze macicy jak przy okresie. Żadnych plamień nie mam, ale boje się
      > że może to coś się dzieje złego i nie wiem czy nie przełożyć wizyty na
      > wcześniejszy dzień. Jak sądzicie, czy powinnam się denerwować, czy to może
      > normalne na początku ciąży? To moja pierwsza... wyczekana od 1,5 roku, wiec
      > może zaczyman być przewrażliwiona...
      > Mam nadzieję, że zrozumiale wszystko napisałam. Pewnie teraz będę tu cześciej
      > się udzielać, szczególnie zadawać pytania smile
      >
      > Pozdrawiam wszystkie przyszłe i obecne mamusie
      > Misia
      cześć misiu,
      ja też zaczełm 6 tydzień(zrobiłam test 8 marca-moje kolezanki mówią,że to
      znak ,że będzie dziewuszka-mamy juz prawie trzyletniego(24 lipca) syna
      Mateusza.jest to moja trzecia ciąza-druga zakończyła się poronieniem w 10
      tygodniu(w listopadzie).odczekalisny trzy miesiące i udało sie,jutro ide do
      mojej kochanej pani doktor której bardzo wiele zawdzięczam.

      pozdrawiam mocno,
      asia ze szczecina
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka